Karol Sienkiewicz

radca prawny

Doradzam wierzycielom, którzy chcą podać dłużnika do sądu i odzyskać swoje pieniądze. Pomagam też w innych postępowaniach przeciwko nieuczciwym dłużnikom. [Więcej >>>]

Teraz będzie jeszcze lepiej

Drodzy wierzyciele, ledwo otrząsnęliście się z radosnego szoku wywołanego nowelizacją art. 955 kpc, a jest już kolejna.

Przypomnijmy – na stronie internetowej  Krajowej Rady Komorniczej zamieszczane będą ogłoszenia o sprzedaży nieruchomości. Już o tym pisałem. Wow!

Ale ustawodawca poszedł dalej, a co tam. Projekt kolejnej nowelizacji art. 955 stanowi, że teraz ogłoszenia będą nawet na

stronie właściwego sądu w Biuletynie Informacji Publicznej.

W uzasadnieniu ustawy przeczytacie:

Projekt ustawy powinien wywołać pozytywny skutek gospodarczy w postaci szerokiego dostępu zainteresowanych osób do informacji o licytacjach nieruchomości, co z kolei może przełożyć się na liczbę uczestników tych licytacji, a co za tym idzie na uzyskiwane w ramach tych licytacji ceny za nieruchomości. Z kolei to powinno skutkować zaspokojeniem wierzycieli właściciela licytowanej nieruchomości w większym stopniu niżdotychczas. Nie należy również zapominać o tym,  że wśród wierzycieli niejednokrotnie występuje Skarb Państwa, a zatem proponowana nowelizacja może również wpłynąć na wzrost dochodów budżetowych

Aha… Wielkie słowa.

Tylko trzy małe wątpliwości.

Po pierwsze, po co robić z tego odrębne, malutkie nowelizacje, skoro kpc zmienia się bardzo często. Przecież legislacja też kosztuje.

Po drugie: kto zagląda na strony BIP sądów?

Po trzecie, ile widzieliście dobrych stron BIP sądów rejonowych?

Pewnie tyle co ja…

 

{ 14 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Lech Maj 12, 2011 o 09:01

Rewolucja to by była, gdyby komornik mógł sprzedawać ruchomości na allegro. I nieruchomości zresztą również.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Maj 12, 2011 o 09:06

To jedno z rozwiązań. Dobrze by było, gdyby np. została utworzona dobrze pozycjonowana i sponsorowana platforma aukcyjna dla komorników. Ale to raczej marzenia ściętej głowy.

Odpowiedz

Rafał Chmielewski Maj 12, 2011 o 09:10

„Ale to raczej marzenia ściętej głowy.”
Dlaczego?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Maj 12, 2011 o 09:13

Dlatego, że większość komorników w rozwoju informatycznym zatrzymało się na połowie lat 90tych… i chyba jest im z tym dobrze…

A tak w sumie to ciekawy klient dla Pana:)

Odpowiedz

Lech Maj 12, 2011 o 09:17

Po cóż jednak wyważać otwarte drzwi i tworzyć nową platformę, skoro taka sama platforma już istnieje i z pewnością będzie lepsza od dowolnej „platformy” stworzonej przez komorników-urzędników?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Maj 12, 2011 o 09:19

Pełna zgoda, nie upieram się:) Nie chodzi o to gdzie, ale o to by w ogóle chcieli to robić…

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Maj 15, 2011 o 19:59

Ja zaglądam na BIP sądów, ale tylko wtedy, kiedy potrzebuję nr telefonu do wydziału 🙂

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Maj 15, 2011 o 20:05

No właśnie, ja też w podobnych celach adresowych. Ale ziemi do kupienia to tam szukał nie będę…

Odpowiedz

Rafał Chmielewski Maj 16, 2011 o 12:24

„Dlatego, że większość komorników w rozwoju informatycznym zatrzymało się na połowie lat 90tych… i chyba jest im z tym dobrze…

A tak w sumie to ciekawy klient dla Pana:)”

No właśnie w tym kontekście zapytałem 🙂

Ale na takiej grupie można się przejechać, bo skoro oni w barach mlecznych jadają obiadki, to nie dotrę do nich w sieci. Ale to by wymagało głębszego rozeznania.

Pozdrawiam Panie Karolu i muszę wyrazić swoją
radość, jak wspaniale ten blog się rozwija! 🙂

Rafał

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Maj 16, 2011 o 12:38

Nic nie przychodzi lekko. Szklanka jest do połowy pusta czy pełna?
A te obiadki to gdzie w barach mlecznych jadają? Bo wyobraźnia podsyła mi różne powody chodzenia do barów mlecznych przez komorników…
No i dziękuję za miłe słowa!

Odpowiedz

Lech Maj 16, 2011 o 12:41

Żadna restauracja nie daje tego, co daje bar mleczny, sam w nich jadam 🙂

Rafale, poszukaj klientów wśród *nowych* kancelarii komorniczych, to powinien być lepszy target. W zeszłym roku jedna z takich kancelarii z mojego miasta sama wysłała mi nawet spam-maila ze swoją „reklamą”, tzn. informacją o jej powstaniu.

I jako z jedną z niewielu kancelarii, można się z nią skutecznie porozumieć mailem 🙂

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Maj 16, 2011 o 12:46

To prawda, nowi komornicy nie mają zaległości więc działają bardzo sprawnie i w całej Polsce, zależy im na zleceniach. Ale stan „dobrego kontaktu” będzie trwał najwyżej rok, chyba że jest się naprawdę dobrym klientem komornika.

Moim zdaniem to świetny target dla p. Rafała. Może warto coś zdziałać z samorządem komorniczym?

Odpowiedz

Lech Maj 16, 2011 o 12:43

Swoją drogą, blog opisujący co ciekawsze sprawy z życia komornika – to może być strzał w dziesiątkę. Warto go założyć, nawet jeśli każdy wpis byłby zmyślony 🙂

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Maj 16, 2011 o 12:50

🙂
Aha, to branża prawnicza nieobecna w sieci.
Andrzej Chyra tak dobrze zagrał komornika, że teraz mógłby blog pisać:)

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: