Komorników będzie jeszcze więcej

W dzisiejszej Rzeczpospolitej rozmowa ze Zbigniewem Ćwiąkalskim, karnistą, byłym Ministrem Sprawiedliwości (wcale niezłym).

Okazuje się, że młodzież garnie się do zawodu…. komornika. Na aplikację będzie zdawać prawie 650. młodych prawników. Jak to wyjaśnia Pan Profesor?

Dla nich po prostu jest dziś praca. Wręcz jej przybywa. Kiedyś firmy się głównie zakładało, teraz jest to już rzadsze. Sporo za to jest upadłości. Coraz więcej jest też orzeczeń do wykonania, które trafiają w ręce komorników. Nie bez znaczenia jest i to, że nasze sądy zasądzają coraz wyższe kwoty.

Trafne uwagi. Może dzięki większej ilości komorników pojawi się konkurencja, a co za tym idzie (lub powinno iść) zwiększenie jakości ich usług? A może nawet wzrośnie skuteczność egzekucji?  

Wiem, wiem, marzenia, ale czasami warto pomarzyć…

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Krzysztof Wilk Sierpień 16, 2011 o 13:56

Jest to chyba jedyny pozytywny aspekt z całej, generalnie bardzo pesymistycznej wypowiedzi Pana Ministra 🙂

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Sierpień 16, 2011 o 14:04

Fakt, chociaż wzrost zapotrzebowania na komorników też w sumie pozytywem nie jest….

Odpowiedz

Marcin Kwiecień 8, 2013 o 18:18

W zawodzie komornika zarówno wzrost popytu na komornika jak i zwiększona ich podaż nie jest dobra. Z pustego i Salomon nie naleje. Dopóki pieniędzy nie będzie w rękach dłużników, albo nie będą one na wyciągnięcie rąk dłużników, to nawet rzesza 8 milionów komorników nic nie pomoże. Ba! Wręcz pogorszy! Należy się wtedy spodziewać większego współczynnika samobójstw wśród dłużników.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Kwiecień 8, 2013 o 20:01

Marcin, odważna teza….

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: