Karol Sienkiewicz

radca prawny

Doradzam wierzycielom, którzy chcą podać dłużnika do sądu i odzyskać swoje pieniądze. Pomagam też w innych postępowaniach przeciwko nieuczciwym dłużnikom. [Więcej >>>]

Jak żyć, panie redaktorze?

Parafrazuję to słynne pytanie z powodu tekstu z portalu antyegzekucja.pl

Wg autora tekstu (nazywam go redaktorem, chociaż bezimiennym) komornik dokonał zbyt dużego zajęcia. No, to faktycznie może być dramat.

Ale dla kogo?

Po raz kolejny tym złym okazuje się komornik.

Nikt nie pomyśli, że on egzekwuje pieniądze dla kogoś. Ktoś czeka na wpłatę, musi opłacić prąd, gaz czy lekarza. Albo szkołę dla dziecka.

Dług Grzegorza T. nie wziął się z powietrza. Ale o tym już nikt nie napisze, bo po co…

Być może Grzegorz T. to Twój dłużnik. Albo za chwilę będzie.

No ale kogo to obchodzi?

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Lech Październik 4, 2011 o 18:14

Przecież dłużnik ma na koncie kwotę wolną od zajęcia, więc „o co kaman”?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Październik 4, 2011 o 19:23

Chodzi o to, że pokrzywdzono tego biednego dłużnika. Wierzyciele są okropni, skoro składają tak nieludzkie wnioski.
A do prawa bankowego pewnie nikomu nie chce się zajrzeć, i tyle…

Odpowiedz

Pjaj Październik 5, 2011 o 12:39

Najśmieszniejsze jest, że autor nawet w tekście przyznaje, że komornik działał prawidłowo. To po co był w ogóle ten tekst?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Październik 5, 2011 o 13:37

Żeby się pożalić nad biednym dłużnikiem.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: