Egzekucja z domeny internetowej

Niedawno pewien fachowiec od weksli wkleił do komentarza link do Gazety Wyborczej (z 2001 r.!), w której to Gazecie był taki tekst:

Komornik zajął mienie spółki The MotherShip Poland – byłego właściciela internetowego portalu Ahoj, samą domenę Ahoj.pl oraz prawa do znaków towarowych

Zajęcie domeny, do dopiero temat! Niektóre domeny to prawdziwe skarby. Tylko jak to zrobić?

Ale czym w ogóle jest prawo do domeny? To jakaś wirtualna własność?

Na szczęście kiedyś wyjaśnił to Sąd Apelacyjny w Katowicach (wyrok z 13.06.2006 r. 06-13, I ACa 272/06, Orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w Katowicach rok 2006, Nr 3, poz. 2):

Chybione jest mówienie o „własności” domeny internetowej, gdyż prawo własności w znaczeniu cywilistycznym, którego treść wyznacza art. 140 KC odnosi się do rzeczy, jakimi domeny internetowe nie są, i szerzej, ze względu na zamknięty katalog dóbr niematerialnych chronionych prawami bezwzględnymi, iż brak jest w prawie polskim przepisów, z których wynikałoby, że skutkiem rejestracji nazwy domeny internetowej jest nabycie przez dysponenta wyłącznego prawa korzystania i rozporządzania domeną. (…) Właściwe jest więc mówienie o dysponencie nazwy domeny internetowej i prawie podmiotowym względnym, skutecznym wobec rejestratora. (…) Na gruncie prawa polskiego dysponent może przenieść swe prawo względne (wierzytelność względem rejestratora) na inny podmiot, o ile dojdzie też do przejęcia długu z tytułu opłat abonenckich. Od tego należy odróżnić sytuację, w której osoba korzystające z danej części serwera, do której prowadzi oznaczony numer IP, oddaje tę część serwera innemu podmiotowi, który na swoją rzecz rejestruje domenę odpowiadającą temu numerowi IP.

Czyli są to dwa powiązane ze sobą „byty prawne”: domena i umowa z rejestratorem. I jedno bez drugiego nie może istnieć. To jeszcze jest w miarę jasne.

Jak ustaliłem (a nie jestem pewien, czy wszystko należycie rozumiem), w Polsce funkcję rejestru domen internetowych pełni NASK – Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa i jej partnerzy (też rejestratorzy). Z tym NASK czy innym rejestratorem zawiera się umowę. I na jej podstawie rejestrator zobowiązuje się do rejestracji i utrzymania domeny na rzecz wnioskodawcy (dysponenta). Natomiast dysponent zobowiązuje się do korzystania z domeny w określony sposób i do uiszczania opłat abonenckich. To taka jakby usługa. Podobna nieco do telefonicznej…

Skoro jest to stosunek obligacyjny, to znaczy, że wierzyciel – dysponent – może przenieść swoją wierzytelność względem rejestratora na inny podmiot (o ile dojdzie do przejęcia długu z tytułu opłat abonenckich). Czyli istnieje wierzytelność wobec rejestratora. A to znaczy, że można z niej prowadzić egzekucję…

Na stronie DNS wpisując nazwę domeny można ustalić kto jest rejestratorem. Przykładowo dla domeny dochodzeniewierzytelnosci.pl rejestratorem jest HOME.pl Sp. z o.o., zaś abonentem Rafał Chmielewski web.lex. Na szczęście znam tego Pana 8)

Wg mnie do takiej egzekucji stosuje się kpc o egzekucji z wierzytelności i innych praw majątkowych – art. 909 i następne kpc. Podobnie postępuje się przy np. patentach. Samo zajęcie następuje tradycyjnie – pisemnie. Komornik zajęcie wysyła do rejestratora domeny, którego ustala się na powyższej stronie.

Zaspokojenie wierzyciela nastąpić może na trzy sposoby: z dochodów, jakie prawo przynosi, z realizacji prawa lub ze sprzedaży tego prawa. Wierzycielu, to Ty decydujesz o sposobie egzekucji i wybierasz którąś z powyższych opcji.

Ale jak to zrobić dla domeny, cyfrowego adresu?

Ja bym to wdział tak: takie prawo można sprzedać na licytacji, tak jak ruchomość. Klikasz na adres, a tam taki komunikat:

„Domena na sprzedaż. Bliższych informacji udziela komornik…”

Podobnie miało być z ahoj.pl.

4Media została właścicielem Ahoj.pl w marcu. Okazało się jednak, że portal zalegał swoim prawnikom ok. 500 tys. zł. Wszczęli oni szybkie postępowanie egzekucyjne, w wyniku którego domenę ahoj.pl zajął komornik. Miała ona być zlicytowana w poniedziałek, mimo że przedstawiciele medialnej grupy w swoim oświadczeniu określili tę licytację jako „bezzasadną.

Jeżeli nie uda się tej domeny sprzedać, to prawo do domeny można realizować poprzez zarząd przymusowy (to takie rozwiązanie istniejące od 2004 r., 10641 kpc i n.), bo jakiegoś dochodu sama domena chyba jednak nie przynosi. A co może zrobić zarządca przymusowy z domeną?

Ano może oddać domenę w najem. I pobierać czynsz.

„Domena do wynajęcia. Bliższych informacji udziela komornik…”

Słabością jest to, że opłatę dla rejestratora i tak trzeba uiszczać, ale to nie są raczej duże koszty.

A z czynszu komornik będzie zaspakajać Ciebie.

Niby proste, ale muszę to kiedyś wypróbować w praktyce…

Sprawdzałem. Ahoj.pl działa, chociaż cennika czarteru na 2012 nie ma…

Lechu, jednak jak to zrobić dla domen zarejestrowanych na obczyźnie, nie mam pojęcia. Na razie nie mam pojęcia. Świat jest jednak w zasięgu ręki, więc może kiedyś będzie okazja?

Autor zdjęcia w tym wpisie: xedos4

{ 46 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Lech | blog o wekslach Luty 23, 2012 o 14:09

Uprzejmie dziękuję za wpis. Też mnie ciśnie, aby sprawdzić to w praktyce 😉

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Luty 23, 2012 o 16:06

@Lechu, you’re welcome 8)

Odpowiedz

Błażej Sarzalski | Rejestracja spółki z o.o. Luty 23, 2012 o 16:08

@Karol, Lech: Też mnie ciśnie 🙂 Mam takiego jednego miłego pana, przeciwko któremu prawdopodobnie będzie egzekucja i wiem, że on ma domenę… 🙂

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Luty 23, 2012 o 17:51

No to umawiamy się, że pierwszy opisuje wrażenia 🙂

Odpowiedz

Przemek Luty 23, 2012 o 19:16

Obawiam się jednak, że spora część komorników (ta część, która jeszcze nie rozumie, że działanie na korzyść wierzyciela jest działaniem na ich własną korzyść; ostatnim razem pewien warszawski komornik… odmówił mi ukarania dłużnika na podst. 801 w zw. z 762 kpc, mówiąc… że na podstawie 762 grzywnę można wymierzyć tylko podmiotom trzecim, nigdy stronom postępowania. Byłem w takim szoku, że chyba z 5 komentarzy do kpc przejrzałem, zanim do mojego umysłu doszło, że komornik może takie bzdury wygadywać, a nie mi „coś się pomyliło” 😉 ) odmówiłaby zajęcia i licytacji domeny, twierdząc że nie jest to wierzytelność, ani inne prawo majątkowe. A jak orzekałyby sądy przy skargach..? Sam jestem ciekawy 😉

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Luty 23, 2012 o 20:55

@Przemek, najpierw trzeba ustalić z komornikiem czy i jak to zrobić, a potem składać wniosek 8) Odwrotna kolejność napotka na opór materii.

Odpowiedz

Lech | blog o wekslach Luty 23, 2012 o 20:59

@Karol: a ja jestem odmiennego zdania – więcej szans powodzenia widzę, jeśli dokładnie opisze się we wniosku co ma być zrobione, a potem będzie się tylko pilnowało, aby wniosek został zrealizowany 🙂

Jak się najpierw zacznie się od konsultacji, to dopiero się natrafi na opór materii – oczywiście to wszystko „imho”.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Luty 23, 2012 o 21:04

@Lech, to wszystko zależy od wielu czynników. IMHO, oczywiście 8)

Odpowiedz

Przemek Luty 23, 2012 o 21:05

@Karol, Lech: Zgadzam się z Lechem. Zawsze wolę najpierw pisać, dopiero potem się konsultować.

Odpowiedz

Domiq Luty 25, 2012 o 09:47

Zajęcie domeny to pikuś, już jestem za tym etapem. Najgorsze jest teraz doprowadzenie do tej sytaucji.
„Domena na sprzedaż. Bliższych informacji udziela komornik…”
Niestety nasi kochani rejestratorzy nie wiedzą jak połączyć „handel” domenami zazwyczaj poprzez cesję z innymi możliwościami przeniesienia uprawnień.
Ale do odważnych świat należy, trzeba będzie się z tym też uporać

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Luty 25, 2012 o 10:21

@Domiq, czyli komornik zajął bez kłopoty? Super. Daj znać, jak poszło 8)

Odpowiedz

Domiq Luty 25, 2012 o 12:23

Jeszcze musisz znaleźć komornika który wie co to jest domena 🙂

Odpowiedz

Marcin Lipiec 31, 2012 o 12:33

No właśnie! Jeżeli już znalazł się komornik, który dokonał zajęcia domeny, to ja chętnie dowiem się, który to był za odważny komornik. Albo chociaż przy którym sądzie działa.
Sam będę to robił wkrótce, więc wrażeniami się podzielę! 🙂

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Lipiec 31, 2012 o 12:43

@Marcin, czekamy na relację 😉

Odpowiedz

Marcin Lipiec 31, 2012 o 18:21

Zastanawiam się tylko jeszcze, do kogo kierowane jest zajęcie? Do rejestratora domeny (podmiot taki jak NASK) i do jakiegoś innego podmiotu? Należy to zgłosić do jakiegoś innego rejestru? Troszkę to przypomina egzekucję z udzialów w spółce z o.o., gdzie zajęcie kieruje się do SR wydział KRS oraz dodatkowo przesyła się zawiadomenie do samej spółki. A w przypadku zajęcia domeny?
Poza tym ów rejestrator (np. NASK) ma uczynić gdzieś wzmiankę o zajęciu komorniczym? Umieścić to na stronie? w swoim systemie, ale niepublicznie?
A co z abonentem? Zawiadamiać o zajęciu również i jego? No chyba że ten abonent jest dłużnikiem, tak?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Lipiec 31, 2012 o 20:19

@Marcin, tego się chyba nigdzie nie ogłasza, analogia do udziałów sp. z o.o. nie istnieje. JA bym zajął u rejestratora domeny. Ale jak pisałem, nie wiem jak to wygląda w realu, nie robiłem tego. Jeszcze.

Odpowiedz

wojtek Sierpień 16, 2012 o 10:20

No więc spróbowałem i odtąd postępowanie wręcz ruszyło z kopyta. Egzekucja była przeciwko przedsiębiorcy, który sprzedaż swoich produktów bardzo promuje przez internet (wykupione reklamy w google, adres trony na wszystkich ulotkach i wizytówkach, a nawet wielki kilkumetrowych banner z adresem strony na płocie siedziby działalności). W tydzień po skierowaniu wniosku o zajęcie wierzytelności z umowy o rejestrację domeny dłużnik wpłacił komornikowi całość należności 🙂 Dotychczasowe standardowe żądania były natomiast bezskuteczne, bo dłużnik rzekomo nic nie ma, a prowadzona działalność żadnych dochodów nie przynosi. W odpowiedzi na wyżej poruszane wątpliwości dodam, iż korzystam ze stosunkowo młodego wiekiem komornika 😉

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Sierpień 16, 2012 o 10:39

@Wojtek, czyli miałem rację, że można 🙂 Cieszę się. A wiek komornika chyba nie ma znaczenia…

Odpowiedz

Lech | blog o wekslach Czerwiec 24, 2013 o 22:20
Karol Sienkiewicz Czerwiec 24, 2013 o 22:41

Ameryki nie odkryli 🙂

Odpowiedz

Marcin Polak Lipiec 8, 2013 o 11:42

Przypadkiem natknąłem się na powyższy artykuł. Tak się akurat składa, że temat jest mi bardzo znajomy i zajmuję się w tym praktyce zawodowej na co dzień.

Chciałbym podnieść kilka uwag w tym temacie.

W pierwszej kolejności należy rozróżnić zajęcie domeny globalnej (najczęściej .com, .net), europejskiej (.eu) oraz krajowej (najczęściej z oczywistych względów polskiej .pl). Każda bowiem domena rejestrowana jest w oparciu o inny wzorzec umowny. Aby dyskutować o zajęciu prawa majątkowego jakim jest niewątpliwie prawo z tytułu rejestracji domeny internetowej należy ustalić jak wygląda schemat stosunków prawnych w przypadku umowy o rejestrację domeny.

W przypadku domeny .pl schemat ten będzie wynikał wprost z regulaminu świadczenia przez NASK usług w zakresie utrzymywania nazw w domenie .pl – http://dns.pl/regulamin.html

Należy bowiem zauważyć, że zgodnie z umową dochodzi nijako do rozbicia zobowiązania na dwa zobowiązania – jedno jest zobowiązaniem NASK a drugie zobowiązaniem rejestratora. Należy również wyjaśnić, że NASK przeważnie nie jest rejestratorem a pełni funkcję rejestru nazw domen .pl. NASK może być rejestratorem jeżeli umowa o rejestrację domeny zawierana jest z nią bezpośrednio.

To właśnie wskazany powyżej regulamin jako wzorzec umowny kształtuje ramy prawne umowy między abonentem domeny a rejestratorem oraz przede wszystkim rejestrem. Między rejestratorem zwanym w umowie z NASK Partnerem a abonentem również dochodzi do zawarcia umowy – umowa ta kształtowana jest już jednak na innej płaszczyźnie – zazwyczaj przez rejestratora oferującego usługi rejestracji domeny internetowej.

Zasadniczym pytaniem na jakie trzeba sobie zatem odpowiedzieć jest pytanie jakie prawo tak naprawdę ulega zajęciu. Niestety w praktyce utarło się nieprawidłowe stanowisko, że zajęciu podlega wierzytelność abonenta względem rejestratora. Studiując jednak dokładnie regulamin domen .pl o którym wyżej mowa dojść można do konkluzji, że zajęciu powinna podlegać wierzytelność abonenta względem NASK nazwana zresztą wprost w regulaminie jako Utrzymywanie Nazwy Domeny. Zgodnie z pkt. 7 tegoż regulaminu cyt. „NASK wykonuje Utrzymywanie Nazwy Domeny oraz świadczy na rzecz Abonenta Obsługę Administracyjną i Techniczną. W przypadku złożenia Oferty za pośrednictwem Partnera lub przekazania przez Abonenta uprawnienia do żądania świadczenia Obsługi Administracyjnej i Technicznej Partnerowi, jest ona świadczona przez NASK na rzecz Partnera.”

Tym samym według mnie trzeciodłużnikiem w przypadku zajęć komorniczych praw z tytułu rejestracji domeny internetowej jest NASK a nie rejestrator.

Oczywiście można przyjąć także stanowisko, że zajęciu powinna podlegać wierzytelność w postaci Obsługi Administracyjnej i Technicznej. W przypadku dokonania rejestracji domeny za pośrednictwem Partnera, wierzytelność ta świadczona jest do rąk Partnera za zgodą abonenta. Zatem aby zajęcie komornicze było skuteczne należałoby żądać również zajęcia tej wierzytelności. W takim przypadku wierzyciel uzyskuje realną możliwość dysponowania domeną (zmiana wpisów na serwerach DNS – to interesuje wierzyciela bo w ten sposób zarządza się domeną).

Niestety praktyka pokazuje, że komornicy nader chętnie kierują zajęcia do rejestratorów i spotykając się z odmową z ich strony nie wiedzą co zrobić dalej. Nie można za to winić oczywiście organów egzekucyjnych ponieważ to wierzyciel kieruje egzekucją i ma obowiązek wskazywać pożądane sposoby działania przez organ egzekucyjny.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Lipiec 8, 2013 o 11:58

Marcin, dzięki za ciekawy wpis! Okazuje się, że to dość trudny temat. Przyjrzę się tematowi przy okazji najbliższej egzekucji z domeny….

Odpowiedz

Tomek - wierzyciel Lipiec 11, 2013 o 18:18

Witam !

Mam pytanie. Czy dobrze zrozumiałem? Skierowanie egzekucji przez komornika jest możliwe tylko do domen z zakończeniem „.pl” ? A co w sytuacji, jeżeli dłużnik – polska firma ma domenę z zakończeniem „.com” ? Czy nie mam możliwości prowadzenia egzekucji?

Odpowiedz

Sebastian Lipiec 15, 2013 o 22:03

Czy ktoś próbował już egzekucji z domeny internetowej?

Jak wygląda to w praktyce? Czy ktoś kupił od komornika domenę? Jak komornik oszacował wartość domeny? Jakieś praktyczne wskazówki?

Za wszelkie informacje z góry serdecznie dziękuję 😉

Odpowiedz

eMKa Lipiec 16, 2013 o 14:17

Witam.
W mojej kancelarii dwukrotnie zajęliśmy prawo do domeny internetowej. W piśmie do rejestratora wpisałam między innymi, że oczekuję od niego umieszczenia na stronie dłużnika informacji o zajęciu prawa do domeny. Rejestrator ( zarówno NASK jak i interia) uporczywie pomija ten punkt. Według mnie zajęcie powinno zostać ujawnione. Dopiero to może tak naprawdę dokuczyć dłużnikowi- przedsiębiorcy .
Macie Panowie jakieś pomysły, sugestie?
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Lech | blog o wekslach Lipiec 16, 2013 o 14:23

@eMKa – moim zdaniem rejestrator nie jest dobrym adresatem żądania umieszczenia informacji o zajęciu domeny. To, co widać po wejściu na stronę, zależy od hostingodawcy (a nie rejestratora). Należy zatem zażądać od rejestradora do zmiany adresów DNS domeny, podać swoje adresy swojego hostingodawcy, dzięki czemu będziemy mogli umieścić na domenie dowolną stronę (dowolną treść).

Odpowiedz

Sławek Listopad 5, 2013 o 13:35

Proszę o pomoc. Wystosował do komornika wniosek o zajęcie polskiej domeny. Skierował on pismo do NASK i rejestratora AZ.pl obydwoje odpowiedzieli i nie chcą zająć domeny? Co robić? Jakie mam wyjście?

Pismo od AZ.pl :
„Informujemy, ze w zwiazku z pismem nadeslanym do AZ.pl dnia 14.10.2013 w przedmiocie zajecia wierzytelnosci i prawa do domeny xxx.pl, AZ.pl oswiadcza ze nie jest dluznikiem zajetej wierzytelnosci i nie jest obowiazana wobec obowiazanego do swiadczenia wierzytelnosci. w zwiazku z powyzszym AZ.pl nie moze wykonac nalozonej na niej obowiazku zajecia wierzytelnosci i praw.”

Pismo od NASK :
„Wobec NASK zajecia wierzytelnosci i prawa informuje ze na podstawie umowy zawieranej przez NASK jako Rejestr domeny .pl, NASK nie jest zobowiazany do uiszczzania jakichkolwiek swiadczen pienieznych na rzecz wskazanego powyzej podmiotu.

Niezaleznie od powyzszego pragne poinformowac ze na podstawie umowy cywilnoprawnej o utrzymywanie nazwy domeny .pl to abonent nazwy domeny jest zobowiazany do wnoszenia do NASK jako rejesu zajmujacego sie odplatnym utrzymywaniem nazw domeny, oplat z tytulu wykonywanych przez NASK uslug utrzymywania nazwy domeny.Fakt zawarcia umowy o utrzymywanie nazwy domeny oraz dokonania rejestracji takiej nazwyd omeny nie kreuje po stronie abonenta zadnego bezwzglednego prawa wlasnosci domeny. Abonent jest jedynie na podstawie umowy cywilnoprawnej o swiadczenie uslug uprawniony do zadania od NASK swiadczenia uslugi utrzymania nazwy domeny przez okres obowiazywania przedmiotowej umowy przy jednoczesnym obowiazku abonenta uiszczania stosownych oplat na rzecz NASK.”

Proszę o pomoc. Co robić.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Listopad 5, 2013 o 15:04

Sławek, to są kwestie szczegółowe, ja sam bez fachowca od IT tego nie pojmę. Ale może znajdzie się ktoś, kto ma rozeznanie i tu napisze.

Odpowiedz

Sławek Listopad 5, 2013 o 15:20

Też na to liczę… a co mam teraz komornikowi napisać ? 🙁

Odpowiedz

Lech Listopad 5, 2013 o 15:22

A co dokładnie komornik napisał do NASK i AZ? Wklej gdzieś skany.

Odpowiedz

Sławek Listopad 5, 2013 o 15:23

Tego co do nich komornik napisał to nie wiem , a dodzwonić się do tej kancelarii graniczy z cudem. Proszę o informację co mogę napisać. To komornik powinien wiedzieć jak to zająć a nie wierzyciel chyba 🙁

Lech Listopad 5, 2013 o 15:26

Odpis zajęcia domeny (prawa do domeny) powinieneś dostać. Jak nie, to pójdź do kancelarii i zrób ksero z akt. Bez tego nie mamy od czego zacząć myślenia.

Odpowiedz

Sławek Listopad 5, 2013 o 15:43

A jednak mam, myślałem o czymś innym. Na jaki adres email podesłać ?

Odpowiedz

Lech Listopad 5, 2013 o 15:46

Umieść gdzieś na imageshack.us

Odpowiedz

Sławek Listopad 5, 2013 o 17:02

Wysłałem Panu mailem na adres podany w dziale Kontakt ponieważ są to pliki .pdf i nie umiem ukryć w nich lidanych 🙁 Jeśli Pan jakoś potrafi ukryć dane to można wrzucić na publiczny serwer. Proszę o pomoc.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Listopad 5, 2013 o 17:25

Tak, otrzymałem, nie będę jednak ukrywał, że nie jestem w stanie tego anonimizować. Można to bardzo prosto zrobić poprzez skopiowanie np. do programu paint, nie czarnym markerze nie wspominając.

Sławek Listopad 5, 2013 o 17:35

Paint nie obsługuje plików .pdf

Tak czy owak proszę mi powiedzieć co mogę dalej zrobić, jakie pismo do komornika wystosować i czy zajęcia dokonał we właściwy sposób ?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Listopad 5, 2013 o 17:50

Obsługuje. Ctrl A, ctrl C, ctrl V.

Odpowiedz

Sławek Listopad 5, 2013 o 18:15

Ok nawet nie wiiedziałem. Czy teraz Pan może mi jakoś pomóc i powiedzieć co robić ?

Skany listów poniżej :
http://imageshack.us/gal.php?id=sZSnkt6kyNSn1OPKmg

Odpowiedz

Lech Listopad 5, 2013 o 19:11

„Zajęciu podlega cała suma przypadająca dłużnikowi do wypłaty”
„Wynikające z prawa świadczenie pieniężne ma obowiązek uiszczać komornikowi”
to są chybione żądania komornika i potraktowane dosłownie skutkują właśnie taką odpowiedzią trzeciodłużnika. Choć wskazany art. 910kpc jako podstawa zajęcia (praw majątkowych) wydaje się być słuszną podstawą. Zajęcie praw do domeny ma skutkować przede wszystkim możliwością władania domeną (być może należy żądać wydania loginów i haseł uprawniających do tych czynności, do ustanowienia wskazanych przez komornika adresów DNS domeny, do uniemożliwienia dłużnikowi dysponowania zajętą domeną).

Odpowiedz

Sławek Listopad 5, 2013 o 19:57

Czyli jakie pismo proponowałby mi Pan napisać teraz do komornika? Proszę o bezpośredni kontakt na bikerleszno@gmail.com bo jutro mija mi dzień w którym muszę napisać odpowiedź.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Listopad 5, 2013 o 20:40

Lech, jasne, przecież ani NASK ani AZ nie są trzeciodłużnikami świadczeń pieniężnych. Trudno chyba mieć jednak pretensję do komornika, bo on wykonuje wnioski wierzyciela.
Sławek, całość jest wyjaśniona we wpisie.

Odpowiedz

Marcin Marzec 8, 2014 o 14:42

Powołanie się przez komornika na art. 910 kpc jest słusznym wyborem. Przy prowadzeniu egzekucji świadczeń pieniężnych komornik był zobligowany do umieszczenia wyżej zacytowanych zdań. Co do dalej treści zamieszczonego przez Pana komentarza, to już w pouczeniu komornik powinien przywołać w sposób najprostszy treść art 910 kpc, z którego wynikać będzie czego dłużnik nie może robić z swoim prawem (rozporządzać, obciążać itp.). Co do żądań wydania loginów itp. wydaje się, że pozostaje to wyłącznie w gestii wierzyciela (ewentualnie zarządcy) na mocy art. 910(2) k.p.c. Komornik może ewentualnie wezwać dłużnika do złożenia wyjaśnień w trybie art. 801 k.p.c. bądź podjąć próbę uzyskania pewnych informacji od trzeciodłużnika bądź innego uczestnika postępowania.

Odpowiedz

Sławek Listopad 5, 2013 o 20:50

Czyli rozumiem, że mam złożyć nowy wniosek ale co w nim napisać? Aby komornik przejął kontrolę nad domeną czy jak? Czy możecie Państwo to wytłumaczyć bo z pewnością nie tylko mi taka informacja się przyda.

Odpowiedz

Sławek Listopad 5, 2013 o 20:50

Czyli rozumiem, że mam złożyć nowy wniosek ale co w nim napisać? Aby komornik przejął kontrolę nad domeną czy jak? Czy możecie Państwo to wytłumaczyć bo z pewnością nie tylko mi taka informacja się przyda.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Listopad 5, 2013 o 21:18

Sławek, doradzanie w konkretnych sprawach to usługa. Zapraszam do kontaktu z kancelarią.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: