Nowe brzmienie klauzuli wykonalności

Powinieneś wiedzieć, że właśnie (poz. 443 w Dzienniku Ustaw) opublikowane zostało rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 5 kwietnia 2012 r. w sprawie określenia brzmienia klauzuli wykonalności. Wokół tej klauzuli kręci się cała egzekucja, więc sprawa jest ważna.

Rozporządzenie zawiera 3 paragrafy. W § 1 powtarza się właściwie dotychczasowe brzmienie klauzuli.  A więc tak jak poprzednio, będzie ona brzmiała:

W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, dnia ….. 20 ….. r. Sąd ….. w ….. stwierdza, że niniejszy tytuł uprawnia do egzekucji w całości/w zakresie ….. oraz poleca wszystkim organom, urzędom oraz osobom, których to może dotyczyć, aby postanowienia tytułu niniejszego wykonały, a gdy o to prawnie będą wezwane, udzieliły pomocy.

Zmiana natomiast jest w treści klauzuli w sytuacji, gdy sąd nadawał będzie tę klauzulę tytułowi egzekucyjnemu opiewającemu (a nie tylko zasądzającemu) na świadczenie pieniężne w walucie obcej i który to tytuł zobowiązuje komornika do przeliczenia tego świadczenia na walutę polską. W takiej sytuacji klauzula wykonalności – obok powyższej formuły – zawierać będzie treść:

Sąd zobowiązuje komornika do przeliczenia świadczenia pieniężnego wyrażonego w walucie obcej na walutę polską według średniego kursu waluty obcej ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski na dzień sporządzenia planu podziału, a jeżeli planu nie sporządza się – na dzień wypłaty kwoty wierzycielowi.

Różnica polega na tym, że dotychczas komornik przeliczał zasądzoną kwotę na PLN według średniego kursu złotego w stosunku do walut obcych ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski w dniu poprzedzającym przekazanie należności wierzycielowi.

Skąd ta zmiana? Otóż zmienił się art. 783 § 1 kpc (a właściwie zmieni się 3 maja 2012 r.), który modyfikuje sposób przeliczania walut.

I dobrze, bo teraz dochodzi do sytuacji, gdy w chwili sporządzenia planu podziału sumy uzyskanej z egzekucji nie jest znany kurs waluty z dnia, w którym nastąpi wypłata, bo nie wiadomo kiedy ona nastąpi. I powoduje to jakieś bezsensowne kombinacje i wolty. Teraz zatem będzie jasno: przeliczenie waluty obcej na polską nastąpi po kursie z dnia sporządzenia planu. I niech sobie skarży dłużnik ten plan.

A jeżeli zdarzy się, że planu podziału nie robi się w ogóle, to przeliczenie waluty nastąpi według kursu z dnia wypłaty wierzycielowi należnych mu pieniędzy.

Rozporządzenie to wejdzie w życie wraz z nowelizacją kpc, czyli….. tak, tak, w sądnym dniu 3 maja 2012 r.

 

{ 13 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Lech | blog o wekslach Kwiecień 26, 2012 o 15:08

Takie rzeczy aż w klauzuli trzeba umieszczać, miast w odpowiednich przepisach?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Kwiecień 26, 2012 o 18:05

@Lech, nie trzeba, ale nie każdy to rozumie…

Odpowiedz

Jowita Lipiec 9, 2012 o 18:29

A co, gdy po wydaniu już przez sąd nakazu zapłaty nastąpiła zmiana wierzytelności? czy wystarczy wniosek do sądu o wydanie nowej klauzuli wykonawczej, tym razem na moje nazwisko? sytuacja w skrócie wygląda tak, że cesją przekazałam dłużnika firmie windykacyjnej, ta uzyskała nakaz zapłaty, lecz komornik stwierdził, że dług nie jest ściągalny, a ja dostałam od firmy windykacyjnej cesję zwrotną. Problem polega na tym, że komornik odrzucił wniosek egzekucyjny, gdyż „występuje niezgodność w oznaczeniu wierzyciela we wniosku egzekucyjnym z tytułem wykonawczym”.
Proszę o pomoc i z góry dziękuję!

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Lipiec 10, 2012 o 09:30
Jowita Lipiec 12, 2012 o 10:43

Dziękuję! 😉

Odpowiedz

Łukasz Lipiec 24, 2012 o 10:36

Załóżmy, że SR w Środzie Śląskiej wydał nakaz zapłaty w nakazowym, pozwany wniósł zarzuty i podniózł niewłaściwość miejscową sądu. Sprawa zostaje przekazana do Oleśnicy i tamten sąd odrzuca zarzuty pozwanego. W takiej sytuacji mam pisać do Środy Śląskiej o klauzulę na nakaz czy akta będą w Oleśnicy i tam wnosić o klauzulę?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Lipiec 24, 2012 o 19:49

@Łukasz, akta są w Oleśnicy i tam wnieś o klauzulę.

Odpowiedz

Ginevere Sierpień 16, 2012 o 16:27

Szukając rozwiązania własnego problem, trafiłam na Pana blog, może będzie mi Pan w stanie doradzić.
Miałam prawomocny nakaz zapłaty, sąd nadał mu z urzędu klauzulę, ale już po nadaniu klauzuli dłużnik sam zapłacił zasądzoną sumę, ale bez odsetek. To było w 2007 roku. I teraz jeśli chcę dochodzić tych odsetek to nie jestem pewna, czy mam wystąpić o odpis nakazu z tą klauzulą (nadana z urzędu na całość jest, bo w momencie nadawania dłużnik jeszcze świadczenia nie spełnił) czy jakiś inny wniosek powinnam złożyć – o ograniczenie tej nadanej już klauzuli tylko do odsetek? Będę bardzo wdzięczna za pomoc.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Sierpień 16, 2012 o 18:17

@Ginevere, jeżeli dłużnik zapłacił to wpłatę zalicz na odsetki, resztę na dług główny, dzięki temu więcej zostanie. Jeżeli zaś chodzi Ci tylko o odsetki to możesz do egzekucji skierować taki nakaz, ale zaznaczając, że chodzi Ci tylko o odsetki. Lecz uważaj, jeżeli on zapłacił w 2007 r. to odsetki są przedawnione. Okres przedawnienia wynosi 3 lata.

Odpowiedz

Ginevere Sierpień 16, 2012 o 23:34

Dziękuję Panu bardzo za odpowiedź. Co do odsetek – one są już zasądzone w nakazie, więc przedawniają się chyba po 10 latach…?
A odnośnie wniosku do egzekucji, z zaznaczeniem, że chodzi mi tylko o tą cześć, której dłużnik nie uiścił dobrowolnie, to się własnie boję, że dłużnik ze złośliwości samej będzie chciał podważyć taką klauzule, która wydana była na całość (ona już jest w aktach, sąd nadał sam po uprawomocnieniu się nakazu i w aktach zostawił). W kodeksie KPC wyczytałam, że dłużnikowi przysługuje takie powództwo art 840. par 2, a w internecie znalazłam orzeczenie sądu najwyższego, ze dłużnik może wytoczyć takie powództwo nawet jeżeli ja w ogóle nie oddam sprawy do egzekucji.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Sierpień 17, 2012 o 09:07

@Ginevere, niestety, odsetki przedawniają się po upływie 3 lat nawet jak są zasądzone wyrokiem. Przeczytaj proszę dokładnie zdanie drugie art. 125 kc: Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu.
A co do złośliwości dłużnika to zachowaj spokój. Jeżeli Cię pozwie to będzie musiał pokryć koszty, nawet jak przegrasz. Nie dałaś bowiem powodów do wytoczenia powództwa bo nie wszczęłaś egzekucji.

Odpowiedz

Ginevere Sierpień 17, 2012 o 10:56

Dziękuje bardzo!

Odpowiedz

Ginevere Sierpień 17, 2012 o 11:42

Dziękuję bardzo i jednocześnie przepraszam, ze tak Panu głowę zawracam. Jest tak, jak Pan mówi, zasądzone odsetki przedawnią się z okresem 3letnim.
Nie rozumiem tylko czy oznacza to, że nie mogę dochodzić odsetek za okres dłuższy niż trzy lata, czy w ogóle nie mogę dochodzić żadnych odsetek, jeśli zasądzone były od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty…?

Odpowiedz

Dodaj komentarz

{ 1 trackback }

Poprzedni wpis:

Następny wpis: