Karol Sienkiewicz

radca prawny

Doradzam wierzycielom, którzy chcą podać dłużnika do sądu i odzyskać swoje pieniądze. Pomagam też w innych postępowaniach przeciwko nieuczciwym dłużnikom. [Więcej >>>]

Sodoma i komornia

Wahałem się kilka dni zanim postanowiłem wspomnieć Ci o tym serwisie. Nie dlatego, że Cię to nie zainteresuje, ale dlatego, by nie robić niepotrzebnej reklamy.

A chodzi o serwis który zmieni spojrzenie na prace komornika.

Na tym przykładzie widać, jak działa rynek – jest zapotrzebowanie jest produkt. I tak jest chyba w każdej dziedzinie życia.

Dotyczy to zarówno windykacji jak i jej utrudniania.

Czy to się rozwinie? Pewnie tak, ale nie wiem w którą stronę.

Moje ulubione teksty z tej strony to:

KOMORNIK to tylko człowiek wiec ma słabe punkty a my pomożemy ci je wykorzystać.

oraz

Pomożemy ci skutecznie bronić się przed sprytem, chciwością i przebiegłością KOMORNIA

(to „komornia” to pisownia oryginalna, ale wyszło im nieźle)

Tak dla pełności przekazu powinni jeszcze zacytować na swojej stronie art. 300, 301 i 302 kodeksu karnego…

Oraz oczywiście art. 18 § 3 kodeksu karnego:

 

§ 3. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji; odpowiada za pomocnictwo także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie.

 

 

 

{ 18 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Robert Ratajczak | Prawo Autorskie Czerwiec 27, 2012 o 20:36

Obym się mylił, ale serwisy tego typu będą stawały się coraz popularniejsze…

Odpowiedz

Kalina Jarosławska | Rozwiązanie umowy o pracę Czerwiec 27, 2012 o 20:51

Ciekawy jest podział kompetencji panów założycieli na sprawy w zależności od ich wartości 🙂

Co by nie mówić o takich serwisach, nie mam wątpliwości, że wśród komorników zdarzają się osoby, którzy nadużywają swojej pozycji.

Odpowiedz

Lech Czerwiec 27, 2012 o 20:57

Przecież to jakaś firma-krzak

– domena istnieje od tygodnia
– strona da jakimś bezpłatnym, marnym CMSie
– brak danych firmowych
To nic profesjonalnego, ani nic liczącego się.

Najśmieszniejszy jest opis o panu Wacławie:
„specjalista ds. komorników” lol

Faktycznie, szkoda miejsca na reklamę tego czegoś…

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Czerwiec 27, 2012 o 21:47

@Robert, ale takie serwisy są potrzebne, nie mam nic przeciwko. Zdarzają się nadużycia i trzeba z tym walczyć. Chodzi tylko o to, by było to robione rzetelnie i bez obiecywania „gruszek na wierzbie”.
@Kalina, oj zdarzają się, i dlatego jest kilka systemów kontroli ich działalności.

@Lech, dzięki za naukowe podejście. Ale jak sądzisz, ilu zdesperowanych dłużników będzie szukało tych informacji? Czyje wątpliwości wzbudzi amatorski charakter serwisu? „Specjalista” robi jednak wrażenie…

Odpowiedz

Aga Czerwiec 28, 2012 o 00:14

Oczywiście – zaniedbania się zdarzają (jak w każdej dziedzinie), ale taka firma/strona to ewidentny przekręt, która bazuje na naiwności i frustracji ludzi…i niestety wielu desperatów może szukać tam porady i pomocy 🙁
Najbardziej mi się podoba tekst: „komornik to chciwa bestia”…jakby ktoś zupełnie zapomniał, że to funkcjonariusz państwowy, który po prostu wykonuje wyroki sądów…

Odpowiedz

Łukasz Czerwiec 28, 2012 o 16:22

Ciekawe czym co do zasady różni się utrudnianie działania komorników w sprawach długów do i od 30.000 PLN – vide zakres specjalizacji p. Wacława i p. Przemysława?

Odpowiedz

Michał E. Lipiec 1, 2012 o 00:31

Kiedyś wpadłem na jakieś forum – zamieszczone tam przez użytkowników pomysły są naprawdę cenne dla dłużnika – spowolnienie uzyskania przez wierzyciela wyroku opatrzonego klauzulą oraz wyzbycie się majątku z taką wiedzą nie jest trudne. Dłużnicy wiedzą, że wyprowadzanie majątku spod egzekucji jest karalne, ale jednocześnie mają świadomość, że za wyjątkiem nieruchomości i samochodów udowodnienie komukoliwek czegokolwiek jest niemożliwe, czasem nawet z udziałem prokuratora. Wiedzą też jak utrudnić dochodzenie roszczeń za pomocą skargi pauliańskiej.

Doskonale wiedzą, że na bezczelnego i zorientowanego nie ma silnych.

Ten serwis żeruje na najbardziej prymitywnych uczuciach – wystarczy przeczytać księgę gości i zobaczyć, że ludzie zapłatę odsetek i kosztów postępowania uważają za oszustwo. Takie rozumowanie jest powszechne – przedsiębiorcy bardzo często ignorują terminy płatności faktur, bo nieterminowość stała się już „zwyczajem”. Kiedy już płacą, zapominają o odsetkach.

Oczywiście innym problemem są ukrywane odsetki („opłaty dodatkowe”) od pożyczek i kredytów, ale przecież „widziały gały co brały”.

Odpowiedz

Palestra Lipiec 1, 2012 o 11:03

Proszę wybaczyc, że nie w temacie, ale pochwał nigdy dośc – bardzo interesujący blog. Pozdrawiam Łukasz.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Lipiec 1, 2012 o 13:31

@Palestra, pochwał nigdy dość 🙂 Dziękuję!

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Lipiec 1, 2012 o 13:33

@Michał E. Przecież ta księga gości to ich wpisy. Ale masz 100% racji: na bezczelnego i zorientowanego nie ma silnych.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski | Rejestracja spółki z o.o. Lipiec 2, 2012 o 20:42

Ale mnie ubawiłeś Karolu 🙂

Po lekturze zakładki „zespół” od razu widać, kto jest junior partnerem 🙂 No i jak rozumiem, jak dług przekracza 30.000 zł to są jakieś inne sposoby na zwalczanie egzekucji? 🙂 A może po prostu są to metody na tyle niekonwencjonalne, że my maluczcy, nie zdajemy sobie sprawy z istoty tego podziału kompetencyjnego 🙂

Ach… wakacje, wakacje…

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Lipiec 2, 2012 o 21:04

@Błażej, wakacje? Nie żartuj…

Odpowiedz

Przemek Lipiec 4, 2012 o 18:04

Oj, jak ja bym chetnie obejrzal sobie jakies pismo procesowe tych Panow… =)

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Lipiec 4, 2012 o 20:18

@Przemek, nie zobaczysz, bo oni tego nie podpiszą…

Odpowiedz

Przemek Lipiec 5, 2012 o 15:22

@Karol, oj, nie byl bym taki pewny, moze beda chcieli kombinowac z pelnomocnictwem ze zlecenia prowadzenia spraw mocodawcy, jak wielu innych „doradcow”…

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Lipiec 8, 2012 o 21:22

@W egzekucji też są „doradcy”? Kurcze, jeszcze ich tam nie spotkałem…

Odpowiedz

Przemek Lipiec 8, 2012 o 23:14

Ale kto mowi o postepowaniu przed komornikiem (bo tak – mysle – potraktowales *egzekucje*)? A skarga na czynnosci? A powodztwo przeciwegzekucyjne?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Lipiec 9, 2012 o 08:47

@Przemek, reprezentacja przy powództwie to zbyt duża finezja…

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: