Informacja o przebiegu sprawy

Co jakiś czas skarżycie mi się, że wasz prawnik źle prowadzi sprawę i nie macie nawet dostępu do akt. No cóż, takie sytuacje się zdarzają, ale mam nadzieję, że nie jest to reguła.

W przeszłości byłem sędzią dyscyplinarnym w toruńskiej Okręgowej Izbie Radców Prawnych i nie miałem „na wokandzie” żadnej sprawy dotyczącej utrudniania dostępu do akt, więc może w Toruniu nie wygląda to tak źle?

Zdaję sobie jednak sprawę, że dla Ciebie sprawa, jaką prowadzi Twój prawnik, jest niepowtarzalna. Jednak dla niego jest to jedna z kilku, kilkunastu, lub nawet kilkuset spraw „czynnych”. Jak zatem może on na bieżąco informować o sprawie, o napływających dokumentach? Wierzcie mi, lekko nie jest.

Ja radę sobie daję, a właściwie to „my” – czyli nasza kancelaria – dzięki komputerom, Internetowi i odpowiedniemu programowi.

Po prostu każdy dokument, który przychodzi w danej sprawie lub jest wysyłany, umieszczany jest w specjalnym programie, zaś klient dostaje automatycznie email, że nowy dokument jest dostępny. Może się w każdej chwili zalogować i zapoznać z dokumentem. Nie musi pytać, czy coś już przyszło. Takie powiadomienie wygląda tak:

powiadomienie

Klient pyta, jak pisma nie rozumie. A my chętnie wyjaśniamy. Uważamy, że każdy Klient na prawo do informacji o jego sprawie, w tym również prawo dostępu do akt. I jest to jeden z najważniejszych elementów budowania relacji klient-prawnik.

Nam zaś daje to ten luksus, że mamy dostęp do akt sprawy z każdego miejsca na Ziemi (działa nawet w Grecji, próbowałem).

{ 6 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Łukasz Październik 22, 2013 o 18:54

A jak wygląda już sam „moduł klienta” po zalogowaniu? Zawsze interesowały mnie tego typu programy i zauważyłem, że niestety niewiele kancelarii się do tego przekonało (a w handlu tego typu komunikacja sprzedający/producent-kupujący, króluje).

Odpowiedz

Łukasz Bąk Październik 22, 2013 o 22:09

Ja z kolei chciałbym zapytać, czy ten program do kontaktów z klientami to jakiś gotowy produkt, czy też był szyty „na miarę”?
Pozdrawiam

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Październik 23, 2013 o 08:44

To produkt gotowy, ma różne moduły, my najbardziej korzystamy z tego dostępu dla klientów. Okazało się to bardzo proste, a jednocześnie bardzo pomocne. Ale żeby wejść w panel klienta, trzeba nim zostać 🙂

Odpowiedz

Łukasz Bąk Październik 23, 2013 o 10:14

To oczywiste 🙂

Odpowiedz

Lech Październik 23, 2013 o 12:22

Ile to kosztuje i czy jest to opłata jednorazowa, czy abonamentowa?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Październik 23, 2013 o 15:37

Lech, musisz zwrócić się o ofertę do tej firmy, ale to nie są jakieś mega koszty (chociaż to jest względne).

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: