Subiektywny przegląd zmian w prawie 2013

Wg raportu Banku Światowego nasz kraj w raporcie Doing Bussines awansował (znowu) i to aż o 10 oczek. „Każdy region ma wiodącego mistrza w zakresie poprawy regulacji od 2005. I Polska jest tym liderem dla gospodarek krajów OECD o wysokim dochodzie” piszą o nas.

Ciekawe. Ta informacja (już nie tak świeża, bo z końca października 2013) skłoniła mnie to takiego małego podsumowania roku w zakresie zmian w prawie z punktu widzenia wierzyciela. Bo prawo też podlega takim ocenom. I tak właśnie powstał poniższy całkowicie subiektywny ranking.

Pozycja 6: ograniczenie możliwości dochodzenia roszczeń w EPU tylko do takich, które stały się wymagalne w okresie trzech lat przed dniem wniesienia pozwu. Wg mnie to raczej bubel, którego celem jest naprawa wadliwego systemu e-sądu, a właściwie doręczeń nakazów przez ten sąd produkowanych. Oby to nie był pierwszy krok do zakazu dochodzenia takich nieprzedawnionych roszczeń w ogóle…

Pozycja 5: obowiązkowy PESEL powoda, a praktyce i pozwanego. Całkowicie nieprzemyślana zmiana, która paraliżuje sądy i znakomicie utrudnia sprawne dochodzenie roszczeń. Ale dostrzegam i pozytywy: wierzyciele będą bardziej starannie ustalać dane kontrahentów już przy zawarciu umowy. Powoli kopia dowodu osobistego przy zawarciu umowy staje się normą.

Pozycja 4: nowa ustawa o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, która ustala regułę, iż co do zasady termin płatności w transakcji handlowej nie powinien przekraczać 60 dni. Nie położy to co prawda kresu tym półrocznym terminom płatności, ale może nieco ułatwi żądanie odsetek. Szkoda tylko, że przy tej okazji nie wprowadzono obowiązku wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym w sytuacji, gdy powód dochodzi roszczenia na podstawie tej ustawy.

Pozycja 3: zmiana ustawy  o VAT, polegająca m.in. na obowiązku korekty przez dłużnika podatku w razie nieuregulowania faktury w terminie 150 dni od terminu płatności pod rygorem sankcji podatkowej (30% tego VAT). Początkowo byłem sceptyczny, ale wydaje się, że powoli zaczyna to docierać do świadomości dłużników.

Pozycja 2: Połączenie Krajowego Rejestru Karnego i Krajowego Rejestru Sądowego. Obowiązujące od stycznia 2013 r. rozwiązanie umożliwia sądom rejestrowym zwrócenie się (przy okazji wpisu do KRS) z wnioskiem do KRK o weryfikację konkretnej osoby (wg numeru PESEL) pod kątem karalności za przestępstwa istotne dla obrotu gospodarczego oraz orzeczenia zakazu zajmowania stanowiska czy wykonywania zawodu. To jeden z pozytywów afery Amber Gold.

Pozycja 1: nowelizacja ustawy o księgach wieczystych i hipotece w zakresie dostępu komorników do zbioru danych KW po numerze PESEL czy REGON. To nic, że to jeszcze nie działa, ale będzie. Wg mnie to jest HIT 2013 r.

Życzę Ci jednocześnie, by w 2014 r. takich HITÓW (ale działających) było jak najwięcej!

{ 29 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

michal Grudzień 29, 2013 o 14:15

usmiałem sie Panie Karolu z pozycji 1 dostep do ekw ,
co prawda nie działa -dla mnie ten wpis to hit sezonu

dla mnie to ze to ze niedziala to skandal za ktory powinien ktos odpowiedziec w MS ,
od roku 2008 pilotazowo to wyszukiwanie elektroniczne działało ktos to po prostu celowo unieruchomił i tyle 🙂

Odpowiedz

Lech Grudzień 29, 2013 o 17:21

Dziwne – zwykle rankingi robi się oceniając najlepsze, lub najgorsze zmiany, a tu taki miszmasz mamy 😉
Co do kopii dowodu – to żądanie jej jest zwykle bezprawne (nieuzasadnione przetwarzanie danych takich jak wizerunek, miejsce urodzenia, imiona rodziców itp.).

Odpowiedz

artur Styczeń 4, 2014 o 15:45

oj, tam oj tam!

Jako emerytowany admin danych osobowych przypomnę że ochrona danych osobowych w rozumieniu Ustawy:

Art. 23. 1. Przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy:
1) osoba, której dane dotyczą, wyrazi na to zgodę, chyba że chodzi o
usunięcie dotyczących jej danych,
(…)
3) jest to konieczne do realizacji umowy, gdy osoba, której dane dotyczą,
jest jej stroną lub gdy jest to niezbędne do podjęcia działań przed zawarciem umowy

Czyli dostateczne umocowanie dla przechowywania kopii dowodu wystąpi gdy strona umowy wyrazi na to zgodę i gdy umowa wymaga, a wymagać musi żeby potem komorniki i inne prawniki nie kroili na bliźniaka niewinnych i uczciwych ludzi.

pozdr.

a.j.s.

na żądanie osoby, której dane dotyczą,

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Grudzień 29, 2013 o 17:32

A ja uważam, że dostęp do KW będzie działał i będzie bardzo przydatny. Chociaż nie mogę się oprzeć wrażeniu, że komuś bardzo nie zależy na szybkim wejściu w życie tych przepisów – wg MS będzie to gdzieś w lipcu…

Odpowiedz

kjonca Grudzień 29, 2013 o 18:54

„Pozycja 5: obowiązkowy PESEL powoda, a praktyce i pozwanego.”
Mam pytanie. Czy obowiązkowy jest pesel, czy też wystarczy nip?
Bo jak czytałem (fakt, że dawno) te zmiany to wychodziło mi, że NIP też może być.

Ale pewnie się nie znam

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Grudzień 29, 2013 o 20:33

kjonca, to już było: NIP nie jest już powszechny dla osób fizycznych.

Odpowiedz

kjonca Grudzień 30, 2013 o 02:48

Tak ale mi chodzi o (chyba częstą?) sytuację, kiedy ma pozwać kogoś kto „ma działalność” rozumiem, że wtedy nip wystarczy?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Grudzień 30, 2013 o 09:56

Oczywiście, że wystarczy.

Odpowiedz

Ewa Grudzień 30, 2013 o 11:06

Z doświadczenia jakie numery widnieją na nakazach:
Dla osób nieprowadzących działalności – tylko PESEL
Dla osób prowadzących działalność – najczęściej NIP
Dla podmiotów zarejestrowanych w KRS – najczęściej numer KRS, chociaż NIP też się nam zdarzały.
Ostatnio nawet kierowaliśmy wnioski o przeklauzulowanie nakazów (wierzyciel – zmiana formy prawnej) i też musieliśmy wskazywać numery PESEL i NIP naszych dłużników, chociaż pierwotne nakazy ich nie zawierały.
pozdrawiam

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Grudzień 30, 2013 o 11:13

dokładnie tak to wygląda. Ładne słowo: przeklauzulowanie…. 🙂

Odpowiedz

Ewa Grudzień 30, 2013 o 12:21

skoro można przemianować to i przeklauzulować 😉 nasi radcowie też na początku się z tego śmiali ale potem, że tak powiem, weszło im to w krew 😉

Odpowiedz

Przemysław Grudzień 31, 2013 o 15:51

Panie Karolu
Malutkie pytanko nie ukrywam troszkę mnie nurtujące. Czy wniosek o nadanie klauzuli wykonalności na koszty postępowania co do do wyroku pochodzącego od sądu administracyjnego powinien być opłacony jakąś opłatą ( jeśli tak to jaką? ) czy jest wolny od opłaty?

Odpowiedz

Przemek | Blog o egzekucji Styczeń 1, 2014 o 21:36

A od kiedy to jakikolwiek wniosek o nadanie klauzuli wykonalności podlega opłacie?

Opłacie podlega co najwyżej wniosek o wydanie odpisu orzeczenia, któremu ma być nadana klauzula (wyroku; ale tu to odpisu nie wydaje Ci sąd, który ma nadać klauzulę, tylko sąd administracyjny) oraz wniosek o wydanie odpisu postanowienia o nadaniu klauzuli wykonalności (co moim zdaniem jest oczywistą bzdurą – odpis postanowienia wydanego na posiedzeniu niejawnym sąd doręcza przecież stronom /a w klauzulowym – wierzycielowi/ z urzędu, z uzasadnieniem i bez opłaty).

Odpowiedz

Przemek | Blog o egzekucji Styczeń 1, 2014 o 21:38

Oczywiście mówię o wniosku o nadanie klauzuli orzeczeniu sądowemu i to na rzecz osoby wskazanej w tytule egzekucyjnym (a więc nie z art. 788)

Odpowiedz

Przemysław Styczeń 7, 2014 o 17:19

Panie Przemku.
Dzięki za odpowiedź. Nie wiem czy dobrze pamiętam ( to tak na marginesie ) ale chyba wniosek o nadanie klauzuli wykonalności wyciągowi z list wierzytelności coś kosztował. Jak dobrze pamiętam 50 zł.

Odpowiedz

Przemek | Blog o egzekucji Styczeń 7, 2014 o 22:43

Dlatego też dodałem, że mówię o nadaniu klauzuli orzeczeniom sądu. Ona jest bezpłatna.

Przemysław Styczeń 31, 2014 o 12:03

Właśnie uzyskałem informację telefoniczną w sprawie mojego wniosku o klauzulę na wyrok WSA ( na koszty postępowania ). Okazało się że Sąd wezwał mnie do uzupełnienia braków poprzez uiszczenie stosownej opłaty od takiego wniosku…… Pocztą dopiero przyjdzie, przynajmniej taką uzyskałem informację. Coś tu jednak jest nie tak Panie Przemku.

artur Styczeń 4, 2014 o 15:48

Panie Karolu,

Do kogo jak nie do Pana sie udać po komentarz o szalonych pomysłach z odbieraniem pozwów za pomocą kiosków ruchu przy okacji kupowania gazet, batoników, prezerwatyw i papierosów (niepotrzebne skreślić). Czy są jakieś sposoby na wsparcie Poczty Polskiej?

pozdrawiam

a.j.s.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Styczeń 4, 2014 o 19:56

Artur, to już są fakty, a nie pomysły. Przyglądam się temu od początku i nie mam jeszcze na 100% wyrobionego zdania, chociaż mam ogromne obawy. Z jednej strony narzekaliśmy na pocztę, z drugiej jednak jakoś to działało. Czy konkurencja jest zła? Oby nie w tym przypadku. Wiem też (to jest pewność, dlatego nie piszę, że przypuszczam), że spryciarze bardzo szybko opanują sposób na „odpowiednie” podejście do tych doręczycieli, co niestety sparaliżuje wymiar sprawiedliwości. Może dzięki temu ruszy w końcu sadowa służba doręczeniowa, o której już wspominałem http://www.dochodzeniewierzytelnosci.pl/2011/05/18/doreczyciel-pomoze-i-tobie-wierzycielu/?

Odpowiedz

Lech Styczeń 5, 2014 o 14:17

To ciekawy „wypadek przy pracy”. Trzeba było ogłosić przetarg, to się go tak ustawiło, aby tylko Poczta Polska go spełniała. PGP okazało się jednak sprytniejsze, tam gdzie nie miało pokrycia, wzięło podwykonawców z Inpostu, czy innych firm, i rzutem na taśmę udało się jej wygrać przetarg, po odwołaniach. I tak firma z 20-30mln rocznych przychów będzie realizować wrażliwą umowę na kilkaset milionów zł rocznie. Jedno jest pewne – albo się uda i będzie to wielki hit, albo będzie to wielka klapa. Zapowiada się ciekawy rok w tym temacie.

Odpowiedz

Przemek | Blog o egzekucji Styczeń 6, 2014 o 00:30

Ja tam kibicuję PGP (Dawid wygrał z Goliatem), ale mam smutne wrażenie, że za kilka miesięcy CZdS będzie rozwiązywać umowę z winy wykonawcy…

Odpowiedz

Bartosz Rompala Styczeń 16, 2014 o 09:16

Panie Karolu a jak wygląda kwestia odzyskiwania długów z serwisów sociallending typu kokos.pl zainwestowałem tam nie wiele i w małych kwotach ale widzę, że jest spory problem ze spłacalnością.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Styczeń 16, 2014 o 12:29

Bartosz, to nie w temacie wpisu. A po drugie jak ma wyglądać? Normalnie, żadna filozofia.

Odpowiedz

Damian Styczeń 16, 2014 o 14:24

Bardzo ciekawy i rzeczowy wpis.Bardzo mi się podoba ten blog. Dlatego dodaję go do mojej listy najlepszych blogów prawniczych http://blogi-o-prawie.blogspot.com/ . Liczę na więcej ciekawych wpisów.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Styczeń 16, 2014 o 14:33

Zapraszam 🙂

Odpowiedz

kjonca Styczeń 17, 2014 o 12:31

Z zupełnie innej beczki: Czy tylko ja przestałem dostawać powiadomienia o licytacjach komorniczych począwszy od +- Nowego Roku?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Styczeń 17, 2014 o 12:36

ja też przestałem….

Odpowiedz

adwokat Styczeń 21, 2014 o 13:17

Bardzo fajny blog, tak trzymaj 😉

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Styczeń 21, 2014 o 14:36

dzięki i zapraszam!

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: