Karol Sienkiewicz

radca prawny

Doradzam wierzycielom, którzy chcą podać dłużnika do sądu i odzyskać swoje pieniądze. Pomagam też w innych postępowaniach przeciwko nieuczciwym dłużnikom. [Więcej >>>]

Upadek zabezpieczenia

Tematyką postępowania zabezpieczającego zajmowałem się do tej pory raczej sporadycznie. Być może powinienem to nadrobić, bo zabezpieczenie to ciekawa i przydatna instytucja. Ale również skomplikowana. Dzisiaj chcę opisać problem prawny, z jakim niedawno rozprawił się Sąd Najwyższy. Żeby w miarę jasno wytłumaczyć Tobie ten problem zacznę od przywołania treści przepisu art. 7541 § 1 kpc, który stanowi, iż

Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej albo jeżeli sąd inaczej nie postanowi, zabezpieczenie udzielone według przepisów niniejszego tytułu upada po upływie miesiąca od uprawomocnienia się orzeczenia uwzględniającego roszczenie, które podlegało zabezpieczeniu.

Rozważany przez Sąd Najwyższy problem dotyczył terminu, w którym dochodzi do owego „uprawomocnienia się orzeczenia”. Sytuacja jest jasna, gdy wskazane orzeczenie jest zaskarżalne, ale środek odwoławczy nie został wniesiony w terminie. Nie jest problemem również stwierdzenie kiedy doszło do uprawomocnienia się orzeczenia gdy z mocy prawa nie przysługuje od niego środek odwoławczy.

Spory natomiast mogą pojawić się w przypadku, gdy od orzeczenia zostaje w terminie wniesiony środek odwoławczy, lecz zostaje on następnie odrzucony jako niedopuszczalny.

Dotychczas Sąd Najwyższy, jak i znaczna część doktryny przyjmowały, że w tym przypadku uprawomocnienie się orzeczenia następuje po ostatnim dniu, w którym można było wnieść środek odwoławczy. Nie miała tu więc znaczenia data uprawomocnienia się postanowienia o odrzuceniu środka odwoławczego. Samo orzeczenie nie miało wpływu na termin uprawomocnienia się, a jedynie przesądzało, czy środek odwoławczy podlegał odrzuceniu, a co za tym idzie czy orzeczenie stało się prawomocne we wskazanym powyżej terminie (dzień po ostatnim dniu, w którym można było wnieść środek odwoławczy).

Konstrukcja ta rodziła niemałe problemy w związku z wykonaniem zabezpieczenia. Gdybyśmy bowiem uznali, że zabezpieczenie upada w ciągu jednego miesiąca od uprawomocnienia się orzeczenia, dochodziłoby do sytuacji, kiedy stawało się ono bezużyteczne, albowiem termin upadku zabezpieczenia przypadał z reguły przed terminem wydania postanowienia o odrzuceniu środka odwoławczego. W konsekwencji uznawano, iż zabezpieczenie upadło i nie jest możliwe korzystanie z przewidzianych prawem możliwości, przypadających uprawnionemu z tego tytułu. Nie było więc możliwe wszczęcie egzekucji z przedmiotu zabezpieczenia, jako że nadanie tytułowi wykonawczemu klauzuli wykonalności następowało dawno po upadku zabezpieczenia.

Sąd Najwyższy uchwałą z 18.10.2013 r. (III CZP 64/13) orzekł, że

upadek zabezpieczenia roszczenia pieniężnego następuje w terminie określonym w art. 7541 K.P.C., liczonym od uprawomocnienia się orzeczenia uwzględniającego to roszczenie, chyba że Sąd postanowi inaczej.

W uzasadnieniu uchwały (opublikowanym niedawno) Sąd Najwyższy wskazuje, że co do zasady nie można zastąpić momentu uprawomocnienia się wyroku chwilą, w którym możliwe jest stwierdzenie tej prawomocności – co byłoby istotne w omawianej sprawie. Natomiast sąd może wykorzystać swoje uprawnienie dotyczące ewentualnego postanowienia o innym terminie upadku zabezpieczenia. Sąd Najwyższy wskazał również, iż to w interesie uprawnionego wierzyciela będzie ewentualne przewidywanie trudności z uzyskaniem po zakończeniu postępowania tytułu wykonawczego pozwalającego na wszczęcie egzekucji zabezpieczonego roszczenia, a w konsekwencji również złożenie wniosku o określenie innej daty upadku zabezpieczenia, niż w terminie określonym w przepisie art. 7541 k.p.c., liczonym od dnia uprawomocnienia się orzeczenia.

Oznacza to, że bardzo starannie należy traktować wnioski w postępowaniu zabezpieczającym.

{ 15 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Jacek Luty 26, 2014 o 00:43

Widzę, że wpadliśmy na to orzeczenie w tym samym czasie. Niestety martwi mnie konkluzja sądu dotycząca upadku zabezpieczenia w postaci hipoteki przymusowej. Jeżeli w ciągu 1 miesiąca od uprawomocnienia się orzeczenia nie uzyskamy tytułu wykonawczego, co jest warunkiem kontynuowania czynności wobec zabezpieczonej nieruchomości to:
1. hipoteka przymusowa jako zabezpieczenie upada
2. żeby nie upadła to trzeba wystąpić do sądu o przedłużenie trwania zabezpieczenia
Albo ja czegoś nie rozumiem albo ustawodawca nie bierze pod uwagę, że czasami na klauzulę wykonalności czeka się dłużej niż 1 miesiąc a występowanie o przedłużenie zabezpieczenia rodzi potrzebę kierowania kolejnego pisma procesowego, które zabiera niepotrzebnie czas sędziom. Także jednemy się uda, drugiemu nie.
P.S. Komornik w postępowaniu egzekucyjnym nie ma raczej możliwości żeby ustalić, że dane zabezpieczenie upadło, więc może to zrobić jedynie inny, dociekliwy wierzyciel. Z tytułu wykonawczego nie będzie przecież wynikać (przynajmniej z dwóch które mam pod ręką) kiedy tytuł egzekucyjny się uprawomocnił. Także organ egzekucyjny może uwzględnić taką hipotekę w planie podziału.
P.S. ostatnie zdanie to święta racja, będę musiał przemodelować sobie procedurę zabezpieczenia roszczeń, tak żeby nie przegapić terminu na przedłużenie trwania zabezpieczenia, swoją drogą jak to będzie wyglądało w przypadku nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym? sąd wyda postanowienie o przedłużeniu trwania zabezpieczenia ustanowionego na podstawie nakazu w nakazowym?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Luty 26, 2014 o 08:06

Przyznam, że jeszcze nie ćwiczyłem tego w praktyce, jak się zdarzy to będę informował. W praktyce przy zabezpieczeniu najwięcej energii poświęcam kosztom zabezpieczenia – brak niektórych przepisów powoduje, że są różne lokalne odmienności i trzeba tego pilnować.

Odpowiedz

Robert Mroziński Luty 28, 2014 o 00:08

Właśnie o kosztach zabezpieczenia bym jeszcze chętniej coś szerzej poczytał. Nie przypuszczałem, że nieterminowe złożenie wniosku niesie aż takie konsekwencje

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Luty 28, 2014 o 08:49

W wolnej chwili postaram się coś o tym napisać 🙂

Odpowiedz

Bartosz Marzec 6, 2014 o 12:34

Z zagadnieniem kosztów postępowania zabezpieczającego łączy się kwestia kosztów zastępstwa procesowego. Część komorników uznaje, że nie mogą ustalić wysokości tych kosztów, albowiem o tym decyduje dopiero Sąd, który udzielił zabezpieczenia. Jednocześnie zdarzają się przypadki, kiedy koszty te organ egzekucyjny ustala w postanowieniu kończącym postępowanie w przedmiocie wykonania zabezpieczenia. Jak się wydaje to pierwsze stanowisko jest nieprawidłowe. W przypadku kiedy wniosek o wykonanie zabezpieczenia złożył profesjonalny pełnomocnik, organ może stwierdzić, że koszty te zostały poniesione. Niewątpliwie koszty wykonania zabezpieczenia obejmują bowiem koszty zastępstwa procesowego. Osobną kwestią jest to, czy zwrotu tych kosztów uprawniony może następnie zasadnie żądać od obowiązanego – o tym zadecyduje już Sąd. Najbezpieczniej jest zatem żądać ustalenia tych kosztów przez organ egzekucyjny, a następnie we wniosku o zasądzenie kosztów wykonania zabezpieczenia sformułować także wniosek o zwrot kosztów zastępstwa wg norm przepisanych.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Marzec 6, 2014 o 12:44

I o tym właśnie kiedyś powstanie wpis… 🙂

Odpowiedz

Daniel Lipiec 27, 2014 o 22:32

A ja mam takie pytanie- czy gdy uzyskam postanowienie o zabezpieczeniu roszczenia, to kiedy jest ono wykonalne? Od uprawomocnienia czy od wydania (ogłoszenia)? I czy jeżeli od uprawomocnienia – to czy sąd może temu postanowieniu nadać rygor natychmiastowej wykonalności…? Pozdrawiam.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Lipiec 28, 2014 o 09:08

Ono jest natychmiast wykonalne, czyli można od razu składać wniosek do komornika.

Odpowiedz

Daniel Lipiec 30, 2014 o 19:48

Dziękuję za odpowiedź, też tak gdzieś kiedyś czytałem, tylko że nie wiem, z jakiego to dokładnie przepisu wynika? Jeżeli by Pan mógł podać, to będę zobowiązany. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Małgorzata Marzec 13, 2015 o 13:07

Przyznam się szczerze, że nie rozumiem do końca tego terminu w którym upada zabezpieczenie. Jeżeli bowiem mamy nakaz z dnia 01.03.2014 r. i on się uprawomocni powiedzmy z dniem 8.04.2014, a w BOI 9.04.2014 r. nie będzie informacji o prawomocności dopiero miesiąc później taką otrzymam (notorycznie się zdarza) to zabezpieczenie upada? Czy ten termin do upadku liczy się np. od otrzymania nakazu z klauzulą?

Odpowiedz

Michał Marzec 16, 2015 o 10:09

Małgorzata, termin liczymy niestety od uprawomocnienia, nie od dowiedzenia się przez stronę o tym uprawomocnieniu.

Odpowiedz

Dominik Wrzesień 2, 2015 o 10:22

Panie Mecenasie, znajomy miał ostatnio ciekawy przypadek. W sprawie o alimenty wydano postanowienie o zabezpieczeniu. Następnie Sąd wydał wyrok, w którym zasądził alimenty wyższe niż wskazane w zabezpieczeniu. Wyrok oczywiście z rygorem natychmiastowej wykonalności, klauzula i do komornika. Komornik wszczął egzekucję, ale dłużnik wniósł pismo w którym on odmawia zapłaty wyższej sumy, bo niby dlaczego, skoro postanowienie o zabezpieczeniu nadal istnieje (nie upadło)? Twierdził, że jak najbardziej może płacić tyle, ile jest w zabezpieczeniu, w przeciwnym razie wytoczy powództwo przeciwegzekucyjne. Komornik zgłupiał i poprosił wierzyciela o wyjaśnienie. Moim zdaniem postanowienie o zabezpieczeniu w momencie uzyskania nieprawomocnego (choćby z klauzulą wykonalności) wyroku faktycznie nie upada, ale po prostu trzeba wyważyć, które orzeczenie jest ważniejsze i ma pierwszeństwo. Nie ma więc problemu, by egzekwować z tytułu, postanowienie o zabezpieczeniu służy zresztą czemu innemu. Czy miał Pan Mecenas podobny przypadek? Pozdrawiam.

Odpowiedz

Krzysztof Luty 22, 2016 o 15:54

Drogi Mecenasie,

może Pan wie bez sprawdzania w mądrych książkach, jakie są koszty zastępstwa procesowego przy zabezpieczeniu należności pieniężnej przez wpis hipoteki przymusowej do KW. Czy 1/4 z opłaty liczonej jak na nakazie zapłaty czy tylko 240 zł?

Odpowiedz

Agnieszka Styczeń 28, 2017 o 21:09

Witam,
Czy orientuje się Pan może, jak wygląda kwestia egzekucji świadczeń alimentacyjnych na podstawie postanowienia o zabezpieczeniu tych świadczeń, jeżeli został już wydany wyrok orzekajacy alimenty (np. wyrok rozwodowy). Chodzi o sytuację kiedy było prowadzone postępowanie o wykonanie zabezpieczenia, obowiązany oczywiście nie płacił nawet u komornika, a wyrok obejmuje raty alimentacyjne ale nie porywa się z postanowieniem o wyk. zabezp. Jak wiadomo zabezpieczenie upada, jeżeli wydano orzeczenie w tym zakresie, ale co z sytuacją z alimentami? nie można prowadzić postępowania wobec zaległych alimentów na postawie postanowienie o wykonaniu zabezpieczenia i dziecko zostaje bez tych świadczeń np. przez okres roku?

Odpowiedz

Katarzyna Listopad 13, 2017 o 15:19

Witam,
od maja 2015 mam zasądzone zabezpieczenie na poczet alimentów 500zł. Ojciec dziecka płacił mi na konto po 300zł, przekazałam to komornikowi. Na podstawie dokumentu od komornika o całkowitej nieściągalności od października 2015 pobieram 500zł z funduszu alimentacyjnego. Teraz w listopadzie zakończył się proces o alimenty. Sąd wyznaczył alimenty w kwocie 500zł, wtecz, od grudnia 2014r. Moje pytanie, jak to teraz rozliczyć? Czy ojciec dziecka może zaliczyć sobie te wpłacane 300 zł zabezpieczenia na poczet alimentów? Jak to rozliczyć z komornikiem i funduszem alimentacyjnym? Szczególnie, że ojciec dziecka chce mi spłacić wszystko i zacząć płacić całość.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: