Karol Sienkiewicz

radca prawny

Doradzam wierzycielom, którzy chcą podać dłużnika do sądu i odzyskać swoje pieniądze. Pomagam też w innych postępowaniach przeciwko nieuczciwym dłużnikom. [Więcej >>>]

Sprzedaż broni w toku egzekucji

Nie wątpię, że w naszym kraju liczba posiadaczy broni jest całkiem spora. Jest pewnie wielu mężczyzn i wiele kobiet (pań może nieco mniej, niż panów), którzy lubią sobie postrzelać. I czasami osoby takie zostają dłużnikami, a ich broń podlega zajęciu. Co wówczas dzieje się z tą bronią?

Do wpisu zainspirowało mnie obwieszczenie, jakiej w  jednej ze spraw przyszło do naszej kancelarii.

broń

Przedmiotem licytacji jest broń palna – pistolet Glock 19 oraz Pojedynka IŻ 18 EM (to broń myśliwska).

W treści obwieszczenia Komornik prawidłowo poucza, iż nabywca musi legitymować się ważnym pozwoleniem na zakup broni wydanym przez właściwy do tego organ. Co to oznacza?

Przede wszystkim, trzeba mieć pozwolenie na broń. Zgodnie z przepisem art. 9 ust. 1 ustawy o broni i amunicji broń palną i amunicję do tej broni można posiadać na podstawie pozwolenia na broń wydanego przez właściwego komendanta wojewódzkiego Policji (dla żołnierzy zawodowych komendanta oddziału Żandarmerii Wojskowej).

Ale to nie wszystko. Samo pozwolenie na broń nie oznacza jeszcze, że możemy ją kupić od komornika. Samo pozwolenie na broń wydawane jest w drodze decyzji administracyjnej, w której określa się cel, w jakim zostało wydane oraz rodzaj i liczbę egzemplarzy broni. Na wniosek osoby posiadającej pozwolenie na broń wydaje się zaświadczenie uprawniające do nabycia rodzaju i liczby egzemplarzy broni zgodnie z pozwoleniem i amunicji do tej broni. Zaświadczenie ważne jest trzy miesiące. Jeśli czas ten upłynie i nie kupimy broni, musimy wystąpić o nowe.

I właśnie takiego zaświadczenia żąda komornik. W jego treści będzie wskazany rodzaj i liczbę egzemplarzy broni, którą można nabyć. Co za tym idzie, to że ktoś będzie posiadał zaświadczenie uprawniające go do zakupu broni myśliwskiej, nie znaczy że nabędzie pistolet, albowiem ten jest już bronią bojową (i na odwrót, aczkolwiek, zgodnie ze statystykami publikowanymi na stronie internetowej Komendy Głównej Policji pozwolenie na broń bojową ma o wiele mniej osób niż na broń myśliwską).

Warto zwrócić uwagę na to, że samo pozwolenie na broń określa też ilość egzemplarzy broni, którą możemy posiadać.

Po zakupie broni od komornika mamy 5 dni aby ją zarejestrować. Rejestracji dokonuje ten organ, który był właściwy do udzielenia pozwolenia na broń.

Broń może nabyć również przedsiębiorca handlujący bronią, albowiem pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku m.in. dysponowania bronią przez przedsiębiorców dokonujących obrotu bronią i amunicją na podstawie koncesji lub świadczących usługi rusznikarskie na podstawie odrębnych przepisów, o ile jest to związane bezpośrednio z prowadzeniem działalności gospodarczej. Przedsiębiorca taki musi posiadać odpowiednią koncesję, co uregulowane jest w ustawie z dnia z dnia 22 czerwca 2001 r. o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym.

Podsumowując, aby można było wziąć udział w licytacji prowadzonej przez komornika, trzeba spełnić cały szereg warunków i uzyskać wymagane prawem zezwolenie. Z uwagi na praktykę organów Policji i obowiązujące w Polsce przepisy nie jest to łatwe, zwłaszcza w zakresie uzyskania zezwolenia na broń bojową.

Ale może ktoś się tym zainteresuje?

{ 11 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Lech Maj 6, 2014 o 12:03

I co, sprzedała się broń? 🙂

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Maj 6, 2014 o 12:09

jasne 🙂

Odpowiedz

Jacek Maj 7, 2014 o 12:29

Odważny komornik:) może odebrał dłużnikowi broń jak ją chciał użyć:).

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Maj 7, 2014 o 12:30

Najważniejsze, że krew się nie polała 😉

Odpowiedz

beautifuldays Maj 9, 2014 o 14:07

Zawsze myslałam, że komornik to przykry zawód, ale żeby aż tak niebezpieczny… 😛

Odpowiedz

Kordian Ostajewski Maj 9, 2014 o 21:42

Ostatnio asesor prosił mnie o wskazówki jak ma postąpić gdy znajdzie u dłużnika broń. Ciekawy byłem jak poradził sobie Wasz komornik. Ale widzę, że sprawę miał prostą, pozostawił w dozorze dłużnika, który miał stosowne uprawnienia. Jestem pewien, że z odbiorem też by sobie poradził. Pozdrawiam.

Odpowiedz

artur Maj 12, 2014 o 22:43

Ze względu na treść art. 866(1) kpc
” Zajęte ruchomości, których sprzedaż wymaga zezwolenia, komornik sprzeda za pośrednictwem przedsiębiorstwa posiadającego takie zezwolenie albo sprzeda je temu przedsiębiorstwu…” coś nie bardzo im pasuje ta licytacja

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Maj 13, 2014 o 08:01

artur, a przeczytaj proszę ogłoszenie – licytacja była w sklepie myśliwskim, i to za jego pośrednictwem odbyła się sprzedaż.

Odpowiedz

Aplikant LexisNexis Maj 14, 2014 o 14:18

W tej kwestii myśliwym prawo sprzyja zdecydowanie bardziej. Sprzedaż broni ot tak nie będzie chyba nigdy legalna tak jak jest to w niektórych stanach USA.

Odpowiedz

RW Lipiec 11, 2014 o 12:31

Jako posiadacz pozwolenia chciałbym sprostować, że już od dłuższego czasu zaświadczenia uprawniające do nabycia broni palnej wydawane są bezterminowo.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Lipiec 11, 2014 o 12:40

RW, strzał w 10 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

{ 2 trackbacki }

Poprzedni wpis:

Następny wpis: