Karol Sienkiewicz

radca prawny

Doradzam wierzycielom, którzy chcą podać dłużnika do sądu i odzyskać swoje pieniądze. Pomagam też w innych postępowaniach przeciwko nieuczciwym dłużnikom. [Więcej >>>]

Prezes skazany z art. 586 ksh

Pisałem już kilka razy o karach wynikających z art. 586 ksh czy z art. 70 ustawy o rachunkowości, jakie grożą niesolidnym prezesom czy innym członkom zarządów. Czasami sięgamy po środki karne, by przekonać dłużnika do zapłaty.

Ale czasami dłużnicy są tak oporni, że pozwalają się skazać. I tak było właśnie w tej sprawie. Sąd podzielił nasz pogląd i skazał prezesa za kilka występków. Kary może nie są dotkliwe, ale wyrok jest skazujący. A to nie są żarty. Przez lata będzie figurował w Krajowym Rejestrze Karnym.

Na własne życzenie.

wyrok 586

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

gip Czerwiec 28, 2015 o 20:11

Dobrze, że da się wywalczyć sprawiedliwość

Odpowiedz

Kasia Lipiec 1, 2015 o 18:39

Kocham te Twoje wpisy, no doslownie kocham 🙂 jestem pod wielkim wrazeniem niemal kazdego z nich, ponieważ kazdy z nich jest lepszy od poprzedniego, a żaden z nich nie jest zly 🙂 Nie no, to się nazywa posiadanie talentu, a talent jest darem, który dostaja tylko nieliczny, choć nie watpie, ze pisanie to także ciezka praca 🙂 Pozdrawiam

Odpowiedz

Kuba Lipiec 1, 2015 o 19:29

Fajnie, że sa miejsca takie jak te gdzie za darmo można choć trochę poznać świat prawa i zaczerpnąć wiele przydatnych informacji. To już nie pierwszy raz kiedy udaje mi się uzyskać pomoc na Twoim blogu – bardzo dziękuję i z pewnoscią jeszcze nie raz się tu pojawię! Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia!

Odpowiedz

Glenn Luty 6, 2016 o 11:33

„Przez lata będzie figurował w Krajowym Rejestrze Karnym.”

Będzie figurował przez cały rok, więc karę uznać należy za symboliczną, tym bardziej, że orzeczono grzywny w śmiesznym rozmiarze. Do kitu z takim wyrokiem 🙂 Można było chociaż zabiegać o orzeczenie środka karnego w postaci zakazu sprawowania funkcji lub prowadzenia działalności.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: