Zasadniczo jestem po stronie komorników. To oczywiste, działają oni na korzyść moich klientów. Dlatego zżymam się, gdy widzę opór w tej współpracy. Z czego on wynika? Trudno tak jednoznacznie powiedzieć… Pisałem już, że komornik to nie przedsiębiorca. Poruszałem ten temat przy okazji kosztów udzielenia odpowiedzi na zapytanie w trybie art. 760(1) kpc. Cały czas niektórzy komornicy żądają opłaty za te odpowiedzi. Kiedyś będę musiał to zaskarżyć. Ale najpierw chyba opublikuje ich listę. Wg mnie nie ma podstaw do tych opłat… Dlatego w sumie ucieszyłem się, że kilka dni temu Trybunał
Nie wiem, czy śledzisz to co się dzieje w prawniczej blogosferze. Chociaż czytając ten tekst, na pewno trafiłeś na przynajmniej jeden blog prawniczy. Mój. Ale ten blog nie jest oczywiście jedyny. Blogów prawników jest coraz więcej. To dobrze. Ciekawe jest to, że wielu blogujacych prawników skupił wokół siebie Rafał Chmielewski, też prawnik (i bloger), prowadzący firmę web.lex. To właśnie on wymyślił współpracę z serwisem wyborcza.biz Liczba „prowadzonych” przez niego blogów rośnie. Za chwilę dołączy do tego grona mój wspólnik (a może i nawet obaj wspólnicy). A już dziś ujrzały światło
Z serwisu Allegro korzystam od samego jego początku. Dlatego mam tam niski numer. Kilkaset pozytywnych komentarzy, ale jest też jeden negatyw… Teraz głównie kupuję walory do mojej kolekcji starych papierów wartościowych. Ale ostatnio skutecznie wykorzystałem Allegro w egzekucji. Otóż płatności z Allegro dokonywane są często poprzez system PayU. PayU to taki system płatności, opisany np. tutaj. Dla Ciebie jednak najważniejsze jest to, że w pewnym momencie PayU staje się dłużnikiem Twojego dłużnika, który handluje przez Internet. Dzieje się tak, bo PayU musi mu przelać pieniądze zapłacone przez kupującego. I chodzi
Jak większość naszych rodaków postanowiłem skorzystać z ciekawego układu świąt majowych i nieco odpocząć (niestety, na totalny reset nie pozwalają uciekające terminy…). Mam nadzieję, że Tobie także udało się złapać nieco oddechu. Cały ten okres zwolnionego tempa zaczął się dla mnie właściwie już w piątek 27go kwietnia. Tego dnia z jednym z klientów naszej Kancelarii pojechałem obejrzeć plany inwestycji nad pięknym jeziorem Płowęż, w bardzo starej miejscowości o tej samej nazwie (nieco ponad godzina drogi od Torunia). A plany te są zaiste bardzo interesujące – właściciel zaprojektował budowę ośrodka wypoczynkowego