Opłata od wniosku o zawezwanie do próby ugodowej

Ostatnio coraz częściej i głośniej mówi się o mediacji. Mnie szczególnie interesuje sprawa mediacji w postępowaniach gospodarczych. Promowanie negocjacji zamiast sporów sądowych ma na celu podniesienie kultury rozwiązywania konfliktów w Polsce. Nadal jednak niewielki jest odsetek spraw kończących się polubownie – w porównaniu choćby z większością tzw. państw zachodnich. Aby zmienić ten stan rzeczy ustawodawca stara się wprowadzać kolejne nowelizacje.

Najprostszym sposobem na zawarcie ugody przed sądem jest przygotowanie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej. Ma on też tę zaletę, że przerywa bieg przedawnienia. O korzyściach związanych z postępowaniem polubownym zresztą już Ci kiedyś pisałem. Podkreślałem m.in., że koszty związane ze skierowaniem do sądu wniosku o zawezwanie do próby ugodowej są niewielkie. Od 1 stycznia 2016 r. to się jednak trochę zmieniło, niestety na niekorzyść wierzycieli.

Na początku wpisu wspomniałem o nowelizacji – chodzi tu przede wszystkim o Ustawę z dnia 10 września 2015 r. o zmianie niektórych ustaw w związku ze wspieraniem polubownych metod rozwiązywania sporów. Jak sama nazwa wskazuje, większość zmian zmierza do ułatwienia stronom zawierania ugód. Są jednak wyjątki. Nowelizacja zmienia wysokość opłat sądowych od wniosków o zawezwanie do próby ugodowej. Dla postępowań, których wartość przedmiotu sporu wynosi 10.000 zł lub mniej – ta opłata nadal będzie wynosiła symboliczne 40 zł.

Jednak w przypadku postępowań pojednawczych, w sporach dotyczących kwot przekraczających 10.000 złotych – stała opłata sądowa wzrosła kilkukrotnie i wynosi obecnie 300 zł. Warto pamiętać, żeby nie popełnić błędu formalnego.

Z pewnością składanie wniosków o zawezwanie w tego typu sprawach będzie dla wierzycieli już znacznie mniej atrakcyjne. Przy wartości przedmiotu sporu ok. 10.000 zł, opłaty związane ze złożeniem pozwu będą tylko niewiele wyższe, a dochodzi np. zabezpieczenie. Czy zatem zawezwania do próby ugodowej umrą śmiercią naturalną? Nie sądzę, ale jego atrakcyjność może nieco zmaleć.

Dlatego w następnych wpisach postaram skupić się skupić raczej na pozwie (mimo promowania mediacji). W większości przypadków dobrze napisany pozew to ponad połowa sukcesu. Zaś w sprawach kończących się nakazem zapłaty w postępowaniu nakazowy to w zasadzie 100%.

48

Karol Sienkiewicz
Podobne artykuły

  1. Lech pisze:

    A co Pan sądzi o obowiązku wspominania w pozwie o tym, czy były prowadzone mediacje, a jeśli nie, to dlaczego – czy wystarczy formułka “mediacje nie były podejmowane, ponieważ powód nie miał takiego życzenia”?:)

  2. Karol Sienkiewicz pisze:

    Lech, może tak być, ale wówczas powód ryzykuje koszty. Zobacz art. 103 kpc
    § 1. Niezależnie od wyniku sprawy sąd może włożyć na stronę lub interwenienta obowiązek zwrotu kosztów, wywołanych ich niesumiennym lub oczywiście niewłaściwym postępowaniem.
    § 2. Przepis § 1 dotyczy zwłaszcza kosztów powstałych wskutek uchylenia się od wyjaśnień lub złożenia wyjaśnień niezgodnych z prawdą, zatajenia lub opóźnionego powołania dowodów, a także oczywiście nieuzasadnionej odmowy poddania się mediacji.

  3. Michał pisze:

    Wprowadzony przepis o obowiązku wspominania w pozwie o pozasądowym rozwiązywaniu sporów mówi wiele o jakości wprowadzanych przepisów. Zgodnie z zamysłem ustawodawcy przepis ten miał mieć charakter dobrowolny. Tymczasem z nieznanych powodów, w ostatecznym projekcie znalazł się w przepisie dotyczącym wymogów sporządzenia pozwu.
    Podobnie rzecz ma się ze zmianą oprocentowania odsetek ustawowych i za opóźnienie od 2016 r. i brakiem rozróżnienia ich w urzędowych formularzach w postępowaniu uproszczonym. O ile profesjonalnym pełnomocnikom nie powinno nastręczać problemów, o tyle zwykły obywatel nie będzie świadom zaszłej zmiany.

  4. Efekt obowiązkowego “wspominania” o mediacji jest taki, że po złożeniu pierwszego pozwu po nowelizacji, w którym wspomniałam o mediacji, otrzymałam wezwanie sądu do wskazania, czy mediacja miała miejsce (pisałam – sąd nie przeczytał) pod rygorem zwrotu pozwu (!!!). Jak zwykle służy to do poprzeciągania postępowania. Podobnie było przy wprowadzeniu obowiązku wpisywania PESEl strony…

  5. A ja i tak nic z tego nie rozumiem 🙁 to jak jest z tymi mediacjami

  6. Walutowo pisze:

    Myślę, że warto korzystać z mediacji, zamiast bezproduktywnie się kłócić. Myślę też, że składanie wniosków o zawezwanie straci na atrakcyjności. Ludzie starają się szukać szybkich i jak najmniej obciążających metod. I nieładnie, że przy sporach przekraczających kwoty 10.000 zł – stała opłata sądowa wzrasta. I tym bardziej nieładnie, że wzrosła klikukrotnie.

  7. Piotr pisze:

    Odnosnie oplaty za wniosek o wezwaniu do proby udogowej.
    Wniosek oddalem w sierpniu 2015. Zaplacilem 40,- Po miesiacu dostalem wiadomosc ze sad stwierdza niewlasciwosc rejonowa i przekazuje wniosek do innego sadu. Przekazal dopiero w 2016r. Teraz minelo ponad 10 miesiecy od zlozenia wniosku i dostalem z nowego sadu pismo o podaniu wartosci przedniotu sporu pod rygorem odrzucenia wniosku. Nie liczy sie juz data przyjecia wniosku przez ten pierwszy sad?Teraz musialbym placic 300,-

    • Karol Sienkiewicz pisze:

      We wpisie chodzi o art. 23 pkt 3) ustawy. Opłata wynosi 40 zł od wniosku o przeprowadzenie postępowania pojednawczego w sprawach o prawa majątkowe, gdy wartość przedmiotu sporu nie przekracza 10 000 złotych;
      Wg mnie stosuje się przepisy dotychczasowe, co wynika z art. 9 nowelizacji: Do postępowań wszczętych na podstawie ustawy zmienianej w art. 1 i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe.a
      A wezwanie do podania WPS to praktyka niektórych sądów, która zawsze była, także przed 2016 r. W odpowiedzi na wezwanie należy podać WPS i powołać się na art. 9 nowelizacji.

  8. Piotr pisze:

    Jeszcze raz dziekuje, tak teraz po wyjasnieniu zrozumialem panska odpowiedz.

  9. Mi też pomógł Pan zrozumieć tą sytuację, dzięki

  10. jw pisze:

    ile kosztuje zawezwanie do proby ugodowej przed mediatorem odnosnie alimentow?

  11. Grzegorz pisze:

    Od lipca 2017 nie udzielil pana odpowiedzi dla jw. Od alimentow nie ma oplat przy skladaniu wniosku czy pozwu

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapraszam do subskrypcji bloga


Administratorem danych osobowych jest Sienkiewicz i Zamroch Radcowie prawni sp.p. (ul. Warszawska 4/3, 87-100 Toruń).

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem radcowie@radcowie.biz.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.