Korzyść z zabezpieczenia roszczenia

Jakież było zdziwienie jednego z klientów, który zwrócił uwagę na treść nakazu zapłaty. Wynikało z niego bowiem, że dłużnik ma miesiąc na wniesienie zarzutów! Dłużej niż na apelację?! Jak z tym żyć, mecenasie? Odpowiedź mecenasa była prosta – zawsze zabezpieczać roszczenie po wydaniu nakazu. Dzięki temu naprawdę można poczuć korzyść z zabezpieczenia roszczenia.

Zabezpieczenie roszczeń

Popadnę w monotonność jeżeli znowu napiszę, że jestem gorącym zwolennikiem zabezpieczenia roszczeń. Dotyczy to zarówno zabezpieczenia przed procesem, w jego trakcie i po zakończeniu. Stosunkowo najlepszą sytuację ma wierzyciel dysponujący nakazem zapłaty w postępowaniu nakazowym – nakaz taki stanowi tytuł zabezpieczenia automatycznie.

Przypomnę tylko – zabezpieczenie to tymczasowe zajęcie majątku dłużnika w oczekiwaniu na prawomocność orzeczenia. Np. pieniądze na koncie spokojnie czekają aż komornik wykona swoją robotę. Dłużnik ich nie wyda, nie odda komuś innemu ani nic za nie kupi. Są zabezpieczone. Twoje ryzyko maleje. 

Żeby takie zabezpieczenie uzyskać trzeba się jednak nieco postarać. Być może wierzyciele nie zawsze o tym wiedzą albo ich pełnomocnikom się nie chce (chociaż w sprawach frankowych to już chyba 100% pozwów ma taki wniosek). Ale czasami argumentacja wierzyciela jest taka:

Panie mecenasie, poczekam dwa tygodnie, nakaz się uprawomocni i pójdziemy z egzekucją. Korzyść z zabezpieczenia roszczenia będzie przecież żadna….

Ale to się zmieniło. Termin dwóch tygodni jest aktualny tylko w sprawach upominawczych oraz „zwykłych”. Sprzeciw od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym oraz apelację od wyroku wnosi się w terminie dwóch tygodni. Jednak zarzuty od nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym są tak ważne i trudne, że wnosi się je w terminie miesiąca.

Nowy termin na zarzuty

Taki stan prawny obowiązuje już od kilku ładnych miesięcy, a dokładnie od 24 września 2021 r. Za sprawą tej nowelizacji, która „osłabiła” również weksle wystawiane przez konsumentów. Obecnie przepis o terminie na zarzuty brzmi tak, że termin na wniesienie zarzutów wynosi:

miesiąc od dnia doręczenia nakazu w przypadku nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu nakazowym, gdy doręczenie nakazu pozwanemu ma mieć miejsce na terytorium Unii Europejskiej.

A skoro Polska jest członkiem UE to również nakaz doręczany w naszym kraju można skarżyć przez miesiąc.

A najciekawsze jest to, że termin miesięczny dotyczy każdego pozwanego, także przedsiębiorcy.

Jest pierwsze orzeczenie

Przepis ten, aczkolwiek dość jasny, został omówiony w postanowieniu Sądu Okręgowego w Łodzi z 18 marca 2022 r., XIII Gz 96/22 (zatem dość świeże).  Sąd uznał w nim, że

Słuszne jest zatem stanowisko skarżącego, że termin na wniesienie zarzutów od nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym wynosi obecnie miesiąc.

Korzyść z zabezpieczenia roszczenia

I właśnie w związku z tym pojawia się tytułowa korzyść z zabezpieczenia roszczenia. Skoro okres oczekiwania na prawomocność to miesiąc, to również co najmniej miesiąc dłużnik ma na pozbycie się majątku. I jak przyjdzie do egzekucji, to okaże się ona bezskuteczna. Twoje ryzyko rośnie.

Dlatego zatem po uzyskaniu nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym koniecznie musisz wnieść o zabezpieczenie roszczenia. Jak to zrobić? Pisałem o tym np. tutaj >>

To będzie działać przynajmniej do czasu, kiedy przepisy o zabezpieczeniu nie ulegną zmianie….

Karol Sienkiewicz

Od prawie 20 lat z pasją pomagam przedsiębiorcom w poruszaniu się po zawiłych przepisach prawa i korytarzach sądowych. Działam skutecznie i sprawnie.

Podobne artykuły
Uznanie niewłaściwe długu

3 Komentarze do tego wpisu post

  1. Kamil pisze:

    U mnie w sądach w moim regionie się nie przyjął ten termin miesięczny,.. Wszystkie nakazy doręczane w Polsce idą z terminie dwutygodniowym…

  2. asia pisze:

    bardzo ciekawe

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.