Posts in Category

Postępowanie zabezpieczające

W Dzień Dziecka weszła w życie ustawa o dość długim tytule: ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności. Można się spierać, czy na pewno są to tylko ułatwienia, ale z pewnością wprowadzono do kpc trzy duże i korzystne zmiany w postępowaniu zabezpieczającym. Aż dwie z nich dotyczą sposobu zabezpieczenia w postaci ustanowienia zakazu zbywania spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, które jest bardzo popularne w naszym kraju. Dla tego prawa nie ma co prawda obowiązku założenia księgi wieczystej, ale taka księga wieczysta może być prowadzona. I właśnie takiej sytuacji

Na blogu zakonczeniedzialalnosci.pl Karolina Rokicka, koleżanka z mojej kancelarii, regularnie porusza kwestie związane z funkcjonowaniem spółek kapitałowych i Krajowego Rejestru Sądowego. Czasem informacje o spółkach są przydatne również w toku dochodzenia roszczeń. Dotyczy to nie tylko samego postępowania egzekucyjnego, ale też możliwości zabezpieczenia roszczeń. W ostatnim wpisie wspominałem, że problemem postępowania zabezpieczającego jest konieczność precyzyjnego wskazania tych składników majątku dłużnika, na których sąd ma ustanowić zabezpieczenie. Często bowiem wierzyciele nie wiedzą, jaki majątek ma dłużnik, bądź też ich informacje na ten temat są bardzo ograniczone. W tym zakresie z pomocą przychodzi Krajowy Rejestr Sądowy.

Toruńska Izba Przemysłowo-Handlowa poprosiła mnie o wsparcie przy zaopiniowaniu projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności. Sam projekt jest ciekawy i oczywiście przygotujemy stanowisko w jego sprawie (będę jeszcze o tym pisał). Z analizy treści uzasadnienia projektu wynika, że autorzy całkiem nieźle orientują się w realiach. Należy podkreślić, że największe szanse na odzyskanie pieniędzy istnieją w ciągu 3 miesięcy od ustalonego terminu zapłaty. Im później podejmowane próby egzekucji długu, tym mniejsza jest ich skuteczność, o czym może świadczyć fakt, że komornicy egzekwują mniej niż 25% zgłaszanych

Nie wiem, jakie jest Twoje zdanie, ale ja uważam, że zabezpieczenie roszczeń jest zdecydowanie zbyt rzadko „uruchamiane” przez wierzycieli. Dlatego warto o tym pisać, bo zabezpieczenie daje coś bardzo ważnego – zwiększa bezpieczeństwo i zmniejsza ryzyko. Czego można chcieć więcej? Dlatego warto pomyśleć o możliwości wydania nakazu nakazowego już na etapie rozpoczynania współpracy z danym kontrahentem (np. zabezpieczając nasze roszczenia względem niego za pomocą weksla). Można o tym myśleć także po powstaniu długu, uzyskując np. oświadczenie o uznaniu długu. W praktyce bowiem fakt wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym, zamiast

1 2 3 Strona 3 z 3