Przeglądając ostatni Biuletyn Izby Cywilnej Sądu Najwyższego, numer 12/2020 (to takie skrzywienie zawodowe) trafiłem na ciekawe orzeczenie poruszające tytułowy temat – Przedawnienie roszczeń przeciwko wspólnikom spółki osobowej. Wobec tego, że liczba takich spółek (zwłaszcza jawnych) zapewne będzie rosła, warto znać zasady przedawnienia, żeby później nie żałować.

Zasada odpowiedzialności wspólnika

Kwestia odpowiedzialności wspólników spółek osobowych (głównie jawnych) jest jasna i znana od dawna. Prawnicy określają ją jako odpowiedzialność solidarną i subsydiarną. W kontekście dzisiejszego wpisu i wyroku Sądu Najwyższego znaczenie ma owa subsydiarność (wyrażona w art. 31 § 1 ksh). Oznacza ona, że wierzyciel może prowadzić egzekucję z majątku wspólnika dopiero wtedy, gdy egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna.

Wydaje się, że to kwestia dość oczywista – po umorzeniu egzekucji jako bezskutecznej komornik wydaje odpowiednie postanowienie. Uruchamia to możliwość wszczęcia postępowania egzekucyjnego wobec wspólników. Reguluje to art. 778 (1) kpc, pozwalający nadać kaluzulę wykonalności przeciwko wspólnikom. O przepisie tym pisałem już kilka razy, ostatnio tutaj: >>>

No dobrze, ale kiedy rozpoczyna się przedawnienie wobec takiego wspólnika?

Przedawnienie roszczeń przeciwko wspólnikom spółek osobowych – stanowisko korzystne dla dłużnika

Jeżeli chodzi o rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia roszczeń przeciwko wspólnikom to możliwe są zasadniczo dwa rozwiązania:

  1. roszczenie przeciwko wspólnikom zaczyna się przedawniać w tym samym dniu co roszczenie wobec spółki;
  2. roszczenie przeciwko wspólnikom zaczyna się przedawniać dopiero od dnia, kiedy egzekucja wobec spółki będzie bezskuteczna.

Za pierwszą możliwością opowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 kwietnia 2015 r. (II CSK 349/14). W uzasadnieniu wskazał, że

Termin przedawnienia roszczenia wierzyciela w stosunku do wspólników odpowiadających solidarnie ze spółką za jej zobowiązania rozpoczyna bieg w tym dniu, w którym rozpoczyna bieg termin przedawnienia roszczenia przeciwko spółce i podlega tym samym terminom przedawnienia.

Taka wykładnia jest dramatycznie niekorzystna dla wierzycieli. Oznacza ona bowiem, że wraz ze spółką muszą pozywać jej wspólników. Jeżeli tego nie zrobią, to w czasie procesu przeciwko spółce przedawnienie będzie sobie spokojnie biegło. Zatem po wygranym procesie i bezskutecznej egzekucji wierzyciel „odbije się” od przedawnienia roszczenia wobec wspólnika. To był argument za jednoczesnym pozywaniem spółki i wspólników. Niestety, takie postępowanie generuje dodatkowe koszty i trwa znacznie dłużej. Dlatego uzasadnienie to – chociaż mające prawniczy sens – bardzo mi się nie podobało.

Przedawnienie roszczeń przeciwko wspólnikom spółek osobowych – stanowisko korzystne dla wierzyciela

Na szczęście z tym stanowiskiem „rozprawił” się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 października 2019 r. (II CSK 790/18). Omówienie glosy do tego orzeczenia znalazło się we wspomnianym na wstępie Biuletynie SN. W orzeczeniu tym Sąd Najwyższy uznał, że

Gdyby (…) przyjąć że termin przedawnienia roszczenia wierzyciela w stosunku do wspólników odpowiadających solidarnie ze spółką za jej zobowiązania rozpoczyna bieg w tym dniu, w którym rozpoczyna bieg termin przedawnienia roszczenia przeciwko spółce (czyli tak jak \SN w w014 r. – KS) i biegnie bez jakichkolwiek przerw, równolegle do terminu przedawnienia zobowiązania przeciwko samej spółce, to mogłoby się okazać, że roszczenia przeciwko wspólnikom przedawni się zanim jeszcze powstaną warunki do jego przymusowego zaspokojenia z ich majątku po stwierdzeniu bezskuteczności egzekucji przeciwko samej spółce. Tego rodzaju wniosków nie sposób jest zaakceptować.  

No właśnie, to jest wg mnie największa słabość tego wyroku z 2014 r. – roszczenie przeciwko wspólnikom przedawni się jeszcze w trakcie procesu przeciwko spółce. Trudno to zaakceptować. Racjonalnie i adekwatnie do rozwoju sytuacji działający wierzyciel może nigdy nie uzyskać zaspokojenia z powodu przedawnienia, chociaż nawet nie miał szansy na skonsumowanie subsydiarnej odpowiedzialności wspólników – dłużników.

Dlatego w pełni akceptuję oficjalną tezę tego orzeczenia z 2019:

Termin przedawnienia roszczenia wierzyciela spółki jawnej przeciwko wspólnikowi o zaspokojenie zobowiązania, za które odpowiada na podstawie art. 22 § 2 k.s.h., nie biegnie do chwili powstania przesłanki przewidzianej w art. 31 § 1 k.s.h.

Stan ten Sąd Najwyższy porównał do zawieszenia biegu terminu przedawnienia z art. 121 kc. Uznał bowiem, że termin ten biegnie bowiem dopiero od chwili, gdy wierzyciel zyskuje możliwość przymusowego zaspokojenia się z majątku wspólników wobec stanu bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce.

Przedawnienie – co dalej?

Czy to kończy spory? Zapewne nie, o czym świadczy pogląd wyrażony we wspomnianej glosie (zresztą pozytywnej). Autor, Wiktor P. Matysiak (Glosa 2020, nr 4, s. 30) zwrócił tam bowiem uwagę, że nie można tu mówić o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia. Jak zatem uzasadnić to stanowisko SN? Tego wg mnie słuszny co do zasady wyrok SN ani glosa nie wyjaśniają w 100%… Czas chyba na jakąś uchwałę. 

Ale co powinien zrobić wierzyciel? Z ostrożności powinien chyba dążyć do przerwania przedawnienia wobec wspólników, nawet jeżeli proces przeciwko spółce nadal się tyczy.

Egzekucja z nieruchomości to skuteczny sposób zaspokojenia wierzyciela. No, może w czasie epidemii statystyki mocno się pogorszyły, ale nie zmienia to faktu, że ten sposób działa. Dlatego warto przyglądać się planowanym rozwiązaniom w tym zakresie, zwłaszcza tym ułatwiającym sprzedaż. A właśnie pojawił się nowy projekt – sprzedaż nieruchomości w drodze licytacji elektronicznej.

Projekt nowelizacji kpc

Propozycja zmiany kpc objęta jest drukiem sejmowym 899 (tutaj link do projektu). Ustawa o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw jest już szeroko komentowana z uwagi na rozwiązania dotyczące doręczeń pełnomocnikom pism za pośrednictwem Internetu. Przyjrzyjmy się jednak, na czym polega zmiana w zakresie licytacji nieruchomości.

Licytacja elektroniczna

Elektroniczna forma licytacji w postępowaniu egzekucyjnym nie jest niczym nowym. Rozwiązania takie – dotyczące ruchomości – stosowane są u nas od kilku lat. Sam pisałem o tym już chyba 10 lat temu >>. Po kilku latach ruszyła internetowa sprzedaż ruchomości, czas teraz na mienie nieruchome.

Nowelizacja zatem w części kpc poświęconej postępowaniu egzekucyjnemu dodaje rozdział 6a – Sprzedaż nieruchomości w drodze licytacji elektronicznej. Taka sprzedaż co do zasady będzie przebiegać jak ta klasyczna, oczywiście z pewnymi specyficznymi odrębnościami, o których napiszę poniżej.

O stosowaniu tego trybu ma decydować wola wierzyciela. Co więcej, jeżeli kilku prowadzi egzekucje z jednej nieruchomości,  to wystarczy wniosek jednego wierzyciela do zmiany trybu, inni wierzyciele nie mogą tego kwestionować. Jeżeli zaś żaden wniosek o sprzedaż elektroniczną nie zostanie złożony, licytacja odbędzie się of line.

Ciekawym rozwiązaniem jest to, że wniosek o sprzedaż elektroniczną może być złożony w drugim terminie. Być może chodzi o to, by zwiększyć zainteresowanie? Jeżeli tak, to lepiej wniosek złożyć od razu.

Dane dłużnika pod ochroną

Ustawodawca pomyślał też o dłużniku. Obwieszczenie o licytacji ma być zamieszczane na stronie internetowej Krajowej Rady Komorniczej, ale bez danych dłużnika. Dopiero dla ewentualnego nabywcy udostępniany będzie protokół z opisu nieruchomości i jej oszacowania. Oczywiście dokumenty te zawierają już dane dłużnika. Ustawodawca nie chciał widać by dane dłużnika „krążyły” po sieci. Ciekawe zatem jak sobie z tym poradzą z takim zamysłem biura informacji gospodarczej, których działalność opiera się na udostępnianiu danych dłużnika?

Tydzień na sprzedaż nieruchomości w drodze licytacji elektronicznej

Ciekawym rozwiązaniem jest to, że licytacja on line ma trwać aż tydzień. To dobre rozwiązanie, więcej będzie czasu do namysłu i więcej chętnych może się pojawić. Powinien skorzystać na tym wierzyciel. Skończą się więc błyskawiczne (patologiczne?) sprzedaże na sali sądowej.

Skoro wierzyciel ma więcej czasu do namysłu, to mniej będzie miał czasu na protest. Skargę na przebieg postępowania będzie można wnieść tylko przez 3 dni od jego zakończenia i tylko przez system teleinformatyczny. To skróci całe postępowanie.

Od kiedy sprzedaż elektroniczna w drodze licytacji elektronicznej

Nowe przepisy wejdą w życie po 3 miesiącach od publikacji. Jednak przez pierwszy rok system będzie „hybrydowy” – składanie wniosków o sprzedaży w drodze licytacji elektronicznej zależeć będzie od możliwości technicznych komornika. Jeżeli będzie miał taką możliwość (czyli będzie widział w tym interes i sens) to szybko wdroży rozwiązania. Jeżeli nie, to będzie się ociągał.

Rozwiązanie to co do zasady oceniam pozytywnie. Epidemia pokazała, że administracja publiczna musi się cyfryzować. Bez wejścia do Internetu nasze Państwo nie będzie dobrze funkcjonować. Dotyczy to także postępowania egzekucyjnego. Liczę zatem, że skuteczność takiej sprzedaży wzrośnie.

Obecnie projekt jest po pierwszym czytaniu i na pewno jeszcze do niego wrócę.

Piękne papiery wartościowe to świetny prezent. A teraz wspieramy 29. Finał WOŚP! Zapraszam do licytacji pięknej akcji Pomorskiej Elektrowni Krajowej Gródek S.A. na 10.000 marek polskich. Pozycja znana każdemu kolekcjonerowi. Ale czy nie warto mieć takiej akcji na ścianie w gabinecie? Oprawionej w oldskulową ramę z czeczotki?  A może komuś z branży energetycznej czy OZE chcecie sprawić piękny prezent? WARTO! Kancelaria Sienkiewicz i Zamroch postanowiła wesprzeć WOŚP i przeznaczyć na aukcje ten piękny i rzadki papier wartościowy. 

Przedmiotem aukcji jest pięknie oprawiona akcja Pomorskiej Elektrowni Krajowej Gródek S.A. na 10.000 marek polskich, wyemitowana w 1924 r.

Piękny walor, który ozdobi gabinet albo będzie fantastycznym prezentem dla znawców z branży energetycznej. To kawał historii polskiej energetyki!

Elektrownia wodna w miejscowości Gródek przy drodze wojewódzkiej nr 239 to perła budownictwa hydrotechnicznego. Pracuje ona na bazie zbiornika retencyjnego powstałego przez spiętrzenie Wdy. W trzech sztolniach umieszczono turbiny Francisa w układzie poziomym. W budynku elektrowni zabudowane są trzy generatory synchroniczne z poziomymi układami wałów napędowych sprzężone bezpośrednio z turbinami.

Uruchomił ją uroczyście w kwietniu 1923 r. prezydent RP Stanisław Wojciechowski. Opiekę techniczną nad jej budową,  prowadzoną przez prof. Alfonsa Hoffmanna, sprawował prof. Gabriel Narutowicz, hydrotechnik o europejskiej sławie, pierwszy prezydent Rzeczypospolitej Polskiej! Do 1929 r. była największą i najnowocześniejszą polską hydroelektrownią. Zasilała powiat świecki ze Świeciem, Chełmno i Chełmżę, Grudziądz, Toruń, Gdynię.

Ramka ma wymiary ok. 35 cmx35 cm. Oprawa jest nowa, bardzo elegancka, rama z czeczotki.

Aukcja tutaj: >>>>

https://allegro.pl/oferta/akcja-pomorskiej-elektrowni-krajowej-grodek-s-a-10092963591

EDIT: Akcja została sprzedana za 738 zł! Bardzo nas cieszy, że kwota ta zasili konto WOŚ 🙂

Tematy związane z energetyką są mi szczególnie bliskie – wszak to moja ulubiona branża. Dlatego cieszę się, że czasami w tym blogu mogę napisać o prawie energetycznym . I nie chodzi mi wcale o postępowanie przed Prezesem URE (uregulowane w kpc), ale o nowy przepis w art. 833 kpc. Czyli o kolejne ograniczenie egzekucji.

Ograniczenia w egzekucji wg kpc

Przepisy procedury cywilnej zawierają szereg przepisów ograniczających możliwość prowadzenia egzekucji. Tak było zawsze, jednak w ostatnich latach ilość ograniczeń znacznie wzrosła. Jednym z przepisów, który dotyczy tychże ograniczeń jest art. 833 kpc.

Ogólnie rzecz ujmując artykuł ten dotyczy ograniczeń egzekucji z wynagrodzeń za pracę i innych podobnych świadczeń, emerytur i rent oraz świadczeń okresowych, których celem jest m.in. zapewnienie utrzymania dłużnika.

Do takich świadczeń, które podlegają ochronie, należy np. 500+, o czym pisałem kilka lat temu. Przewiduje to art. 833 § 6 kpc.

Kolejne ograniczenie egzekucji – dodatek energetyczny

Tymczasem ustawa o zmianie niektórych ustaw wspierających rozwój mieszkalnictwa, uchwalona 10 grudnia 2020 r., znowu poszerza tę listę. Otóż w tymże art. 833 dodany zostanie § 8, zgodnie z którym

Nie podlegają egzekucji dodatki mieszkaniowe wypłacone na podstawie ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych oraz dodatki energetyczne wypłacone na podstawie ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne.

Ustawodawca uznał, że konieczne jest ujednolicenie rozwiązań prawnych. Dodatek ten ma bowiem charakter socjalny, dlatego

(…) niezasadnym jest, by środki te podlegały egzekucji komorniczej. Jak zaznaczono poniżej, są to świadczenia o charakterze publicznoprawnym i przysługują osobie, która spełnia warunki określone przepisami prawa. Zaproponowana powyżej modyfikacja zapewni, że przyznane wsparcie posłuży celowi, na jaki zostało udzielone, a nie innym celom.

Dodatek energetyczny

Jako długoletni „energetyk” zainteresowałem się tym „dodatkiem energetycznym”. Cóż to jest? Otóż jest to świadczenie przysługujące odbiorcy wrażliwemu. Ma on charakter zryczałtowany i zależy od ilości osób w gospodarstwie domowym. Aktualnie (od 1 maja 2020 r. do dnia 30 kwietnia 2021 r) wynosi on maksymalnie 18,23 zł na miesiąc (dla gospodarstwa domowego składającego się z co najmniej 5 osób). Kwota jest zatem niewielka.

Właśnie z tego powodu oceniam to rozwiązanie pozytywnie. Co prawda nie lubię ograniczania praw wierzycieli, jednak w tym wypadku – z uwagi na wybitnie socjalny charakter dodatku – nie mam zastrzeżeń do tej nowelizacji. I kiedy pojawiać będą się kolejne ograniczenia – też poddam je ocenie.

Aha – przepis ten wejdzie w życie 19 stycznia 2021 r.

Warto dodać, że wspomniana na wstępie ustawa zmienia też prawo budowlane i definicję obiektu liniowego. To z kolei zainteresuje zapewne mojego wspólnika Piotra Zamrocha, autora bloga o służebności przesyłu.

W zaprzyjaźnionym blogu popełniłem – jak to się kiedyś ładnie mówiło – tekst o jednym z nowszych wyroków Sądu Najwyższego. A chodzi o odpowiedzialność za długi spółki w organizacji. Mamy tu bowiem nieco inną sytuację, niż w art. 299 ksh.

Spółka z o.o. (albo spółka akcyjna) w organizacji to początkowa faza istnienia spółki. Spółka taka powstaje z chwilą zawarcia umowy spółki czy przyjęcia statutu. Przerodzi się ona w „pełną” spółkę wraz z wpisem do Krajowego Rejestru Sądowego. Co dzieje się jednak z długami spółki zaciągniętymi w okresie tego oczekiwania?

Wobec tego, że sytuacja pandemiczna drastycznie spowolniła działalność sądów oczekiwanie na wpis do KRS wydłużyło z kilkunastu dni do nawet kilku miesięcy. Spółki w organizacji mogą zatem częściej pojawiać się w obrocie. Warto pamiętać o ryzyku związanym z zawieraniem umów z takimi spółkami. Właśnie tę kwestię poruszył Sąd Najwyższy w wyroku z 10 września 2020 r.

Jeżeli interesują Cię te kwestie – zajrzyj na blog Oliwi Radlak z moim „gościnnym występem”:

Odpowiedzialność za długi spółki w organizacji

1 2 3 4 117 Strona 2 z 117