Kwestia, czy udzielenie zabezpieczenia jest sprawą pilną budzi pewne wątpliwości. Pod mim postem na portalu LinkedIn pojawiły się różne głosy, zarówno za jak i przeciw. Dla mnie szczególne znaczenie mają rozwiązania stosowane w praktyce, a one pokazują, że sądy takie wnioski rozpoznają. Tarcza 2.0 wniosek o zabezpieczenie? Tak, ale to tylko połowa sukcesu.

Wniosek o zabezpieczenie to sprawa pilna – lista spraw pilnych

Piałem już o tym, że wniosek o udzielenie zabezpieczenia może być potraktowany jako sprawa pilna. Nie jest on co prawda na liście spraw pilnych (i nie znalazł się tam po ostatniej nowelizacji wynikającej z Tarczy 2.0) ale wg mnie objęty był tym przepisem

prawami pilnymi, o których mowa w ust. 3, są sprawy, w przypadku których ustawa określa termin ich rozpatrzenia przez sąd oraz sprawy wniosków o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności.

Szczegóły w tym wpisie >>

Czy wniosek o zabezpieczenie to sprawa pilna wg Tarczy 2.0?

Obowiązująca od soboty 17 kwietnia Ustawa z 16 kwietnia o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2, pieszczotliwie zwana Tarczą 2.0, ma jednak rozwiązanie dedykowane postępowaniom zabezpieczającym. Otóż wg art. 92 tej ustawy

W okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 wniosek o udzielenie lub zmianę zabezpieczenia w sprawach rozpoznawanych według przepisów ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego Dz.U. z 2019 r. poz. 1460, z późn. zm.), sąd rozpoznaje w składzie jednego sędziego. Wniosek podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, o ile na podstawie całokształtu okoliczności sprawy sąd nie uzna za konieczne rozpoznania wniosku na rozprawie. Nie wyłącza to wydania postanowienia przez referendarza sądowego w sprawach, w których ustawa to dopuszcza.

To bardzo ważne rozwiązanie. Z kilku powodów:

  1. Przepis ten oznacza, że wnioski o zabezpieczenie mają być rozpatrywane normalnie, bez żadnych zawieszeń czy wstrzymywania z mocy prawa.
  2. Żeby było sprawnie ustawodawca wskazał, że wnioski rozpoznaje się w składzie jednoosobowym. Zatem przede wszystkim wnioski na etapie postępowania apelacyjnego nie wymagają pełnego składu trzech sędziów.
  3. Gdyby wnioski miały czekać na zakończenie epidemii, przepis nie byłby potrzebny.

Z tego powodu wg mnie nadal działa ten przepis art. 737 kpc:

Wniosek o udzielenie zabezpieczenia podlega rozpoznaniu bezzwłocznie, nie później jednak niż w terminie tygodnia od dnia jego wpływu do sądu, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Jeżeli ustawa przewiduje rozpoznanie wniosku na rozprawie, należy ją wyznaczyć tak, aby rozprawa mogła odbyć się w terminie miesięcznym od dnia wpływu wniosku.

Wniosek o zabezpieczenie to sprawa pilna także dla sądów

Podzwoniłem trochę po sądach i popytałem – większość z nich (3 z 4, do których zadzwoniłem) traktuje wnioski o udzielenie zabezpieczenia jako sprawy pilne i sędziowie je rozpoznają. Ba, robią to zdalnie! Niezależnie zatem od tego, czy będziemy drapać się w głowę i myśleć co chciał powiedzieć ustawodawca – część sądów traktuje wnioski jako sprawy pilne. Doskonała informacja! Ale problem leży gdzie indziej.

Otóż problem polega na tym, że postanowienia nie są doręczane. Sędziowie wydają postanowienia, ale sekretariaty ich nie wysyłają. I tu nieocenione są uwagi niedocenianych Pań z Sekretariatów: trzeba napisać wytłuszczoną czcionką wniosek o zarządzenie doręczenia takiego postanowienia. I wówczas część sędziów takie doręczenie rzeczywiście zarządza.

Można? Można 🙂

________________________________________________________________________________________________________

Niniejszy wpis jest elementem kampanii informacyjnej dla pracodawców i przedsiębiorców prowadzonej przez Kancelarię Sienkiewicz i Zamroch Radcowie prawni sp.p. w ramach wsparcia w czasie epidemii. Jeżeli interesują Cię inne praktyczne zagadnienia, mogące mieć znaczenie w tym okresie zapraszam na pozostałe blogi:

  • Oliwii Radlak Konstytucja biznesu – wskazówki dla spółek dotyczące funkcjonowania w czasie epidemii.
  • Wojciecha Jelińskiego Pozew z faktury – porady dla przedsiębiorców, którzy muszą podać dłużnika do sądu.
  • Edyty Stark Zakończenie działalności – porady dla przedsiębiorców poszukujących ochrony w przepisach prawa upadłościowego.
  • Agaty KicińskiejPrawo dla pracodawcy – praktyczne informacje o stosowaniu Tarcz antykryzysowych. 

Kilka dni temu rozmawiałem ze znajomą, która wynajmuje kilka mieszkań. Rozmowa dotyczyła oczywiście sytuacji, kryzysu, biznesu – wiadomo. Zapytałem ją też o to, jak sobie radzi z lokatorami? Płacą czynsze czy nie? Odpowiedziała mi tak, że zainspirowała mnie do tego wpisu – Ja się nie przejmuję, ja mam najem okazjonalny i akt notarialny, zatem najwyżej wyprowadzę najemców z mieszkania. Otóż nic bardziej mylnego. Koronawirus a najem okazjonalny to bardzo aktualny temat.

Co to jest najem okazjonalny?

Nie będę się o tym rozpisywał, ale w skrócie chodzi o umowę najmu lokalu mieszkalnego, ale taką szczególną. Otóż cała filozofia polega na tym, że lokator (czyli najemca) dostarcza specjalne oświadczenie innej osoby o lokalu zastępczym, w którym najemca będzie mógł zamieszkać jak wygaśnie umowa najmu. Kluczowe jest to, że do takiej umowy dołącza się

oświadczenie najemcy w formie aktu notarialnego, w którym najemca poddał się egzekucji i zobowiązał się do opróżnienia i wydania lokalu używanego na podstawie umowy najmu okazjonalnego lokalu w odpowiednim terminie

Rygor egzekucji

Poddanie się egzekucji to nic innego niż rygor egzekucji z aktu notarialnego wynikający z art. 777 kpc. I w tym najmie chodzi o to, że jak najemca nie opuści lokal, to właściciel występuje do sądu o nadanie aktowi notarialnemu klauzuli wykonalności. I teoretycznie sąd powinien ją nadać w terminie 3 dni.

Załóżmy, że sąd nada klauzulę dość szybko. Nie jest to oczywiste, chociaż wg mnie sprawy klauzulowe podpadają pod podjęcie spraw pilnych wg specustawy. I załóżmy, że sekretariat Sądu ją doręczy. I tu pojawi się problem.

Koronawirus a najem okazjonalny – eksmisja wg specustawy

Problem polega na tym, że wg tzw. specustawy z 2 marca 2020 r., art. 15 zzu:

W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 nie wykonuje się tytułów wykonawczych nakazujących opróżnienie lokalu mieszkalnego.

Co to oznacza? Otóż oznacza to, że do czasu odwołania epidemii nie będzie można skierować do komornika wniosku o eksmisję najemcy. I dotyczy to także tych tytułów wykonawczych, które oparte są o akty notarialne.

Moja znajoma zmartwiła się, jak to usłyszała. Ale takie jest prawo. No i lepiej negocjować niż wojować 🙂 Doradziłem jej raczej wzmocnienie zabezpieczeń – i wczoraj to przerobiliśmy !

Tytułowe zdjęcie wykonałem latem w Parku Narodowym Joshua Tree. Nie ma nic wspólnego z koronawirusem!

Mimo wszystko nie można uciec od pytania „co może zrobić wierzyciel w czasie epidemii?”. Obowiązująca od kilku dni tzw. tarcza antykryzysowa słusznie nie dzieli przedsiębiorców na dłużników czy wierzycieli (posługuje się raczej kryterium wielkości przedsiębiorstwa). Ale pytania o to, co z płatnościami za dostarczone towary czy usługi otrzymujemy właściwie codziennie. A odpowiedź „cash is the king” i „płatność z góry” wcale nie rozwiązuje problemu. Zabezpieczenie roszczeń w czasie epidemii to bardzo aktualny temat, na który wpadłem robiąc porządki w ogrodzie. 

Oczywiście należy zacząć od negocjacji z dłużnikiem, wprowadzić, zwiększyć lub zmienić sposób zabezpieczenia roszczeń. Może hipoteka albo rygor z aktu notarialnego? Kancelarie rejentów ciągle pracują i chętnie zajmują się takimi sprawami. Ale ja chce napisać o tym, co wynika z tarczy antykryzysowej.

Wstrzymanie działalności sądów

Swoją działalność “zawiesiły” sądy. Nie całą, oczywiście, ale w większości spraw istotnych dla wierzycieli sądy w zasadzie stanęły (o czym jeszcze poniżej). Nie odbywają się rozprawy ani posiedzenia jawne, sekretariaty nie doręczają przesyłek sądowych, nie rozpocznie się bieg terminu prowadzącego do prawomocności np. nakazu zapłaty. O nieszczęsnym art. 15zzs specustawy pisałem ja, pisali także moi koledzy z kancelarii, zresztą w różnych kontekstach.

Sprawy pilne

Wyjątkiem od zasady wstrzymania działań przez sądy są tzw. sprawy pilne. W większości są to sprawy aresztowe czy rodzinne, ale przyjrzyjmy się bliżej tej regulacji. Zacznijmy od tego, że specustawa wyraźnie stanowi w art. 15zzs ust. 2, iż

Wstrzymanie rozpoczęcia i zawieszenie biegu terminów, o których mowa w ust. 1, nie dotyczy terminów w rozpoznawanych przez sądy sprawach wskazanych w art. 14a ust. 4 i 5 (…)

Ów art. 14a ust. 4 wymienia aż 16 przypadków spraw pilnych, ale to są właśnie to sprawy rodzinne, opiekuńcze czy karne, które dla nas nie mają znaczenia.

Ciekawszy jest jednak ust. 5. Brzmi on tak:

Sprawami pilnymi, o których mowa w ust. 3, są sprawy, w przypadku których ustawa określa termin ich rozpatrzenia przez sąd oraz sprawy wniosków o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności.

Odesłanie do ust. 3 też nie powinno mieć znaczenia jako „techniczne” (chodzi o działalność sądów administracyjnych). Wydaje się zatem, że sprawami pilnymi – w kontekście tych wyjątków, będą te sprawy, gdzie ustawa wskazuje na termin ich załatwienia. Ustawa przewiduje dosłownie kilka tzw. terminów instrukcyjnych. To taki obowiązek skierowany do sądu prowadzącego postępowanie, który nakazuje temu sądowi by w pewnej kategorii spraw, ważnej z uwagi na jakiś interes, załatwić temat priorytetowo.

Macie jakieś pomysły?

7 dni na zabezpieczenie roszczeń w czasie epidemii?

Wg mnie takim właśnie przepisem będzie art. 737 kpc. Zgodnie z tym przepisem

Wniosek o udzielenie zabezpieczenia podlega rozpoznaniu bezzwłocznie, nie później jednak niż w terminie tygodnia od dnia jego wpływu do sądu, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Jeżeli ustawa przewiduje rozpoznanie wniosku na rozprawie, należy ją wyznaczyć tak, aby rozprawa mogła odbyć się w terminie miesięcznym od dnia wpływu wniosku.

Jak ulał przepis ten pasuje do wyjątku wynikającego ze specustawy (w takich sprawach nawet rozprawa może się odbyć!).

Co może zrobić wierzyciel w czasie epidemii?

  1. Negocjować z dłużnikiem zabezpieczenie zapłaty. To zawsze najlepszy sposób, który może zaspokoić interesy obu stron. Zabezpieczenie powinno być realne, weksel nie należy do takich środków, bardziej hipoteka czy gwarancja bankowa.
  2. Jeżeli rozmowy nic nie dadzą to warto pomyśleć o sądowym zabezpieczeniu roszczenia. Wydaje się bowiem, że wnioski o zabezpieczenie powinny być rozpatrywane jako sprawy objęte tymi nielicznymi wyjątkami. Oczywiście warto zastanowić się nad dobrym sformułowaniem wniosku oraz samego sposobu zabezpieczenia. Czy zajmowanie konta to rzeczywiście najlepszy sposób? Sąd pewnie też wcale tego nie będzie pochopnie uwzględniał. Ale zabezpieczenie na nieruchomości hipoteką przymusową jest już możliwe.
  3. Takie zabezpieczenie można także uzyskać w toku sprawy. Same postępowania nie będą się teraz praktycznie toczyć, ale sama sprawa nie jest zawieszona, sądy nadal działają, sędziowie pracują. Dlaczego wierzyciel miałby nie zabezpieczyć swojego roszczenia?

Czy taka wykładnia sprawy pilnej się przyjmie? Zobaczymy, ja przynajmniej będę próbował. Zabezpieczenie roszczeń w czasie epidemii to nie powinien być tema tabu.

Muszę nadrobić ten brak i poinformować moich drogich Czytelników że pracuję zdalnie! Oczywiście, to nic nadzwyczajnego, pracujemy tak już do jakiegoś czasu. Ale w ostatni piątek udało nam się sprawnie i bez problemów technicznych przeprowadzić dwa webinary poświęcone tzw. tarczy antykryzysowej. Radca prawny Karol Sienkiewicz pracuje zdalnie. Albo ciągle nadaje, jak kiedyś agent J-23… (czyli Hans Kloss, bohater serialu Stawka większa niż życie). 

Napisałem „udało NAM się” ponieważ współautorką webinaru była moja koleżanka mec. Agata Kicińska, autorka bloga Prawo dla pracodawcy, zaś nieocenionego wsparcia technicznego udzielił mec. Piotr Zamroch, również znakomity bloger. Wsparcie było konieczne, bo po raz pierwszy robiliśmy webinar z udziałem ponad 50 osób! Ale udało się znakomicie, teraz ze spokojem możemy organizować duże spotkania on-line. Bo o tych mniej licznych, na dwie czy trzy osoby nie muszę wspominać, to nasz chleb powszedni (omawiamy w ten sposób np. bieżące sprawy) 🙂

Właśnie Piotr jest autorem zdjęcia. A samo zdjęcie zostało wykonane w naszym drugim lokalu, znajdującym się w pięknej XIX wiecznej kamienicy przy ul. Jagiellończyka (tu więcej zdjęć). Archiwalne plany budynku widoczne są na tapecie w moim gabinecie. Już teraz zapraszam Cię na wyborną kawę (oczywiście jak TO się skończy). Tymczasem radca prawny Karol Sienkiewicz ciągle na posterunku!

Jeżeli jest jakiś temat, o którym chcielibyście przeczytać na tym blogu, dajcie znać!

Procedowana w ogromnym pośpiechu tzw. tarcza antykryzysowa, miała rozwiązać wiele problemów. I zapewne rozwiąże, np. w zakresie prawa pracy czy prawa spółek. Projekt zakładał też, że pojawi się możliwość wnoszenia pism do sądów drogą elektroniczną. W uchwalonym przez Sejm tekście ustawy zabrakło tego rozwiązania. Jak zatem wygląda tytułowa kwestia – tarcza antykryzysowa a postępowania sądowe i egzekucyjne?

Tarcza dla … dłużników

Każdy rozsądnie myślący człowiek wie, że obecna sytuacja wpływa na dosłownie wszystko, zatem musi również dotknąć sądów i postępowań sądowych. Sprawy spadają z wokand, sądy są zamykane, sekretariaty przestają normalnie funkcjonować. Jednak terminy lecą. I tu z pomocą (chociaż dla wierzycieli to nie jest do końca dobra informacja) przyjść ma uchwalona 28 marca 2020 r.

ustawa o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw

Kluczowy z naszego punktu widzenia jest nowy art. 15zzs specustawy .

Otóż zgodnie z jego ustępem 1 w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID bieg terminów procesowych i sądowych w:

1) postępowaniach sądowych, w tym sądowoadministracyjnych,

2) postępowaniach egzekucyjnych (…),

– nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres.

Przykład: Jeżeli strona odebrała wyrok wraz z uzasadnieniem i termin na apelację już zaczął bieg, to on teraz się zatrzyma. A jeżeli strona nie odebrała pisma z poczty i zrobi to np. jutro, to bieg terminu się w ogóle nie rozpocznie.

Przykład: Jeżeli dłużnik miał termin na wniesienie zarzutów do planu podziału sumy z egzekucji, to termin ten ulegnie zawieszeniu.

Co to oznacza – otóż postępowania sądowe czy egzekucyjne jako takie nie uległy zawieszeniu.

Ustawa przewiduje wyjątki, że terminy jednak nie będą wstrzymywane, ale dotyczy to właściwie spraw pilnych, kontrolnych oraz spraw wyborczych, zatem w zasadzie bez znaczenia dla wierzyciela.

Z kolei ustęp 6 tego przepisu art. 15 zzs stanowi, że

W okresie, o którym mowa w ust. 1, nie przeprowadza się rozpraw ani posiedzeń jawnych, z wyjątkiem rozpraw i posiedzeń jawnych w sprawach określonych w art. 14a ust. 4 i 5.

Wyjątek znowu dotyczy spraw pilnych czy innych, o których wspomniałem.

Ponadto wszystkie czynności dokonane w okresie wstrzymania oraz zawieszenia terminu będą skuteczne. Czynności dokonane przez sąd albo przez stronę. Jeżeli więc mimo wszystko środek zaskarżenia zostanie wysłany, to będzie on skuteczny. I będzie  można to uzupełnić.

A co z nakazami zapłaty?

Biorąc pod uwagę, że nakazy zapłaty wydawane są na posiedzeniach niejawnych, nie dotyczy ich ustawowy zakaz pracy sądu. Z tego punktu widzenia nie ma zatem żadnych powodów, by nakazów nie wydawać.

Wg mnie nie ma też powodów, by ich nie doręczać. Oczywiście, doręczenie nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym nie ma większego sensu, bo on się nie uprawomocni (nie biegnie wszak termin na wniesienie sprzeciwu).

Ale inaczej jest z nakazem nakazowym. Ten nakaz stanowi wszak tytuł zabezpieczenia! I jego doręczenie drugiej stronie w żaden sposób nie wpływa na wykonanie tego zabezpieczenia. To prawda, że nakaz ten nie stanie się tytułem wykonawczym (chyba nawet nakaz z weksla), ale zabezpieczenie to i tak już dużo!

Tarcza antykryzysowa a postępowania sądowe i egzekucyjne (trwające)

I jeszcze ważna kwestia – od kiedy terminy te ulegają zawieszeniu czy wstrzymaniu? Otóż uwaga –

te nowe rozwiązania stosuje się od dnia wejścia w życie ustawy.

Nie ma zatem żadnej podstawy prawnej by twierdzić, że przepis ten działa wstecz!

Uwaga – piszę to na podstawie ustawy uchwalonej przez Sejm. Być może ostatecznie ustawa ta będzie miała inne brzmienie.

……………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Niniejszy wpis jest elementem kampanii informacyjnej dla pracodawców i przedsiębiorców prowadzonej przez Kancelarię Sienkiewicz i Zamroch Radcowie prawni sp.p. w ramach wsparcia w czasie epidemii. Jeżeli interesują Cię inne praktyczne zagadnienia, mogące mieć znaczenie w tym okresie, to zapraszam na pozostałe blogi naszych prawników:

  • Agaty Kicińskiej Prawo dla pracodawcy – praktyczne wskazówki jak poruszać się po przepisach Tarczy antykryzysowej.
  • Oliwi Radlak Konstytucja biznesu – wskazówki dla spółek dotyczące funkcjonowania w czasie epidemii.
  • Wojciecha Jelińskiego Pozew z faktury – porady dla przedsiębiorców, którzy muszą podać dłużnika do sądu.
  • Edyty Stark Zakończenie działalności – porady dla przedsiębiorców poszukujących ochrony w przepisach prawa upadłościowego.
1 2 3 4 113 Strona 2 z 113