Zawsze wolałem Robin Hooda od Wilhelma Tella. To pewnie za sprawą fantastycznego serialu, a właściwie dwóch pierwszych sezonów, gdzie dzielnego Robina grał Michael Praed. Ale takim prawdziwym idolem to był Nasir, saracen walczący dwoma mieczami. W sumie renegat, ale stał po dobrej stronie… Natomiast nie darzyłem sympatią Szeryfa z Nottingham, cynicznego karierowicza. Z ciekawością przeczytałem tekst autorstwa Joanny Podgórskiej w niedawnej Polityce (Nr 32/33) pt. „Patent na Gesslera”. I nie chodzi bynajmniej o losy XIV wiecznego okrutnika rodem ze Szwajcarii, dręczyciela Wilhelma T. i jego syna, tylko o całkiem współczesną
Upadłość Amber Gold Sp.z o.o. w likwidacji, nawet ta prowadząca do zakończenia spółki, nie będzie oznaczała, że klienci tej spółki nie będą mieć możliwości odzyskania swoich pieniędzy. Aby mieć na to szanse, po ogłoszeniu upadłości trzeba spełnić obowiązki wynikające z przepisów ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze. Więcej tutaj
Każda profesja poszukuje możliwości poszerzenia swojego zakresu działania. To normalne w realiach gospodarki rynkowej. Nie inaczej jest także u komorników. W różnych krajach komornicy mogą więcej, a niektórych nawet dużo więcej. Pisałem już o tym i to nawet kilka razy. I właśnie zapoznałem się właśnie z ciekawym projektem dotyczącym poszerzenia uprawnień komorników o prowadzenie rokowań pomiędzy wierzycielem a dłużnikiem, w celu ugodowego zakończenia sporu. Gdyby doszło do zawarcia ugody, to stanowiłaby ona tytuł egzekucyjny, który po nadaniu klauzuli wykonalności mógłby być skierowany do egzekucji. Całe pismo Krajowej Rady Komorniczej kierowane
Przeczytałem właśnie komentarz pewnej Pani mecenas dotyczący likwidacji Amber Gold. Ma ona rację, tym bardziej, że pracuje w kancelarii, z którą i ja kiedyś byłem związany. Ale zacytowano taką oto jej wypowiedź (być może wyrywkowo), w kontekście tego, że należy czekać na ogłoszenie wzywające wierzycieli do zgłaszania wierzytelności wobec Amber Gold: W sądzie rejestrowym trzeba pilnować swoich praw, żeby w odpowiednim momencie zgłosić się do spółki ze swoją wierzytelnością Nie w sądzie, tylko w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Reguluje to art. 279 ksh: Likwidatorzy powinni ogłosić o rozwiązaniu spółki i
Wszędzie aż huczy. Amber Gold. Afera zatacza coraz szersze kręgi i nie wiadomo, kogo dosięgnie. Ale przyjdzie taki moment, że trzeba będzie się zastanawiać nad dochodzeniem wierzytelności od spółki czy członków jej zarządu. W związku z tą aferą do naszej Kancelarii kierowane były pytania o możliwość przygotowania pozwu zbiorowego. Ostatecznie – jak wynika z doniesień prasowych – będzie to robiła inna firma. Ale czy w ogóle to możliwe? Miałem wątpliwości i mam je nadal. Co nie zmienia faktu, że trzeba działać szybko, ale rozsądnie. Sprawa jest „rozwojowa”, jak to się