Posts in Category

Sprawy w sądzie

O zaletach zawierania ugód można napisać kilka książek prawniczych (pewnie są już takie). Prawne pojęcie ugody nie jest oczywiście jednolite, wiele zależy od tego gdzie jest zawierana i co znajduje się w jej treści. Niemniej jednak dzisiejszy temat to ugoda jako uznanie długu i co z tego wynika. O ugodach pisałem w blogu już wielokrotnie. Głównie w kontekście tytułu wykonawczego, np. wiele lat temu tutaj>>>. Tym razem jednak chciałbym napisać o ugodzie w kontekście uznania długu (i nie tylko). Inspiracją był wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 6 maja 2020

Epidemia powoli ustępuje miejsca życiu (co nie znaczy, że w ogóle ustępuje!). Przejawem tego jest to, że sądy wzięły się do pracy ze zdwojoną siłą, o czym świadczy ilość korespondencji. Ale uwaga – gdzie drwa rąbią tam wióry lecą. W tym tempie, które obecnie panuje, łatwo o błędy. Jeszcze przed epidemią wysłaliśmy do sądu całą masę pozwów, teraz wpływają nakazy zapłaty – w tym wczoraj dwa z błędami. No cóż, nie myli się ten, co nic nie robi. Warto wiedzieć, jak na taką pomyłkę zareagować. Sądy rozpoczęły działalność, ale trzeba

Temat ten dzisiaj tylko zasygnalizuję, żeby wierzyciele mogli się powoli przygotować. Otóż w najbliższym czasie tarcza antykryzysowa odblokuje bieg terminów procesowych. Chodzi o tarczę tym razem 3.0, która jeszcze nie została uchwalona ostatecznie, ale warto temat już zasygnalizować. EDIT: W ostatnią sobotę, 16 maja 2020 r., weszła w życie ustawa zwana Tarczą antykryzysową 3.0., która uchyliła rt. 15 zzs. W związku z tym po siedmiu dniach, czyli w niedzielę 24 maja 2020 r., swój bieg rozpoczną terminy, dotychczas zawieszone. Bądźcie uważni! Zawieszenie biegu terminów O tym, że terminy sądowe przestały

Mimo wszystko nie można uciec od pytania „co może zrobić wierzyciel w czasie epidemii?”. Obowiązująca od kilku dni tzw. tarcza antykryzysowa słusznie nie dzieli przedsiębiorców na dłużników czy wierzycieli (posługuje się raczej kryterium wielkości przedsiębiorstwa). Ale pytania o to, co z płatnościami za dostarczone towary czy usługi otrzymujemy właściwie codziennie. A odpowiedź „cash is the king” i „płatność z góry” wcale nie rozwiązuje problemu. Zabezpieczenie roszczeń w czasie epidemii to bardzo aktualny temat, na który wpadłem robiąc porządki w ogrodzie.  Oczywiście należy zacząć od negocjacji z dłużnikiem, wprowadzić, zwiększyć lub

W ramach akcji pomocy przedsiębiorcom otrzymujemy masę pytań. Czasami ciekawych (czy wierzyciel może odmówić przyjęcia gotówki, powołując się na obawę przed koronawirusem?) czasami ważnych (czy przesunięty będzie termin wniesienia apelacji?). I wczoraj padło pytanie tytułowe: czy epidemia to dobry czas na wnoszenie pozwu? Udzielając odpowiedzi na to pytanie zachowam się jak prawnik. Oczywiście można mieć różne oceny moralne, ale no cóż… kij zawsze ma dwa końce. EDIT: Sądy działają, sędziowie wydają nakazy, sekretariaty publikują nakazy w Portalu, ale NIKOMU NIE DORĘCZAJĄ. Obdzwoniłem kilka sądów, próbuję to jakoś obejść… Sądy praktycznie

1 2 3 13 Strona 1 z 13