Luty 2013

Pewnie wkurzasz się nie raz, gdy musisz płacić komornikowi jakieś koszty egzekucji. Niestety, komornik nie jest instytucją charytatywną. Dlatego egzekucja, którą prowadzi, nie jest bezpłatna. Wnosząc o wszczęcie egzekucji musisz więc liczyć się z określonymi wydatkami. Takie wezwanie to niemal minimum: Wysokość tych wydatków wynika przeważnie z przepisów, więc to nie jest „widzimisię” komornika. Na […]

„Oczywistą oczywistością” jest to, że egzekucja z wynagrodzenia za pracę jest najpopularniejszym sposobem egzekucji. To wiesz na pewno. Prawdopodobnie wiesz także, że wynagrodzenie podlega ochronie. Upraszczając nieco sprawę ochronie podlega połowa wynagrodzenia (szczegóły reguluje art. 87 kodeksu pracy). Ochronie przed potrąceniami na podstawie kodeksu pracy podlega właśnie „wynagrodzenie za pracę”. A czym jest to wynagrodzenie? […]

Egzekucja ciągnie się latami, a życie trwa nadal. Także życie dłużnika (oby jak najdłużej). I może dojść do takiej sytuacji, że  w mieniu dłużnika powstanie szkoda, np. zostanie mu ukradziony samochód (o ile nie został jeszcze sprzedany). A co, jeżeli dłużnik ubezpieczyć się od tej kradzieży? Co z odszkodowaniem z Auto Casco? Albo z odszkodowaniem […]

Jako czytelnik tego bloga zapewne wiesz, że w swojej działalności zawodowej zajmuję się m.in. wierzytelnościami. Ale moje początki pracy jako prawnika to energetyka. Zresztą może już o tym wspominałem… Kancelaria, której jestem wspólnikiem, zajmuje się m.in. sprawami dotyczącymi praw do gruntu, na którym są zlokalizowane urządzenia energetyczne, w tym zagadnieniami służebności przesyłu. Kwestiom tym poświęcony […]

Pół roku temu wspomniałem o tym, że korzystam z Internetowej Giełdy Długów dlugi.info. A dzisiaj dostałem  email o takim tytule: Twoje długi są widoczne w Wyborczej! Początkowo pomyślałem, że … 🙂 Na szczęście okazało się, że to była informacja wysłana do partnerów tego biura. A cała jej treść była następująca: Z przyjemnością informujemy, że wszystkie […]

Zakończył się drugi etap konkursu Blog Roku 2012. Nie udało się przejść do kolejnego etapu, ale to nie znaczy, że przestanęą prowadzić ten blog 🙂 Dlatego nadal tu zaglądajcie, bo to dla Was staram się tłumaczyć niektóre zawiłości prawa. Dziękuję wszystkim, którzy oddali na mnie głos i zapraszam do dalszych odwiedzin na blogu!