Lewiatan to po prostu wieloryb (wg Wikipedii). Stwór duży ale dość ociężały. Ale nie dotyczy to PKPP Lewiatan. Jeremi Mordasewicz, ekspert Lewiatana, napisał ciekawy tekst dla Gazety Prawnej pt. Wszyscy płacimy za bezkarność dłużników Jako prawnik praktyk zgadzam się z nim całkowicie. Oczekiwanie miesiącami na odpowiedź z urzędu czy banku to – mówiąc bardzo delikatnie – anachronizm. Czas to pieniądz. Zapewne i Ty podpiszesz się pod tymi postulatami: Dochodzenie należności powinno być szybsze i tańsze. Wprowadzenie systemu elektronicznego odpytywania baz danych ZUS i urzędu skarbowego przez komorników pozwoli znacznie obniżyć
Wczoraj, 10 października 2011 r. Prezydent podpisał ustawę z 16 września 2011 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw Teraz czekamy na publikację w Dzienniku Ustaw. Oraz na zmiany tej ustawy (może się uda w okresie vacatio legis?).
Po sześciu latach działania naszej Kancelarii (od 2006 r. nieustannie w formie spółki cywilnej) postanowiliśmy przekształcić się w spółkę partnerską. Wczoraj do KRS wpisana została spółka Sienkiewicz. Jaroszewski. Zamroch. Radcowie prawni. Spółka partnerska. Oczywiście dla czytelników bloga nic się nie zmieni. No może poza tym, że będę unikał tematyki dochodzenia wierzytelności przeciwko partnerom i spółkom partnerskim 🙂
Mnie akurat wynik wyborów cieszy, ale nie o tym – to nie jest wszak blog polityczny. Mam nadzieję, że Minister Sprawiedliwości (nowy stary?) Krzysztof Kwiatkowski będzie starał się spełnić obietnice w zakresie przyspieszenie dochodzenia wierzytelności. A co tam starał się. Spełni. Które? Doinwestowanie wymiaru sprawiedliwości. Elektronizacja pracy komorników. Większy dostęp do informacji o dłużnikach. Rozmarzyłem się… A tu chodzi o pieniądze… których brakuje. Ale na dłuższą metę to się opłaci. Jestem przekonany. Panie Ministrze, a może by tak chociaż szybko zrobić zmianę nowelizacji kpc z 16.09.2011 r. w zakresie zbiegu
Rzeczpospolita (jak już pisałem czytam wyłącznie strony o prawie) donosi, że komornik MUSI uiścić urzędowi skarbowemu opłatę w wysokości 45 zł, nawet wtedy, gdy odpowiedź będzie negatywna, tzn. gdy dłużnik nie figuruje w ewidencji danego urzędu skarbowego. Ok., ale nie do końca. Tak naprawdę to nie komornik uiszcza tę opłatę, tylko Ty. Ciebie obciążają wszystkie wydatki komornika. Dlatego warto jeszcze przed wszczęciem egzekucji ustalić NIP dłużnika, a następnie podać go we wniosku o egzekucję. Podobnie jak PESEL. Będzie szybciej i taniej.