Dłużnik może bronić się przed egzekucją nie tylko ukrywaniem majątku, ale także na drodze sądowej poprzez pozew. Wówczas jest to prawdziwa obrona merytoryczna. Polega ona na tym, że dłużnik może pozwać Ciebie, wierzycielu, twierdząc, że egzekucja jest niezasadna lub niedopuszczalna. Obronie tej służą powództwa przeciegzekucyjne. Powództwa te uregulowane są w kodeksie postępowania cywilnego w kilku zaledwie artykułach (840-843). Mają jednak swoje znaczenie, są dość groźne dla wierzycieli, ale na szczęście wcale nie są proste. O tych sprawach można by pewnie napisać obszerną książkę (zresztą są już takie). W dzisiejszym wpisie
Niedawno wyraziłem pogląd, że skrócenie aplikacji nie do końca jest dobrym rozwiązaniem. I Wielki Deregulator, czyli Minister Sprawiedliwości posłuchał. Oczywiście nie mnie, tylko Krajowej Rady Komorniczej. Z jakim efektem: skrócenia aplikacji komorniczej z dwóch lat do półtora roku nie będzie Krajowa Rada Komornicza podnosiła, że skrócenie aplikacji spowoduje obniżenie jakości kształcenia co spowoduje dostęp do zawodu osób nieprzygotowanych. Nadal zostaje pomysł skrócenia okresu „stosowania prawa” uprawniającego do zdawania egzaminu komorniczego bez odbywania aplikacji (do trzech lat). Co ciekawe, punktacja na egzaminie wstępnym na aplikację komorniczą ma być zrównana z innymi
Jeżeli kiedyś prowadziłeś egzekucję z nieruchomości, to prawdopodobnie w księdze wieczystej nieruchomości dłużnika została zamieszczona informacja o tym, czyli wzmianka. Wzmianka to nic innego jak informacja w Dziale III KW, w której podaje się komornika prowadzącego postępowanie (kiedyś rewir) oraz sygnaturę akt. To takie ostrzeżenie: „jeżeli mnie kupisz to i tak komornik będzie mnie licytował„. Jeżeli interesuje Cię, czy nowelizacja kpc obowiązująca od 3 maja 2012 r. coś w tym zakresie zmieniła, przeczytaj ten tekst na wyborcza.biz. A potem możemy tutaj podyskutować.
Pisałem już, że od lat kolekcjonuję historyczne papiery wartościowe, czyli stare akcje i obligacje. Kiedyś były to obligacje emitowane przez władze II RP, dzisiaj są to akcje spółek mających siedzibę w Toruniu i Bydgoszczy, wypuszczone przed 1945 r. Mnie to kręci 8) Jeżeli interesuje Cię temat obligacji to mój tekst w tej sprawie został opublikowany właśnie w najnowszym numerze e-Mida, prawniczego periodyku, który wydawany jest w wersji elektronicznej (żeby przeczytać całość, trzeba się niestety zarejestrować). Jeżeli jednak bardziej kręcą Cię stare akcje, to część z nich została zaprezentowana w formie
Istnieje ogromny rynek usług dotyczących windykacji wierzytelności. W ramach tych usług podejmowane są działania przeciwko nierzetelnym dłużnikom. To oczywiste. Ale uwaga – teraz pojawiła się nowa usługa – działania przeciwko nierzetelnym wierzycielom! Kurcze, niezła nisza rynkowa…. Początkowo myślałem, że to tylko przekręcenie w tytule artykułu „Nierzetelni wierzyciele drżyjcie…może do was zapukać agent Mossadu” Ale w tekście stoi jak byk: „od nierzetelnych wierzycieli” „mogą ścigać wierzycieli na całym świecie” Chyba ta usługa będzie polegała na zmuszaniu wierzycieli do przelewu wierzytelności. Bo skoro nie chcą dochodzić swoich roszczeń, to są nierzetelni. Drżyjcie…