Karol Sienkiewicz

radca prawny

Doradzam wierzycielom, którzy chcą podać dłużnika do sądu i odzyskać swoje pieniądze. Pomagam też w innych postępowaniach przeciwko nieuczciwym dłużnikom. [Więcej >>>]

Brakujące ogniwo

Zapewnie wiecie, że egzekucja w Polsce kuleje. Przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele, a jedną z nich jest słaby przepływ informacji pomiędzy komornikami a różnymi instytucjami – urzędami skarbowymi, ZUSem czy bankami.

Obecnie egzekucja z rachunków bankowych jest dość kłopotliwa. Musisz taki rachunek znać, ustalić go poprzez np. Urząd Skarbowy lub zajmować na oślep rachunki we wszystkich bankach. Pisałem o tym tutaj. Cała procedura jest dość droga i skomplikowana.

Rozwiązaniem problemu jest system OGNIVO. A właściwie miał być.

Oficjalnie system ruszył już jakiś czas temu, w marcu 2007 r. (dostęp mają banki, ZUS i Poczta Polska), zaś od 11 kwietnia 2011 r., korzystać z niego mogą również komornicy sądowi. Jest to system prywatny, opracowany przy współpracy Krajowej Izby Rozliczeniowej S.A. (KIR) z Krajową Radą Komorniczą oraz firmą Currenda. Działa w ten sposób, że dostęp do niego mają komornicy z poziomu swojego programu do obsługi biurowości w kancelarii. Szczegóły KIR opisuje tutaj.

Ujmując rzecz w skrócie: OGNIVO działa w tej sposób, że komornik wysyła do banku zapytanie, czy dłużnik posiada w nim konto. Tak komunikacja jest bezpieczna, bo każde zapytanie musi być opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym. Komornik otrzyma tylko odpowiedź TAK lub NIE. Nie dowie się zatem, ile jest środków na koncie, ale będzie wiedział że konto jest. A sama wiedza pozwoli mu już na zajęcie konta. Wydaje się więc, że OGNIVO to rewelacyjne rozwiązanie, kilka kliknięć i sprawa załatwiona.

Ale szczegóły nie są już takie zachwycające.

Po pierwsze nieliczni komornicy, którzy to stosują, traktują OGNIVO jak zlecenie poszukiwania majątku, co oznacza konieczność wniesienia opłaty z poszukiwanie. Jak Was już informowałem, opłata ta ostatnio zmalała. Ale nadal to 2% przeciętnego wynagrodzenia.

Po drugie, wg niektórych komorników, we wniosku należy wskazać banki, do których zapytanie w systemie OGNIVO mam być skierowane. Nie zrealizują zatem wniosku generalnego. Takie podejście komorników oznacza, że trzeba ustalać banki, w których ogniwo działa.

Po trzecie za jedno zapytanie do jednego banku dla jednego dłużnika uiszcza się opłatę w wysokości 1,60 zł.

Po trzecie przystąpienie do OGNIVA jest dobrowolne, co oznacza, że system może, ale nie działa we wszystkich bankach. Aktualnie uczestniczy w nim chyba tylko 10 banków.

Po czwarte, nic nie zapowiada, żeby systemem OGNIVO miały być objęte SKOKI, a więc najliczniejsze „banki”.

Po piąte w końcu komornicy skarżą się na dużą ilość błędów w uzyskiwanych zapytaniach.

To wszystko powoduje, że komornicy nie chcą korzystać z systemu OGNIVO.

Szkoda. Nie mam bowiem wątpliwości, że tylko postęp w informatyzacji obsługi wierzycieli pozwoli na szybszą i skuteczniejszą egzekucję. Każda koperta, naklejanie znaczka, wypisanie ZPO, wizyta na poczcie, to czas, który ma dla Was, Wierzyciele, ogromne znaczenie. Komputery i Internet pozwalają wszystko przyspieszyć.

Dlatego jestem przekonany, że rozwój OGNIVA to tylko kwestia czasu.

Uważam, że warto na komorników naciskać i zmuszać ich do korzystania z OGNIVA. Może za jakiś czas okaże się, że to było rzeczywiście brakujące ogniwo skutecznej egzekucji.

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Pjaj Sierpień 3, 2011 o 13:57

Wszystko się zgadza tylko jeden drobny błąd – opłata za poszukiwanie majątku to 2 % przeciętnego wynagrodzenia, a nie roszczenia 🙂 W tym ostatnim przypadku nikt by się na to nigdy nie decydował 🙂

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Sierpień 3, 2011 o 17:47

Racja, już poprawiam i dziękuję za zwrócenie uwagi. Dodam, że aktualnie te 2% to około 70 zł.

Odpowiedz

Całe Szczęście Lipiec 13, 2014 o 21:35

No i całe szczęście, że nie działa dobrze bo w dobie e-sądu, który MASOWO klepie nakazy jak z rury, tak wyprodukowani wierzyciele też mają wiele argumentów przeciwko całej szacownej egzekucji

Odpowiedz

Tomek Październik 22, 2014 o 11:49

A po czym OGNIVO rozpoznaje dłużnika?
Mnie wpłynęło zajęcie starego konta, na którym mialem inny adres.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Publikując komentarz przekazujesz Kancelarii swoje dane osobowe, w tym imię i nazwisko, pseudonim, numer IP, swój adres e-mail i ewentualnie adres strony internetowej. Podanie tych danych jest dobrowolne, ale bez ich przekazania nie będę mógł odpowiedzieć na Twój komentarz. Widoczny na stronie będzie wyłącznie podpis, data opublikowania komentarza oraz ewentualnie adres podanej przez Ciebie witryny internetowej. Administratorem Twoich danych osobowych stanie się Sienkiewicz i Zamroch Radcowie prawni sp.p. (ul. Warszawska 4/3, 87-100 Toruń). Twoje dane osobowe będą przez nas przetwarzane wyłącznie w celu udzielenia odpowiedzi na komentarz. Szanujemy Twoją prywatność - dane nie będą przekazywane do innych podmiotów, za wyjątkiem podmiotu obsługującego niniejszy formularz oraz naszą pocztę e-mail. Dane będziemy przechowywać przez okres publikacji komentarza – po tym okresie zostaną usunięte. W każdym czasie możesz się również zwrócić do Kancelarii z żądaniem sprostowania, usunięcia swoich danych, wniesienia sprzeciwu, przeniesienia do innego podmiotu lub ograniczenia ich przetwarzania – wystarczy, że napiszesz wiadomość na adres: radcowie@radcowie.biz. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych jest art. 6 ust. 1 lit. b rozporządzenia ogólnego o przetwarzaniu danych osobowych (RODO). Jeżeli według Ciebie Twoje dane są przetwarzane nieprawidłowo, masz prawo złożenia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

{ 1 trackback }

Poprzedni wpis:

Następny wpis: