All posts by

Karol Sienkiewicz

… czyli kto nie weźmie udziału w przetargu. Uważam, że publiczna forma sprzedaży daje gwarancje przejrzystości i uzyskania najlepszej ceny. Znalazłem kiedyś w sieci taki wpis: Na licytacjach komorniczych, możemy często kupić świetne rzeczy, samochody, telewizory, a nawet specjalistyczne maszyny w niezwykle atrakcyjnych cenach – w niektórych przypadkach, nawet za połowę oszacowanej ceny . Oczywiście, ideałem byłyby jakieś platformy sprzedażowe dla komorników, ale nie wszystko na raz J W przetargu uczestniczą oczywiście potencjalni nabywcy. A kto nie może być tym nabywcą? Zgodnie z art. 976 § 1 kpc, dotyczącym egzekucji

Znowu o stronach Internetowych komorników, a właściwie o ich braku. Zajrzałem na stronę Krajowej Rady Komorniczej, kliknąłem na wykaz kancelarii komorniczych dla apelacji gdańskiej. Sam działam głównie w tej apelacji. Ponad 110 komorników. A ilu ma stronę w Internecie? 22 (słownie: dwudziestu dwóch). Strony raczej przeciętne, chociaż są wyjątki. Ciekawe jest to, że wszyscy czterej komornicy przy Sądzie Rejonowym w Wejherowie mają swoje strony. A jednak można, brawo! (chociaż za nieaktualne informacje minusik). Konkurencja działa. O licytacjach niektórzy nie informują w ogóle. O „wejściu” w system OGNIVO informuje jeden. Na

Posiadaczy kredytów we frankach szwajcarskich (zwanych również franciszkami) czy w innych walutach obcych ucieszyła niedawna, bardzo głośna, nowelizacja prawa bankowego, pozwalająca na spłatę kredytu w tej właśnie walucie. Wystarczy założyć rachunek, kupić franki w kantorze i wpłacić. Good bye spread. Żadnych dodatkowych kosztów z tego tytułu kredytobiorca ponieść nie może (w to akurat nie wierzę, banki na pewno coś wymyślą). Zmiana  kpc z 19.08.2011 r. ucieszy natomiast wierzycieli osób posiadających rachunki w walucie obcej (choćby w celu spłaty kredytu). Nowelizacja kpc z sierpnia usuwa bowiem lukę – okazuje się, że

Pytanie takiej treści, jak w tytule, skierowało kilkoro z Was, drodzy czytelnicy, na tego bloga. Jaka jest odpowiedź? Nie chodzi oczywiście o ważność w rozumieniu prawnym (tytuł byłby nieważny, gdyby był np. podrobiony, ale wtedy nie ma mowy o przedłużaniu czegokolwiek poza aresztem dla tego, kto podrobił taki dokument). Ja pytanie to rozumiem w ten sposób, że chodzi raczej o przedłużenie możliwości zaspokojenia roszczeń, które są takim tytułem stwierdzone, i na którym jest jakaś pieczątka komornika (zapewne na odwrocie). O co chodzi z tą pieczątką? Otóż w razie zakończenia egzekucji coś

Nowelizacja kpc z 19 sierpnia 2011 r. (nadal tylko uchwalona przez Sejm) zmienia przepisy dotyczące grzywien nakładanych przez komornika. Trzeba pamiętać, że wysokość tych kar nie była zmieniana od 15 lat! Dlatego grzywny idą w górę. Chodzi o następujące sytuacje: Po pierwsze, każda osoba obowiązana jest udzielić komornikowi informacji niezbędnych do prowadzenia egzekucji. Dotyczy to nie tylko dłużnika, ale również banków, organów administracji, spółdzielni mieszkaniowych i innych, przeróżnych podmiotów. Wszystkich. Wyjątki dotyczą tylko tych sytuacji, gdy prawo odmowy zeznań przyznaje kpc lub odrębne przepisy (np. tajemnica radcy prawnego). A jeżeli

1 102 103 104 105 106 118 Strona 104 z 118