Znowu o stronach Internetowych komorników, a właściwie o ich braku. Zajrzałem na stronę Krajowej Rady Komorniczej, kliknąłem na wykaz kancelarii komorniczych dla apelacji gdańskiej. Sam działam głównie w tej apelacji. Ponad 110 komorników. A ilu ma stronę w Internecie? 22 (słownie: dwudziestu dwóch). Strony raczej przeciętne, chociaż są wyjątki. Ciekawe jest to, że wszyscy czterej komornicy przy Sądzie Rejonowym w Wejherowie mają swoje strony. A jednak można, brawo! (chociaż za nieaktualne informacje minusik). Konkurencja działa. O licytacjach niektórzy nie informują w ogóle. O „wejściu” w system OGNIVO informuje jeden. Na
Posiadaczy kredytów we frankach szwajcarskich (zwanych również franciszkami) czy w innych walutach obcych ucieszyła niedawna, bardzo głośna, nowelizacja prawa bankowego, pozwalająca na spłatę kredytu w tej właśnie walucie. Wystarczy założyć rachunek, kupić franki w kantorze i wpłacić. Good bye spread. Żadnych dodatkowych kosztów z tego tytułu kredytobiorca ponieść nie może (w to akurat nie wierzę, banki na pewno coś wymyślą). Zmiana kpc z 19.08.2011 r. ucieszy natomiast wierzycieli osób posiadających rachunki w walucie obcej (choćby w celu spłaty kredytu). Nowelizacja kpc z sierpnia usuwa bowiem lukę – okazuje się, że
Nowelizacja kpc z 19 sierpnia 2011 r. (nadal tylko uchwalona przez Sejm) zmienia przepisy dotyczące grzywien nakładanych przez komornika. Trzeba pamiętać, że wysokość tych kar nie była zmieniana od 15 lat! Dlatego grzywny idą w górę. Chodzi o następujące sytuacje: Po pierwsze, każda osoba obowiązana jest udzielić komornikowi informacji niezbędnych do prowadzenia egzekucji. Dotyczy to nie tylko dłużnika, ale również banków, organów administracji, spółdzielni mieszkaniowych i innych, przeróżnych podmiotów. Wszystkich. Wyjątki dotyczą tylko tych sytuacji, gdy prawo odmowy zeznań przyznaje kpc lub odrębne przepisy (np. tajemnica radcy prawnego). A jeżeli
Znęcam się na tym blogu nad brakiem nowoczesnych rozwiązań egzekucyjnych. A tu proszę – jest! Rzeczpospolita właśnie donosi, że nastąpi informatyzacja egzekucji na podstawie bankowego tytuły wykonawczego. Pomysł polega na tym, że bank będzie składał wniosek o e-tytuł wykonawczy, w takim e-sądzie egzekucyjnym, oczywiście w Internecie. Ponadto zmiana obejmie europejskie postępowanie nakazowe i międzynarodowe postępowanie cywilne. E-procedura ma też objąć częściowo zwykłe postępowanie egzekucyjne: umożliwi wierzycielowi jego wszczęcie (teraz jest to możliwe tylko w e-postępowaniu upominawczym), a także zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego (dokonywane byłoby przez doręczenie elektroniczne). Jak napisano
W piątkowej Gazecie Wyborczej (2 września 2011) wiele uwago poświęcono wykorzystaniu Internetu w biznesie (fajny dodatek w tej sprawie) i administracji. Warto przeczytać rozmowę z Wiesławem Paluszyńskim, m.in. członkiem Rady Informatyzacji przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Tytuł mówi sam za siebie: Analogowa mentalność e-administracji. A rozmowa dotyczy właśnie tej e-administracji. Rozlicznych wad tych rozwiązań oraz dobrych przykładów. Generalnie jest słabo, jednak pierwsze jaskółki pojawiają się w obszarze działania Ministerstwa Sprawiedliwości. Elektroniczna księga wieczysta już działa, podobnie e-sąd i EPU, KRS o-line niedługo ruszy, podobnie jak zakładanie spółki z o.o.