Karol Sienkiewicz

radca prawny

Doradzam wierzycielom, którzy chcą podać dłużnika do sądu i odzyskać swoje pieniądze. Pomagam też w innych postępowaniach przeciwko nieuczciwym dłużnikom. [Więcej >>>]

Egzekucja z rachunku brokerskiego

Pewien czas temu jeden z czytelników w komentarzu do wpisu „filmowego” zadał mi pytanie o „możliwości i regulacje prawne dotyczące egzekucji długu z rachunku brokerskiego”.

Temat trudny, ale wydał mi się dość interesujący, a że dłużnicy mogą przecież prowadzić różne inwestycje  i nabywać instrumenty finansowe, to pomyślałem, że warto o tym co nieco napisać.

Rachunek brokerski to taki rachunek w domu maklerskim. Dzięki niemu można kupować różne obligacje lub papiery na warszawskiej giełdzie lub inne instrumenty. Podstawowe informacje o rachunku znajdują się na tej stronie portalu edukacyjnego NBP. Założenie tego rachunku jest dziecinnie proste – mi zajęło to kilka minut. I to wszystko przez Internet. A realu trzeba było tylko złożyć podpis pod umową i odesłać ją do biura maklerskiego.

Egzekucję z tych praw reguluje art. 911 (8) kpc. Jest to dość długi przepis, nie będę go więc cytował, ale dotyczy on właśnie

„egzekucji z instrumentów finansowych zapisanych na rachunku papierów wartościowych lub innym rachunku”

Tryb egzekucji jest taki, że następuje najpierw zajęcie rachunku (zajęcie zawsze jest pierwsze) i zakaz realizacji operacji na zlecenie dłużnika. Jeżeli na zajętym rachunku nie ma pieniędzy (tych, za które papiery maja być kupione) lub jest ich za mało, to najpierw dłużnik powinien złożyć zlecenie sprzedaży (ale nie od razu – sprzedaż może trwać miesiąc), a jeżeli tego nie zrobi to wówczas wierzyciel może złożyć takie zlecenie (przez komornika). I wybiera te papiery, opcje, swapy, futures, inne „instrumenty pochodne”, czy co tam jeszcze wchodzi w skład tych pojęcia „instrumenty finansowe” które chce (np. najbardziej chodliwe). Jeżeli wierzyciel nie będzie tym zainteresowany albo nie będzie chętnych na instrumenty, egzekucja zostanie umorzona a dłużnik odzyska władanie rachunkiem. Jeżeli zaś będzie Was kilku (wierzycieli) i się nie dogadacie, to ustanowiony zostanie kurator (oby tylko nie z listy kuratorów rodzinnych). Nie ma tu zatem wyceny biegłego, ale musi być Twoja aktywność i znajomość tematu.

Wydaje się to dość proste, ale wcale takie nie jest. Prawidłowe rozumienie tych przepisów wymaga bowiem dość dużej znajomości prawideł rynku finansowego. Musisz pamiętać przede wszystkim, że egzekucja z rachunku brokerskiego czy maklerskiego to nie to samo co egzekucja z rachunku bankowego (z pewnymi wyjątkami). Oznacza to, że we wniosku o egzekucję nie możesz ograniczyć się  do wskazania rachunków bankowych. Nawet system OGNIVO tutaj nie pomoże. Biuro maklerskie to nie bank. We wniosku musisz zatem wskazać wyraźnie, że jej przedmiotem maja być wszystkie instrumenty finansowe zapisane na rachunku papierów wartościowych lub innym rachunku w chwili dokonania zajęcia oraz znajdujące się na nim pieniądze.

Pamiętaj także, że w tym trybie nie przeprowadzisz egzekucji jednostek w funduszach inwestycyjnych

Oczywiście opisałem to wszystko w bardzo dużym uproszczeniu. Przecież w transakcjach na niektórych instrumentach pochodnych nie wiadomo nawet kto i w którym momencie jest uprawniony a kto zobowiązany.

Powyższe uwagi dotyczą właściwie tylko rachunków maklerskich/brokerskich prowadzonych w Polsce. Polski komornik nie ma bowiem możliwości zajęcia rachunku prowadzonego poza granicami. Tutaj kłania się raczej ETE.

Ale jak uzyskać informację o rachunkach papierów wartościowych, skoro to nie jest rachunek bankowy? Do głowy przychodzi mi przeszukanie mieszkania lub firmy dłużnika (a nuż znajdzie się umowa lub potwierdzenie transakcji) albo zwrócenie się do banku dłużnika (jak już się go ustali) o informacje o przelewach na rachunki brokerskie czy maklerskie. Jeżeli przypuszczasz, że dłużnik miał żyłkę inwestora (i „inwestował” Twoje pieniądze) to możesz strzelać i pytać wszystkie biura maklerskie w kraju. Mają obowiązek udzielenia komornikowi pisemnej „informacji niezbędnych dla prawidłowego prowadzenia postępowania egzekucyjnego”. Wykaz aktualnie działających domów i biur maklerskich znajduje się na stronie Komisji Nadzoru Finansowego. Koszmarnie dużo. Ale warto nieco pogrzebać, żeby sięgnąć do kieszeni dłużnika.

 

W zasadzie tego nie czynię, ale tym razem wskażę, gdzie można poczytać o tych prawno-ekonomicznych zagadnieniach. Otóż w Monitorze Prawniczym (nr 22 z 2009 r.) opublikowany jest art. pt. Egzekucja sądowa z jednostek uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym otwartym, autorstwa dr. Magdaleny Rośniak-Marczuk, podówczas głównej specjalistki w Departamencie Prawnym Komisji Nadzoru Finansowego. W 2011 r. opublikowała ona także monografię pt. „Egzekucja sądowa z instrumentów finansowych” (C.H.Beck).

A jako kolekcjoner historycznych papierów wartościowych nie mogę pominąć tego, że przed wojną również prowadzono egzekucję z instrumentów finansowych. Działały wszak giełdy papierów wartościowych w Warszawie, Katowicach, Krakowie, Lwowie, Łodzi, Poznaniu i Wilnie! Ale wobec tego, że wszystkie papiery wartościowe miały wówczas postać materialną, to egzekucja przebiegała według przepisów o egzekucji z ruchomości (dla papierów na okaziciela) lub o egzekucji z wierzytelności pieniężnych (dla papierów imiennych). Ale wiadomo nie od dziś, że najsłynniejszym instrumentem na rynku finansowym przedwojennej Warszawy była trąbka Henryka Kwinto. Zawsze warto tego posłuchać.

Autor zdjęcia w tym wpisie: Ambro

{ 8 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Lech | blog o wekslach Luty 9, 2012 o 21:41

Ciekawy wpis. Mam dłużnika, którego podejrzewam o posiadanie akcji, muszę się w końcu zebrać do sprawdzenia tego 🙂

Natomiast mam inny pomysł do rozważenia – egzekucja z prawa do domeny internetowej. Co o tym sądzisz?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Luty 10, 2012 o 09:10

@Lechu, dziękuję. Co do domeny – ciekawe. A do tego może mieć praktyczne znaczenie, nawet spore aktualnie. Pomyślę 🙂

Odpowiedz

Lech | blog o wekslach Luty 10, 2012 o 11:05

Również tak uważam. To właściwie powinien być HIT. Ileż to razy dłużnik niczego nie ma, a ma domenę. Nawet jeśli domena sama w sobie nie przedstawia wartości, to może mieć wartość dla samego dłużnika.

Napisałem maila do jednej pani komornik, z pytaniem jakie ona ma zdanie na ten temat, ale tak jak na każdy inny mail odpisuje, tak na ten nie 🙂

Zastanawiałem się nad dwoma problemami:
1. Czy domena zarejestrowana u zagranicznego rejestratora jest do „zajęcia” przez polskiego komornika? A może zajęcie wysyła się do NASK

2. Na jakich zasadach jest zajmowane prawo do domeny? Art. 909kpc?

Tutaj można przeczytać o domenie ahoj.pl zajętej przez komornika:
http://wyborcza.pl/1,76842,276609.html
„Dużo bym dał”, aby się dowiedzieć który to komornik był 🙂

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Luty 10, 2012 o 11:52

@Lechu, ma domenę, ale w USA… I wtedy wg mnie nie jest „do zajęcia”.
Ale pogłębię ten temat i napiszę. Soon.

Odpowiedz

Lech | blog o wekslach Luty 10, 2012 o 12:17

Do szczęścia wystarczy mi możliwość egzekucji z domen .pl 😉

Odpowiedz

Patryk Styczeń 15, 2015 o 20:52

Ciekawy artykuł. Zastanawia mnie jednak czy istnieje możliwość zweryfikowania wartości instrumentów finansowych, których listę przekazał dom maklerski np. poprzez oszacowanie przez komornika, czy powołując stosownego biegłego. Na tejże liście znajdują się pozycję z wyszczególnioną wartością nominalną akcji, jednakże zastanawiam się czy wartości te odpowiadają faktycznej wartości instrumentów?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Styczeń 16, 2015 o 07:58

Patryk, raczej nie, ale już dawno nie miałem takiej egzekucji i nie ćwiczyłem takiej weryfikacji.

Odpowiedz

Jerzy Luty 10, 2016 o 22:15

Ciekawy wpis. W takim razie jaka jest procedura egzekucji z akcji? Dłużnikiem jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością posiadająca pakiet akcji spółki akcyjnej notowanej na GPW. O co należy wnioskować do komornika i jakie komornik podejmuje kroki aby akcje zamienić na gotówkę? Komornik dokonuje operacji na rynku kapitałowym sam czy też razem z wierzycielem? Samo zajęcie rachunku inwestycyjnego jeszcze nic nie powoduje – dodatkowo trzeba dokonać na GPW transakcji.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

{ 1 trackback }

Poprzedni wpis:

Następny wpis: