All posts by

Karol Sienkiewicz

Jednym z zamówionych tematów była sytuacja, gdy dłużnik pracuje na czarno. Czy można coś z tego wycisnąć? Wydaje mi się, że najbardziej oczywiste działanie, czyli zajęcie wynagrodzenia czy wierzytelności, nie wchodzi w grę, bo dłużnik przecież nie pracuje. Komornik nie będzie też raczej się bawił w straszenie tego „pracodawcy” konsekwencjami, bo od tego są inne władze, na czele z PIP. Co zatem zrobić, gdy dłużnik pracuje na czarno, otrzymuje jakieś pieniądze, ale długu nie chce oddać? Zacząłbym od dokładnego i rzetelnego udokumentowania tej „pracy”. Idealne byłyby jakieś nagrania, choćby komórką

Nie samą pracą prawnik żyje. Dlatego bardzo ucieszyłem się, gdy w ubiegłym roku moja córka zapytała, czy nie mógłbym przyjść do jej przedszkola i opowiedzieć o swoim zawodzie. Dzieci w przedszkolu miały taki program, że uczyły się o różnych profesjach. Czy mógłbym? Oczywiście, że tak! Przecież córce się nie odmawia. Nałożyłem togę (tak, wiem, to niezgodne z przepisami, ale co tam…), pod pachę wziąłem Dziennik Ustaw z 1934 r. (ogromna cegła 5 kilo wagi, cały rocznik w jednym tomie) i opowiedziałem dzieciom o sądach, prawie, sprawiedliwości … No i oczywiście

W komentarzach do wpisu o AG prosiliście siebie wzajemnie o przekazanie przykładu zgłoszenia wierzytelności. Takiego „żywego”. Jeden z Czytelników przekazał mi taki plik, z którego usunął swoje dane. Dziękuję! Możesz zapoznać  się z tym plikiem tutaj. Do zgłoszenia został wykorzystany wzór ze strony sądu. Najpierw o tym, co mi się nie podoba w tym zgłoszeniu. Po pierwsze nie usunięto informacji zbędnych. Niektóre wzory mają to do siebie, że pasują do wszystkich możliwych sytuacji a Twoim zadaniem jest dokonanie edycji tego wzoru i dostosowanie go do Twojej sytuacji. Dlatego powtarzanie tych

Decyzje Ministerstwa Sprawiedliwości przyjmuję zawsze ze zrozumieniem, choćbym nie ze wszystkimi się zgadzał. Ale to w końcu „mój minister”. Dlatego zdziwiła mnie dzisiejsza informacja od komornika, który prowadził mi wiele egzekucji: Ministerstwo Sprawiedliwości nadal nie przywróciło elektronicznego dostępu do ksiąg wieczystych, co dawało możliwość ustalenia nieruchomości dłużników po ich numerach PESEL czy REGON. O takiej możliwości pisałem tutaj. Chodzi o to, że niedawno zakończył się (we wrześniu jeszcze działał) pilotażowy program dostępu do aplikacji Podsystemu Dostępu do Centralnej Bazy Danych Ksiąg Wieczystych. I nic nie wiadomo, by program taki miał być

Niedawno zdradziłem się z pewnymi sympatiami do naszych zachodnich sąsiadów. I ówczesna wizyta w Berlinie zaowocowała zaproszeniem do współpracy z Wydziałem Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Berlinie. Chodziło mianowicie o pewien wkład merytoryczny w XV Międzynarodowe Targi Nieruchomości Inwestycyjnych, jakie odbyły się w Monachium w dniach 8-10 października 2012 r. Na tej imprezie nasz kraj reprezentuje właśnie Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Berlinie. W ramach tej współpracy „popełniłem” małą broszurkę o ograniczeniach w nabywaniu nieruchomości w Polsce (tematem nieruchomości zajmuję się od 15 już

1 72 73 74 75 76 118 Strona 74 z 118