All posts by

Karol Sienkiewicz

Co jakiś czas pojawiają się propozycje utworzenia przez samorząd komorniczy platformy informacyjnej (a w przyszłości aukcyjnej?), na której sprzedawane byłyby ruchomości wystawiane na licytacje. Może nawet nieruchomości i inne prawa? Dyskusje trwają, komornicy na swoich stronach sami próbują coś robić, ale skutek jest różny. Samorząd komorniczy jest za, a nawet przeciw… W takiej sytuacji wkracza „prywatna inicjatywa”. I dobrze, bo na tym właśnie polega przedsiębiorczość. Jednym z takich przedsięwzięć jest e-komornik. W zakładce „o mnie” tego portalu można przeczytać: Portal zawiera aktualne informacje o przeprowadzanych przez Komorników Sądowych oraz Komorników

Takie oto życzenia moja córka recytowała kilka dni temu w swojej zerówce (ja w tym czasie byłem niestety na rozprawie w Płocku, taka praca, ale mam nagranie) : Wir wünschen Ihnen Fröhliche Weihnachten und eine menge Sachen, die das Leben versüßen und viel Freude machen. Tego samego życzę również Tobie, Drogi Czytelniku!  

Jak już zdążyłeś się zorientować przepisy przejściowe często mają duże znaczenie i trzeba o nich pamiętać. O art. 9 nowelizacji kpc z 16 września 2011 r. już pisałem. Teraz kolej na art. 10. A brzmi on tak: Akty wykonawcze wydane na podstawie art. 783 § 2 i art. 893(1) § 1 ustawy, o której mowa w art. 1, zachowują moc do czasu wejścia w życie aktów wykonawczych wydanych na podstawie art. 783 § 2 i art. 893(1) § 5 ustawy, o której mowa w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą

Kilka lat temu bardzo interesowałem się przedwojennymi obligacjami. Zarówno jako przedmiotem kolekcjonerskim (stworzyłem jedną z największych polskich kolekcji tych papierów) jak i zawodowo. Pisałem artykuły do prasy kolekcjonerskiej i prawniczej… Dawne dzieje. Obecnie interesuje mnie wyłącznie aspekt kolekcjonerski papierów wartościowych (chodzi mi nawet po głowie blog w tej sprawie), ale czasami o mojej przygodzie z obligacjami w sądzie przy rożnych okazjach przypominają sobie dziennikarze. I tak właśnie jest w najnowszym Newsweek Polska, gdzie skomentowałem starania Eda Fagana, amerykańskiego adwokata, o wykup tych papierów. Temat przedwojennych obligacji jest zresztą bardzo ciekawy.

Filmowy obraz komornika to obraz twardziela bez serca, bezwzględnego egzekutora wyrzucającego matki z dziećmi z domów. Na bruk. Jak Andrzej Chyra w świetnym Komorniku, o czym już zresztą wspominałem. Ile ma to wspólnego z życiem? Raczej niewiele. Pamiętam z praktyk na aplikacji, że egzekucja „w terenie” to naprawdę ciężka i niewdzięczna praca. Okazuje się, że prywatnie komornicy to ludzie wrażliwi. Otóż w najnowszym numerze Wysokich Obcasów Extra (tak, tak, to prasa kobieca, ale tej „męskiej” nie da się czytać…), zwierzenia m.in. bardzo przeze mnie lubianej jeszcze od czasów „METRA” Katarzyny Groniec.

1 94 95 96 97 98 118 Strona 96 z 118