Ponowna licytacja nieruchomości

Kilkakrotnie miałem do czynienia z taką sytuacją, że pojawiał się chętny na nabycie nieruchomości, która nie sprzedała się podczas egzekucji. Tak było zwłaszcza trzy lata temu podczas boomu budowlanego (i ogólnej prosperity), gdy na rynku było więcej pieniędzy. Wierzyciel niecierpliwił się i żądał złożenia wniosku o egzekucję. A ja byłem bezradny (czego bardzo nie lubię).

Dlaczego?

Z powodu art. 985 § 1 kpc, który przewidywał, że

„nowa egzekucja z tej nieruchomości może być wszczęta dopiero po upływie roku”

W razie złożenia wniosku przed tym terminem sąd po prostu umarzał egzekucję.

Nowelizacja kpc z 19 sierpnia 2011 r. termin ten skraca do 6 miesięcy. To dobra informacja.

Drugim pozytywnym rozwiązaniem jest to, że w końcu wyjaśniono, od kiedy ten półroczny termin  należy liczyć. Aktualnie praktyka jest różna, najczęściej liczy się od umorzenia postępowania egzekucyjnego, a nawet prawomocności postanowienia w tej sprawie (co jeszcze powoduje przedłużenie tego terminu). Nowela kpc z 19.08.2011 r. stanowi, że termin ten biegnie od drugiej licytacji. To też dobra zmiana.

Żeby nie trzymać Cię w niepewności już pokazuję, jak będzie brzmiał nowy art. 985 § 1 kpc:

Jeżeli po drugiej licytacji żaden z wierzycieli nie przejął nieruchomości na własność, postępowanie egzekucyjne umarza się i nowa egzekucja z tej nieruchomości może być wszczęta dopiero po upływie 6 miesięcy od daty drugiej licytacji.

Bez zmian pozostaje natomiast § 2 tego artykułu, który „ważność” operatu ustala na 3 lata, chyba, że zmiany zażądają strony postępowania.

Wydaje się, że pozwoli to na większą skuteczność egzekucji z nieruchomości, tym bardziej, że ogłoszenia o licytacji będą publikowane w Internecie.

 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: