Koniec zawezwań do próby ugodowej?

Ferie w pełni (o czym świadczy powyższe zdjęcie), więc wielu z nas myśli o wypoczynku. Tymczasem w grudniu uchwalona została ustawa zmieniająca kodeks cywilny (oraz ustawy w ogóle z kc nie związane). Czy będzie to przysłowiowy gwóźdź do trumny ulubionej przez prawników instytucji zawezwań do próby ugodowej? Być może, ale na koniec zawezwań do próby ugodowej jeszcze chwilę poczekamy.   

Zawezwanie jako sposób dochodzenia roszczeń

Przez lata obowiązywał pogląd, że zawezwanie do próby ugodowej jest czynnością zamierzającą do dochodzenia roszczeń, zatem przerywa bieg przedawnienia. Oznacza to, że po rozprawie ugodowej termin ten biegł od nowa. Luksus! Wobec tego, że nadużywano tego zawezwania, wprowadzone zostały wysokie opłaty od wniosku, o czym pisałem tutaj: >>>>>> Ponadto coraz śmielej sądy uznawały, że tylko pierwsze zawezwanie przerywa bieg przedawnienia, a drugie już nie albo nie zawsze. O tym też wspomniałem >>>>>>. Dla wszystkich było jasne, że trzeba jakoś to uporządkować, ale nikt nie spodziewał się tego, co zostało uchwalone.

Nowelizacja kodeksu cywilnego

Uchwalona 2 grudnia 2021 r. ustawa całkowicie zmienia podejście do zawezwania. Otóż zawezwanie nie będzie już przerywać biegu terminu zawieszenia, a jedynie go zawieszać. A po rozprawie ugodowej termin ten będzie biegł dalej, a nie od nowa.

Zatem – jeżeli złożysz wniosek o zawezwanie do próby ugodowej w ostatnim dniu terminu przedawnienia, to – po wejściu w życie nowelizacji – przedawnienie upłynie w dniu następnym po rozprawie, na której nie dojdzie od zawarcia ugody (w przeważnie nie dochodzi). Korzyścią dla wierzyciela jest więc jedynie te kilka miesięcy od złożenia wniosku do odbycia rozprawy. A pozew trzeba będzie złożyć już w dniu następnym. Na pewno trzeba się będzie dobrze orientować w terminach posiedzeń ugodowych.

Koniec zawezwań do próby ugodowej?

Ale czy będzie można złożyć kolejny wniosek o zawezwanie i w ten sposób znów przerwać bieg terminu przedawnienia? Nie widzę przeszkód. Oczywiście, nie zawsze będzie to miało sens, ale czasami może się przydać. I wtedy sąd analizuje, czy takie postępowanie jest dopuszczalne, czy nie jest nadużyciem, etc. Wrócimy więc do punktu wyjścia.

Do końca czerwca 2022 r. wnioski bez zmian

Na szczęście zgodnie z przepisami przejściowymi postępowania pojednawcze wszczęte i niezakończonych przed dniem wejścia w życie nowelizacji  – czyli 30 czerwca 2022 r. – będą rozpatrywane wg przepisów dotychczasowych.

Żeby skorzystać zatem z dobrodziejstwa przerwania biegu przedawnienia (również kolejnego?) wystarczy nadać na poczcie wniosek do właściwego sądu najpóźniej 29 czerwca. Dzięki temu po rozprawie ugodowej termin przedawnienia ruszy na nowo.

Po to ta zmiana?

Wygląda na to, że ustawodawca po raz enty polepsza sytuację dłużników. Tym razem  trafiło na zawezwanie do próby ugodowej (o rolnikach pisałem niedawno>>>>). Wielokrotne przerywanie przedawnienia stało jak czytamy w uzasadnieniu do ustawy

„niewątpliwie w sprzeczności z istotą instytucji przedawnienia, której celem jest stabilizacja stosunków prawnych, pewność obrotu prawnego, mobilizowanie wierzyciela do szybkiego dochodzenia praw i wreszcie ochrona dłużnika przed zbyt długo trwającym stanem niepewności co do istnienia obowiązku”.

No cóż, ustawodawca nie wziął pod uwagę, że:

  • nie każdy wierzyciel ma na celu nękanie dłużnika;
  • sprawa o zapłatę może trwać nawet 5-6 lat a nie zawsze warto pozywać o całość roszczenia, zwłaszcza trudnego i o znacznej wartości;
  • Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 maja 2019 r. orzekł, iż to do sądu należy badanie, czy celem wniosku o zawezwanie do próby ugodowej było dochodzenie roszczeń czy samo tylko „sztuczne” przerwanie biegu przedawnienia.

A co wystarczyło zrobić? Otóż wystarczyło wprowadzić postulowaną od dawna zasadę, że tylko pierwszy wniosek przerywa bieg przedawnienia.

Koniec zawezwań do próby ugodowej? Raczej nie, ale lżej nie będzie.

Karol Sienkiewicz

Od prawie 20 lat z pasją pomagam przedsiębiorcom w poruszaniu się po zawiłych przepisach prawa i korytarzach sądowych. Działam skutecznie i sprawnie.

Podobne artykuły
Uznanie niewłaściwe długu

4 Komentarze do tego wpisu post

  1. Jan Górski pisze:

    Dziękuję za klarowny opis tej ważnej dla wierzycieli zmiany. Niestety ustawodawca kolejny raz usiłuje zmniejszyć obciążenie sądów kosztem wierzycieli.

  2. Joanna pisze:

    Przegapiłam tę zmianę. dobrze wiedzieć, choć rzadko korzystam z zawezwania

  3. Igor pisze:

    Dobrze, że Pan przypomniał o tak ważnej zmianie dla wierzycieli. Napisane naprawdę profesjonalnie. Dziękuję i pozdrawiam!

  4. Zus pisze:

    Dziękuję za wytłumaczenie zagadnienia i poinformowanie o bardzo istotnej zmianie.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.