Korzystając z usługi „alerty Google” (polecam) dostałem kilka dni temu link do pewnego artykułu, w którym opisywano, co należy zrobić, gdy komornik nie działa prawidłowo. Oto treść tej porady:
Reklamację w związku z czynnościami komornika możesz złożyć w firmie windykacyjnej. Jeśli załatwienie przez nią sprawy nie usatysfakcjonuje cię, a także jeśli masz zastrzeżenia do działania samej firmy windykacyjnej, możesz odwołać się w tej sprawie do: Miejskiego lub Powiatowego Rzecznika Praw Konsumentów, do Komisji Etyki przy Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych KPF (o ile firma windykacyjna jest w niej zrzeszona i jeśli sprawa dotyczy naruszenia zasad postępowania windykacyjnego) oraz do sądu powszechnego.
Przemilczę, kto i gdzie to napisał. Ale ta „porada” to bzdura.
W związku z działaniami komornika przysługuje Tobie, Wierzycielu, kilka środków prawnych, z których niemal wszystkie kieruje się do Sądu. Jednym z nich jest skarga na czynności komornika, która obejmuje również zaniechanie. Reguluje to art. 767 § 1 kpc zdanie pierwsze i drugie:
Na czynności komornika przysługuje skarga do sądu rejonowego, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Dotyczy to także zaniechania przez komornika dokonania czynności.
Z treści przepisu widać wyraźnie, że nie chodzi w nim o typową bezczynności czy przewlekłość postępowania.
Skarga taka może być złożona tylko wtedy, gdy komornik nie podjął czynności, do której był zobowiązany we właściwym czasie na podstawie przepisów proceduralnych. Pamiętaj zatem, że nie każdą bezczynność można skarżyć na podstawie tego przepisu – orzecznictwo i doktryna prawa zgodnie przyjmują, że przez zaniechanie dokonania czynności nie można rozumieć „zwykłej” bezczynności komornika.
Tytułem przykładu można wskazać wyrok Sądu Najwyższego z 14 czerwca 1973 r. (teza pierwsza), zgodnie z którym
Użyty w art. 767 § 1 zdanie drugie kpc termin „zaniechanie dokonania czynności” nie obejmuje bezczynności powodującej przewlekłość postępowania, na którą nie przysługuje skarga na czynności komornika.
Skarga „na zaniechanie” przysługuje więc w sytuacji, gdy komornik nie podejmuje czynności w postępowaniu egzekucyjnym, pomimo istnienia ustawowego obowiązku. Jeżeli więc sprawa egzekucyjna trwa dłużej niż normalnie powinna, nie składaj skargi na czynności (czy zaniechanie) komornika. Taka skarga zostanie odrzucona i stracisz cenny czas.
W sumie dość trudno wskazać przypadki, gdy będzie Tobie skarga przysługiwać. Wydaje się, że np. w przypadku zaniechania umorzenia egzekucji na wniosek wierzyciela (jeżeli takie były warunki ugody, to może mieć to znaczenie).
Jeżeli jednak dojdziesz do wniosku, że chcesz skierować skargę na zaniechanie to właściwy będzie Sąd Rejonowy, przy którym działa komornik. Jeżeli jednak skorzystałeś w wyboru komornika (i ten wybór nie okazał się szczęśliwy) to skargę wnieś do Sądu Rejonowego, który byłby właściwy według ogólnych zasad (np. miejsca dokonania czynności).
Ogromne trudności sprawia określenie początku terminu, w którym może być wniesiona skarga na czynności komornika w przypadku zaniechania jego czynności. Zgodnie bowiem z art. 767 § 4 kpc:
Skargę wnosi się do sądu w terminie tygodniowym od dnia czynności, gdy strona lub osoba, której prawo zostało przez czynność komornika naruszone bądź zagrożone, była przy czynności obecna lub była o jej terminie zawiadomiona, w innych wypadkach – od dnia zawiadomienia o dokonaniu czynności strony lub osoby, której prawo zostało przez czynności komornika naruszone bądź zagrożone, a w braku zawiadomienia – od dnia, w którym czynność powinna być dokonana.
Jeden z komentatorów trafnie chyba napisał, że takie brzmienie przepisu zostało okaleczone w trakcie prac Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach, a to w wyniku wycięcia fragmentu: – „od daty dowiedzenia się o niej, a w wypadku zaniechania„. Dlatego obowiązujące brzmienie przepisu może prowadzić do wniosku, że termin do wniesienia skargi dla skarżącego, którego nie zawiadomiono o dokonaniu czynności, biegnie od dnia, w którym czynność powinna być dokonana.
Czyli nie wiesz, że czynności nie dokonano, bo Cię nie zawiadomiono, a termin na zaskarżenie już biegnie. Koszmar.
Jeżeli masz pewność, że dochowasz terminu, wnieś skargę na piśmie. W takim piśmie (poza elementami typowymi dla pisma procesowego) wskaż również czynność której zaniechano oraz wniosek o zmianę, uchylenie lub dokonanie czynności, a całość uzasadnij. Musisz także uiścić 100 zł opłaty sądowej. Dołącz również odpis skargi dla komornika.
Jeżeli skarga będzie formalnie poprawna, Sąd Rejonowy prześle odpis skargi komornikowi. Jeżeli komornik przyzna Ci rację, w całości uwzględni skargę i dokona zaniechanej czynności, Sąd umorzy postępowanie w sprawie. Jeżeli zaś komornik nie podzieli Twojego poglądu na jego czynności (ich brak), w terminie 3 dni sporządza pisemne uzasadnienie czynności (a właściwie jej braku) i wraz z aktami przesyła do sądu. Teoretycznie, bo przekroczenie 3 dni właściwie nie jest sankcjonowane (no może w trybie nadzoru).
Po otrzymaniu akt Sąd Rejonowy ponownie bada sprawę, tym razem pod kątem dochowania terminu i merytorycznie (wcześniej nie miał akt, więc nic nie mógł tego zrobić). Jeżeli uzna, że miałeś rację – zobowiąże komornika do dokonania określonej czynności.
Jaki z tego wniosek? Bardzo trudno w tym trybie skutecznie wnieść skargę na zaniechanie czynności przez komornika. A nawet jeżeli znajdziesz podstawę i dochowasz terminu, to złożenie skargi przedłuży nawet o kilka miesięcy postępowanie egzekucyjne, a efekt skargi nie będzie wcale pewny. Zasadniczo zatem zastanów się dobrze, czy na pewno chcesz wnieść skargę na zaniechanie.
Jak zatem możesz walczyć Wierzycielu, z typową dla komorników bezczynnością?
Otóż „lenistwo” komornika może uzasadniać wszczęcie postępowania w trybie nadzoru administracyjnego sprawowanego przez prezesa Sądu Rejonowego oraz postępowania dyscyplinarnego w korporacji komorników. Bardzo ciekawą instytucją jest także skarga, o której mowa w ustawie z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki. Artykuł 1 ust. 2 tej ustawy wprost mówi, że
Przepisy ustawy stosuje się odpowiednio, gdy na skutek działania lub bezczynności sądu albo komornika sądowego doszło do naruszenia prawa strony do przeprowadzenia i zakończenia bez nieuzasadnionej zwłoki sprawy egzekucyjnej lub innej sprawy dotyczącej wykonania orzeczenia sądowego.
O tym jednak w innych wpisach.