Nie tak dawno pisałem o nowych blogach prawniczych, w tym o blogu mojego aplikanta, a tu kolejna inicjatywa. Właśnie został „postawiony” blog mojego wspólnika (a dokładnie to partnera, bo prowadzimy razem spółkę partnerską) Piotra Zamrocha dotyczący urządzeń przesyłowych i prawnych problemów przesyłu energii.

Piotr o blogu pisze tak:

Na blogu znajdziesz informacje o służebności przesyłu, korytarzach przesyłowych i bezumownym korzystaniu z nieruchomości. Postaram się    także przybliżyć interesujący temat lokalizowania urządzeń przesyłowych w drogach publicznych oraz specyficzne rozwiązania prawne      przewidziane przepisami prawa miejscowego.

 

 

Dodam tylko, że Piotr jest praktykiem, z dużym doświadczeniem w obsłudze prawnej przedsiębiorstw przesyłowych, więc wie, jak sobie radzić z tą problematyką. Gdy przed kilkoma laty wciągałem go w te zagadnienia nie przypuszczałem, że do tematu rur i przewodów podejdzie z aż taką energią!

Blog oczywiście jest wspierany przez Rafała Chmielewskiego i jego załogę z web.lex

Wszystkich zainteresowanych zapraszam na blog Przesył Energii!

 

Niedawno prasę gospodarczą obiegła informacja, że jeden z wierzycieli złożył wniosek o ogłoszenie upadłości Hydrobudowy Polska SA. To wielka firma więc i długi ma wielkie.

W jednym z komunikatów Zarząd tej spółki poinformował, że wniosek o ogłoszenie upadłości traktuje jako „formę presji windykacyjnej”.

I bardzo dobrze, pisałem zresztą o tej presji na blogu. To jedna z możliwych form nacisku.

Zarząd HBP SA oświadczył też, że:

„Niemniej w dobrej wierze podejmuje kroki zmierzające do porozumienia z Wierzycielem, skutkującego możliwie szybkim wycofaniem wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki.”

Kurcze, mam nadzieję, że wniosek zostanie wycofany, bo właśnie skierowałem do komornika dwa wnioski egzekucyjne przeciwko tej spółce… A kolejne są szykowane.

 

 

 

Zasadniczo jestem po stronie komorników. To oczywiste, działają oni na korzyść moich klientów. Dlatego zżymam się, gdy widzę opór w tej współpracy. Z czego on wynika? Trudno tak jednoznacznie powiedzieć…

Pisałem już, że komornik to nie przedsiębiorca. Poruszałem ten temat przy okazji kosztów udzielenia odpowiedzi na zapytanie w trybie art. 760(1) kpc.

Cały czas niektórzy komornicy żądają opłaty za te odpowiedzi. Kiedyś będę musiał to zaskarżyć. Ale najpierw chyba opublikuje ich listę. Wg mnie nie ma podstaw do tych opłat…

Dlatego w sumie ucieszyłem się, że kilka dni temu Trybunał Konstytucyjny (wyrok z dnia 30 kwietnia 2012 r., SK 4/10) potwierdził, że

Opłata egzekucyjna nie może być traktowana jako cena za czynności komornika.

Ponadto

Trybunał uznał także za chybione porównywanie pozycji komornika do przedstawicieli innych zawodów prawniczych, mających prawo do wynagrodzenia od Skarbu Państwa z tytułu zastępstwa procesowego z urzędu albo z tytułu zwolnienia od opłat notarialnych. W odróżnieniu od adwokatów, radców prawnych, czy też notariuszy komornicy pełnią funkcje organów egzekucyjnych, wykorzystując kompetencje władcze, wykonują zadania państwa.

Wyrok zapadł po rozpoznaniu skargi komornika, który ustalił „w swojej sprawie” koszty egzekucyjne. Sąd Rejonowy obniżył te koszty, a Sąd Okręgowy utrzymał to w mocy. Sądy przyjęły, że przyjęta przez komornika kwota nie jest uzasadniona ani wydatkami ani nakładem pracy i jest wygórowana zważywszy na liczne uchybienia komornika poczynione w trakcie postępowania egzekucyjnego.

Warto zapoznać się z dokumentami w sprawie, dostępnymi na stronie Trybunału. Będę także czekał na uzasadnienie tego wyroku.

Sprawa ma także istotne znaczenie dla Ciebie, wierzycielu. Czasami bowiem jest tak, że wynagrodzenie komornika „konsumuje” sumy uzyskane w egzekucji, a podlega zaspokojeniu w pierwszej kolejności. Czasami nawet wierzycielowi warto więc zastanowić się, czy komornik nie przesadził ze swoimi kosztami…

Może tak być zwłaszcza, gdy komornik uzna, że niecelowo wszcząłeś egzekucje i Ciebie obciąży tymi kosztami. A tak często dzieje się w przypadku nieumiejętnego wniosku o umorzenie postępowania w związku z zawarciem ugody…

 

Nie wiem, czy śledzisz to co się dzieje w prawniczej blogosferze. Chociaż czytając ten tekst, na pewno trafiłeś na przynajmniej jeden blog prawniczy. Mój.

Ale ten blog nie jest oczywiście jedyny.

Blogów prawników jest coraz więcej. To dobrze.

Ciekawe jest to, że wielu blogujacych prawników skupił wokół siebie Rafał Chmielewski, też prawnik (i bloger), prowadzący firmę web.lex.

To właśnie on wymyślił współpracę z serwisem wyborcza.biz

Liczba „prowadzonych” przez niego blogów rośnie. Za chwilę dołączy do tego grona mój wspólnik (a może i nawet obaj wspólnicy).

A już dziś ujrzały światło dzienne dwa nowe blogi prawnicze, do lektury których zachęcam.

Pierwszy to blog poświęcony procesowi inwestycyjno-budowlanemu, a drugi rozwiązywaniu umów o pracę. I oba pisane przez radczynie prawne.

Niedługo będzie tak, że szukając pomocy prawnej poruszać będziesz się po blogach Web.lex …

A na końcu, już z egzekucją, trafisz do mnie 8)

Oczywiście muszę też wspomnieć o blogu, którego prowadzi Iwo Fisz, aplikant, dla którego mam zaszczyt być patronem (i pracodawcą). Wszystkich zainteresowanych planowaniem przestrzennym zapraszam na blog http://www.warunki-zabudowy.com.pl/.

 

 

 

Z serwisu Allegro korzystam od samego jego początku. Dlatego mam tam niski numer.  Kilkaset pozytywnych komentarzy, ale jest też jeden negatyw…

Teraz głównie kupuję walory do mojej kolekcji starych papierów wartościowych.

Ale ostatnio skutecznie wykorzystałem Allegro w egzekucji.

Otóż płatności z Allegro dokonywane są często poprzez system PayU.

PayU to taki system płatności, opisany np. tutaj. Dla Ciebie jednak najważniejsze jest to, że w pewnym momencie PayU staje się dłużnikiem Twojego dłużnika, który handluje przez Internet. Dzieje się tak, bo PayU musi mu przelać pieniądze zapłacone przez kupującego.

I chodzi o to, żeby zająć w PayU te wierzytelności.

Możesz spokojnie próbować zajęcia nawet wtedy, gdy nie wiesz, czy dłużnik coś tam sprzedaje. Najwyżej zajęcie nie będzie skuteczne.

Wykorzystaj taki wniosek:

Wnoszę o zajęcie wierzytelności przysługujących dłużnikowi wobec PayU SA, ul. Marcelińska 90, 60-324 Poznań, z jakiegokolwiek tytułu, w szczególności z rozliczeń związanych z korzystaniem przez dłużnika z systemów: www.payu.pl, www.payu.pl/sklepywww.paygsm.pl, www.placezallegro.pl.

A potem podziel się swoimi doświadczeniami!

 

1 82 83 84 85 86 118 Strona 84 z 118