Karol Sienkiewicz

radca prawny

Doradzam wierzycielom, którzy chcą podać dłużnika do sądu i odzyskać swoje pieniądze. Pomagam też w innych postępowaniach przeciwko nieuczciwym dłużnikom. [Więcej >>>]

Stare ale jare. Odpowiedzialność za długi małżonka

Od samego początku na tym blogu namawiam Cię do tego, byś nie wyrzucał starych tytułów wykonawczych. Głównie ze względu na 10letnie przedawnienie.

Ale nie tylko.

Musisz pamiętać, że stan prawny jest dynamiczny (może nawet zbyt dynamiczny). Aktualnie obowiązujące przepisy nie zawsze miały taką treść jak obecnie. I nie zawsze do starych spraw stosuje się nowe regulacje – czasami bywa tak, że do starych zagadnień zastosowanie będą miały stare przepisy.

Uwaga to dotyczy także odpowiedzialności jednego z małżonków za długi drugiego małżonka. Obecnie „rozciągnięcie” odpowiedzialności na drugiego małżonka jest dość trudne, o czym już pisałem. Jednak nie zawsze tak było.

A właściwie kiedyś uzyskanie klauzuli wykonalności przeciwko małżonkowi dłużnika było bardzo proste.

Najważniejsze jest to, że te super łaskawe stare przepisy można w niektórych sytuacjach stosować nadal. Przyjrzyjmy się zatem, o co chodzi.

Chodzi o to, że do 20 stycznia 2005 r. podstawowy dla odpowiedzialności małżonka przepis art. 787 kpc brzmiał następująco:

§ 1. Tytułowi egzekucyjnemu, wydanemu przeciwko osobie pozostającej w związku małżeńskim, sąd nada klauzulę wykonalności także przeciwko jej małżonkowi, z ograniczeniem jednak jego odpowiedzialności do majątku objętego wspólnością majątkową. Przed nadaniem klauzuli wykonalności sąd wysłucha małżonka dłużnika. § 2. W postępowaniu o nadanie klauzuli wykonalności sąd, na wniosek małżonka dłużnika, orzeka również o ograniczeniu lub wyłączeniu możliwości zaspokojenia się przez wierzyciela z majątku wspólnego.

Oznaczało to, że do uzyskania klauzuli wykonalności wystarczające było udowodnienie, że dłużnik pozostawał w związku małżeńskim, zarówno w chwili powstania tytułu egzekucyjnego (np. nakazu) jak i w chwili nadawania klauzuli wykonalności. Dlatego śmierć dłużnika wykluczała stosowanie tego przepisu. Do wykazania istnienia małżeństwa służył akt zawarcia małżeństwa, jaki bardzo łatwo można było uzyskać w Urzędzie Stanu Cywilnego powołując się na interes prawny w postaci np. nakazu zapłaty i chęci rozciągnięcia odpowiedzialności właśnie przeciwko małżonkowi.

W takim postępowaniu sąd nie badał istnienia długu a jedynie to, czy istnieje wspólność majątkowa małżeńska, czy nie została zniesiona przez małżonków. Jednak taką umowę (i jej skuteczność wobec wierzyciela) udowodnić musiał dłużnik lub jego małżonek. Małżonek mógł również zarzucić, że wierzytelność dotyczyła majątku odrębnego (dzisiaj nazywa się on majątkiem osobistym).

W większości przypadków, przy typowym układzie stosunków majątkowych w małżeństwie, sądy nadawały klauzule wykonalności. Sam z tego korzystałem wiele razy.

Ok., ale przepis ten nie obowiązuje już od stycznia 2005 r.!

Niekoniecznie. Okazuje się bowiem, że ustawodawca w przepisach przejściowych do nowelizacji kpc, uregulował korzystnie dl Ciebie te kwestie. Zgodnie z art. 5. ust. 6 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 162, poz. 1691)

Jeżeli roszczenie powstało przed wejściem w życie ustawy, egzekucję prowadzi się według przepisów dotychczasowych.

Oznacza to, że możesz skorzystać ze starego brzmienia art. 787 kpc, jeżeli samo tylko zobowiązanie powstało przed 20.01.2005 r. Nie musisz nawet mieć nakazu zapłaty (chociaż to akurat nie jest jednoznaczne). Jeżeli więc teraz pozwiesz swojego dłużnika za stary dług (o ile nie jest przedawniony a on tego nie podniesie) to będziesz mógł sięgnąć do majątku wspólnego dłużnika i jego małżonka bez potrzeby trudnego wykazywania zgody na daną czynność. To ogromne ułatwienie.

Jeżeli zaś masz tytuł egzekucyjny sprzed 2005 r. to go nie wyrzucaj, tylko zastanów się, czy dłużnik nie ma żony (lub męża). W takiej sytuacji nie ma żadnej wątpliwości co do stosowania starych przepisów.

Rozwiązanie to ma oczywiście drugą stronę medalu – małżonek może bronić się wg starych przepisów. Ale i tak ogólny bilans wypada na Twoja korzyść.

Pamiętaj także, że opłata sądowa od takiego wniosku należy się już wg nowych przepisów i wynosi 50 zł.

{ 27 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Lech | blog o wekslach Listopad 22, 2011 o 11:54

Tak czy siak „zastosowalność” tego przepisu będzie z każdym rokiem malała.

Natomiast warto podkreślać (edukować wierzycieli), na czym polega wspólnota majątkowa małżonków. Iluż to już wierzycieli widziałem, którzy się dziwili, że dłużnik „ma to”, „ma tamto”, ale że ma żonę, to nic się nie da zrobić.

Wówczas zazwyczaj następuje narzekanie na „prawo”, choć właściwie należałoby ubolewać nad niewiedzą wierzycieli.

Może warto napisać odrębny wpis na temat tego kiedy (i w jaki sposób) można „wciągnąć” do odpowiedzialności również małżonka dłużnika?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Listopad 22, 2011 o 12:15

@Lechu, edukacja to jeden z celów tego bloga. Mam nadzieję, że za jakiś czas zmniejszy sie liczba wierzycieli ślepych jak dzieci we mgle.

A o odpowiedzialności małżonka już pisałem.

Odpowiedz

Lech | blog o wekslach Listopad 22, 2011 o 12:44

> już pisałem.

Jak Katon, powtarzać, powtarzać, powtarzać… 🙂

Odpowiedz

Anna Listopad 24, 2011 o 07:11

Witam Wszystkich!

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Listopad 24, 2011 o 08:31

@Anna,
Witam i zapraszam do lektury 🙂

Odpowiedz

Anna Tarczyńska | Intercyza Blog Listopad 24, 2011 o 10:57

Witam ponownie!

Jak widać chochliki krążą też po sieci, bo powyżej mój komentarz z jakiegoś powodu się nie zapisał w całości :). Jak najbardziej zgadzam się z tym, że trzeba edukować. Rzeczywiście wiedza o sprawach rodzinno-majątkowych jest bardzo nikła, pomimo, że tak ważna i dotyczy tak wielu osób. Dlatego też postanowiłam przybliżać ten temat. Zapraszam na mój blog http://www.intercyza-blog.pl.

Chciałabym jednocześnie podziękować za to, że dostarczacie również mi cennej wiedzy, z zakresu Waszych specjalizacji!

Pozdrawiam,
Anna

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Listopad 24, 2011 o 11:48

@Anna, chochliki są wszędzie 🙂 Prawnicy nie mają magicznej wiedzy, dlatego uważam, że warto się nią dzielić. I bardzo się cieszę, że do prawniczej społeczności blogerów dołącza intercyza!

Odpowiedz

Kasia Sierpień 28, 2012 o 13:55

Odgrzeję trochę temat. Czy taka klauzula na małżonka z ograniczeniem do majątku wspólnego pozwala mi na umieszczenie tego małżonka w biurze informacji gospodarczej? Mój dłużnik twierdzi że nie…

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Sierpień 29, 2012 o 14:30

@Kasia, niedługo zrobię wpis w tym temacie.

Odpowiedz

Łukasz Wrzesień 24, 2012 o 11:10

sytuacja wygląda tak:
-umowa kredytu zawarta przez jednego z małżonków w 2000 r.
-małżeństwo zawarte w 2006 roku i trwa do chwili obecnej, czyli w momencie zawierania umowy kredytowej małżonkami nie byli
– bte wystawiony w 2002 r.
– nastąpiła zmiana wierzyciela w 2005 r. i konieczność uzyskania tytułu bo nowy wierzyciel nie jest bankiem
– został wydany wyrok ze stycznia 2011 r. i na jego podstawie wszczęto egzekucję
i teraz pytanie czy można nadać klauzulę przeciwko małżonkowi tego dłużnika?
pytam o to dlatego, że jest w Pana wpisie napisane „wystarczające było udowodnienie, że dłużnik pozostawał w związku małżeńskim, zarówno w chwili powstania tytułu egzekucyjnego (np. nakazu) jak i w chwili nadawania klauzuli wykonalności”
i zastanawiam się czy miał Pan na myśli obowiązek pozostawania w związku małżeńskim w chwili zawierania umowy kredytu czy tak jak zostało napisane.. w chwili powstania tytułu egzekucyjnego. Bo z tego stanu faktycznego wynika, że w chwili powstania tytułu egzekucyjnego, na podstawie którego toczy się egzekucja byli małżonkami
z góry dziękuję za odpowiedź

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Wrzesień 24, 2012 o 12:24

@Łukasz, wg mnie klauzuli nie można rozciągać na małżonka, bo tytuł powstał w 2002 r. a małżeństwo w 2006 r. albo bo tytuł powstał w 2011 r. a więc po zmianie przepisów.

Odpowiedz

Łukasz Wrzesień 24, 2012 o 12:38

a jeśli w tym stanie faktycznym..
– umowa kredytowa zawarta przez jednego z małżonków jest z 2000 r.
– małżeństwo powstało w 2001 r. i trwa do chwili obecnej
– a w 2003 r. został wydany wyrok i na jego podstawie wszczęto egzekucję
to wtedy można?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Wrzesień 24, 2012 o 12:46

@Łukasz,
Pamiętaj, że kpc to tylko procedura. Ważny jest jeszcze krio i jego dawne brzmienie (art. 41 i 42). Jeżeli wierzytelność powstała przed powstaniem wspólności ustawowej (przed małżeństwem)to wierzyciel może żądać zaspokojenia tylko z odrębnego majątku dłużnika oraz z wynagrodzenia za pracę lub za inne usługi świadczone osobiście przez dłużnika, jak również z korzyści uzyskanych przez dłużnika z jego praw autorskich twórcy, prawa twórcy wynalazku, wzoru lub projektu racjonalizatorskiego.
I pamiętaj o par. 2 starego 787:
„W postępowaniu o nadanie klauzuli wykonalności sąd, na wniosek małżonka dłużnika orzeka również o ograniczeniu lub wyłączeniu możliwości zaspokojenia się przez wierzyciela z majątku wspólnego.” Tutaj na bank byłoby ograniczenie jw.

Odpowiedz

henryk Listopad 9, 2012 o 16:53

który sąd jest właściwy aby złożyć wniosek o nadanie klauzuli pko małżonkowi: właściwy dla dłużnika i nadzorujący egzekucje czy sąd który wydał tytuł egzekucyjny (bo są one w różnych miastach) ?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Listopad 9, 2012 o 19:40

@henryk, ten który wydał tytuł.

Odpowiedz

jacek Grudzień 6, 2012 o 18:49

Witam,

bardzo rzeczowy blog,

Mam pewien problem z długami byłych małżonków, związany z Pana wpisem, otóż

dług powstał w roku 1999 z tytułu niezapłaconych faktur za towar, który w imieniu wierzyciela sprzedawała pracownik wierzyciela- małżonka dłużnika dla swojego męża prowadzącego inną działalność gospodarczą. Tuż po wydaniu nakazu na dłużnika jako osoby prowadzącej działalność gospodarczą małżonkowie podpisali intercyzę a po paru miesiącach się rozwiedli -fikcyjnie wg wierzyciela, ponieważ wspólnie faktycznie prowadzili dalej interesy.

Mąż dłużnik jest gdzieś za granicą – nieuchwytny. Małżonka pracuje w Polsce i spłaca wierzyciela z innych tytułów wykonawaczych – za szkodę na działanie Wierzyciela – już prawie spłacone.

Wierzyciel pozostał z nakazami na męża na kwotę prawie milona złotych – jest klauzula tylko na nieuchwytnego w Polsce męża. Pytanie czy istnieje jakaś możliwość sięgnięca do majątku osobistego byłej małżonki dłużnika, przy założeniu iż nie ma już wspólnego majątku…Małżonka dłużnika pracuje i ma wysoką jak na polskie warunki pensje, z której Komornik aktualnie pobiera pieniądze za nakazy, gdzie wyraźnie jest wskazana solidarność byłych małżonków.

Z góry dziękuję za ewentualne wskazówki.

Pozdrawiam,

Jacek

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Grudzień 7, 2012 o 11:50

@jacek, no przyznam, że milion złotych to poważna kwota… musiałbym bliżej się z tym zapoznać.

Odpowiedz

Marek Maj 27, 2013 o 14:26

Mam wyrok z czerwca 2007 r. Jednak zobowiązanie powstało w 2003 r. (trochę się działo do czasu wyroku :)). Czy Sąd nadałby klauzulę przeciwko małżonkowi ?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Maj 27, 2013 o 15:16

Liczy się data powstania zobowiązania a nie wydanie wyroku.

Odpowiedz

Grzegorz Czerwiec 26, 2013 o 10:05

Witam, stan faktyczny:
dług zaciagnięty przez małzonke(w ramach prowadoznej działlności gospodarczej) 27 maja 2004 r.
rozwód małzonków: 23 sieprień 2004
wyrok zaoczny wydany na małzonkę z dnia 30 listoapda 2004
tytuł wykonalności 22 kwiecień 2005.

Czy można rozszerzyc tytuł wykonalności na małzonka-rozwodnika? Moim tokiem rozumowania Nie pwoniewaz miedzy małzonkami nie istnieje juz wpsolnota majątkowa.

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Czerwiec 26, 2013 o 10:11

Masz rację, nie można, wspólność już nie istnieje i sąd to bada w takim postępowaniu.

Odpowiedz

Grzegorz Październik 1, 2013 o 08:37

Szkoda, dłużniczka wraz z małżonkiem mieli 2 nieruchomości gruntowe jako współwłasność małżeńska. Po rozwdozie każdy z młażonków dostało po 1/2 udzialu w nieruchomościach. Czy w takim przypadku dało by sie rozerzyć tytuł wykonalności tylko na wskazane nieruchomości (które znjadowały sie we współwłasności małżeńskiej)?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Październik 1, 2013 o 08:57

Grzegorz, IMHO nie, ale temat wymagałby dokładnego zbadania.

Odpowiedz

Andrzej Lipiec 27, 2014 o 18:05

Panie Karolu.
W Pana blogu opisuje Pan przypadki egzekucji zobowiązań powstałych na podstawie prawa cywilnego.
Jak wygląda sytuacja uzyskania klauzuli wykonalności przeciwko współmałżonkowi, gdy dłużnik został skazany za oszustwo i zasądzono zadośćuczynienie. Czy w takiej sytuacji też należy posiadać zgodę współmałżonka na popełnienie przestępstwa? W jaki sposób skorzystać z art. 28 kkw?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Lipiec 28, 2014 o 09:07

Andrzej, pisałem także o sprawach karnych, gdzie powstaje zobowiązanie cywilnoprawne. Kwestiami egzekucji do majątku Skarbu Państwa, jak w 28 kkw, nie zajmuję się.

Odpowiedz

Elżbieta Wrzesień 15, 2014 o 14:40

Witam, proszę o poradę z cwanym dłużnikiem,
stan faktyczny:
– umowę w 2011r zawarł małżonek,
– przy wszystkich czynnościach uczestniczyła żona ale nic nie podpisywała,
– nakaz zapłaty na męża, częściowo zapłacił ale już dawno zaprzestał.
Komornik radzi rozszerzyć klauzulę na żonę ale nie wiem czy mam szanse.
Proszę o pomoc. Dziękuję

Odpowiedz

Daniel Grudzień 20, 2014 o 17:10

A ja mam wyrok w przedmiocie alimentów- od lat nie mogę uzyskać tej kwoty od zobowiązanego a on ma żonę i wyrok ten wydany w 2004 roku! Czy i na taki wyrok mogę wnosić o klauzulę na małżonka.? Pozdrawiam!

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: