Czy epidemia to dobry czas na wnoszenie pozwu

W ramach akcji pomocy przedsiębiorcom otrzymujemy masę pytań. Czasami ciekawych (czy wierzyciel może odmówić przyjęcia gotówki, powołując się na obawę przed koronawirusem?) czasami ważnych (czy przesunięty będzie termin wniesienia apelacji?). I wczoraj padło pytanie tytułowe: czy epidemia to dobry czas na wnoszenie pozwu?

Udzielając odpowiedzi na to pytanie zachowam się jak prawnik. Oczywiście można mieć różne oceny moralne, ale no cóż… kij zawsze ma dwa końce.

EDIT: Sądy działają, sędziowie wydają nakazy, sekretariaty publikują nakazy w Portalu, ale NIKOMU NIE DORĘCZAJĄ. Obdzwoniłem kilka sądów, próbuję to jakoś obejść…

Sądy praktycznie nie działają?

Wniesienie pozwu to nic innego jak złożenie go w sądzie. Biura podawcze w większości sądów zamknięte, zatem można wnieść pozew pocztą. Nie będę się nad tym rozwodził, to znana powszechnie procedura. A poczta działa i prawie normalnie dostarcza przesyłki do sądów.

Generalnie komunikaty są takie, jak ten w Bydgoszczy:

Rozprawy i posiedzenia odwołane, z wyjątkiem spraw pilnych.

Jednak to nie oznacza, że sędziowie nic w tym czasie nie robią. Przeciwnie, praca w sądach wre. To czas załatwiania spraw do tej pory odkładanych, mogących poczekać. To czas pisania uzasadnień i wydawania innych decyzji. To w końcu czas …. nakazów zapłaty.

Tak, sądy – przynajmniej niektóre (jak wynika z moich rozmów z sędziami) nakazy zapłaty wydają sprawnie, niektóre uwaga – tego nawet samego dnia, kiedy wniesiony był pozew!

Czy epidemia to dobry czas na wnoszenie pozwu?

No cóż, okazuje się, że tak. Jeżeli więc ktoś musi wnieść pozew (a są przecież takie sytuacje) to niech zrobi to teraz. Ale tu znowu zastrzeżenie: to powinien być pozew w postępowaniu nakazowym.

Dlaczego?

Otóż nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym będzie się musiał uprawomocnić, a to na razie nie będzie możliwe, terminy zostaną wstrzymane.

A w czym nakaz upominawczy rożni się od tego wydane w postępowaniu nakazowym? Prawie wszystkim. Ale najważniejsze jest to, że stanowi tytuł zabezpieczenia. Wspominałem o tym już wiele razy.

Nakaz zapłaty z uznania

Dla przypomnienia jednak informacja, kiedy sąd wydaje nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym:

jeżeli fakty uzasadniające dochodzone roszczenie są udowodnione dołączonym do pozwu:

1) dokumentem urzędowym;

2) zaakceptowanym przez dłużnika rachunkiem;

3) wezwaniem dłużnika do zapłaty i pisemnym oświadczeniem dłużnika o uznaniu długu.

Działają tu zatem wszelkie ugody, porozumienia o spłacie czy nawet prośby o prolongatę.

Nakaz zapłaty z weksla

Sąd wydaje również nakaz zapłaty przeciwko zobowiązanemu z weksla lub czeku należycie wypełnionego, których prawdziwość i treść nie nasuwają wątpliwości.

Oczywiście, takie nakazy do niedawna były najlepsze, bo szybko wykonalne (co nie będzie jednak miało obecnie znaczenia, bo nie będzie doręczeń).

Nakaz zapłaty dla przedsiębiorcy

Sąd wydaje nakaz zapłaty na podstawie dołączonej do pozwu

  1. umowy,
  2. dowodu spełnienia wzajemnego świadczenia niepieniężnego,
  3. dowodu doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku,

jeżeli powód dochodzi należności zapłaty świadczenia pieniężnego w rozumieniu art. 4 pkt 1a ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, odsetek w transakcjach handlowych określonych w tej ustawie lub rekompensaty, o której mowa w art. 10 ust. 1 tej ustawy, oraz na podstawie dokumentów potwierdzających poniesienie kosztów odzyskiwania należności, jeżeli powód dochodzi również zwrotu kosztów, o których mowa w art. 10 ust. 2 tej ustawy.

To spora ale ciągle niedoceniana grupa sytuacji uzasadniających wydanie nakazu w postępowaniu nakazowym. Owszem, wymaga starannego przygotowania dokumentacji i pozwu, ale gra jest warta świeczki. Pisałem już zresztą o tym.

A zatem jeżeli masz podstawy do sprawy w postępowaniu nakazowym (a przypomnę, że kosztuje to tylko 1,25% roszczenia) to może warto zrobić to teraz?

Karol Sienkiewicz

Od prawie 20 lat z pasją pomagam przedsiębiorcom w poruszaniu się po zawiłych przepisach prawa i korytarzach sądowych. Działam skutecznie i sprawnie.

Podobne artykuły

  1. Lech pisze:

    Kilkanaście dni temu rzucił mi się na oczy artykuł, zgodnie z którym sądy miały by zaprzestać wysyłania pism, od odbioru których miały by biec terminy procesowe. Oznaczało by to również niewysyłanie nakazów zapłaty. Czy coś jest wiadome w tym temacie?

  2. Karol pisze:

    dzień dobry
    najemca nie płaci za najem mieszkania umowa zawarta na czas określony do 10.2020 za pośrednictwem licencjonowanego pośrednika dość szczegółowa.
    czy mogę złożyć o zapłatę pozew w postępowaniu nakazowym?
    czy umowa najmu zawarta po miedzy nami i podpisana przez obie strony jest wystarczającym dowodem?
    czy coś jeszcze muszę załączyć do pozwu?

  3. Karol, opisałem podstawy do nakazu nakazowego. Nie ma innych podstaw niż wyżej wskazane.

  4. Mirosław pisze:

    Wystarczyło odpisać tak lub nie
    można odpowiedzieć jak człowiek…….

    Bo potem robi Pan błędy i pisze
    do nakuzu nakazowego…… gratulacje 😊
    Doświadczenie i blog zobowiązują …..

    Pozdr

    • Lech pisze:

      Nakaz nakazowy może razić tylko tego, kto nie rozróżnia nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym, od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym.
      A odpowiedzieć “tak/nie” nie da się, bo przy umowie najmu można uzyskać nakaz nakazowy, albo nie można, w zależności od tego, jakimi dowodami dysponuje wierzyciel.

  5. Karol pisze:

    do LECH
    Doświadczenie autora, praca na etacie w grupie PGE i blog zobowiązują …..
    do wysokiej jakości i staranności
    bezspornie prawda…….
    wszyscy są prawnikami lub na co dzień zajmują się pozwami……?
    to forum jest tylko dla zorientowanych ?
    napisałem: jest umowa najmu i zapytałem czy to wystarczy….. dość jasno……

    • Karol, to nie jest forum tylko blog, nigdzie nie jestem na etacie, a odpowiedzi udzieliłem jasnej. Wystarczyło przeczytać tekst spokojnie. Co zawsze można zrobić, polecam 🙂 I serdecznie pozdrawiam

    • Lech pisze:

      Zadajesz pytanie, czy umowa najmu nadaje się do postępowania nakazowego pod wpisem, który dokładnie opisuje, jakie dokumenty są potrzebne do postępowania nakazowego. Jeśli przeczytanie i zrozumienie wpisu cię przerasta, to zachęcam jednak do nieskładania samodzielnie pozwu w żadnym trybie, bo prowadzenie sprawy sądowej niestety cię przerośnie…

  6. Lech pisze:

    Czego nie rozumiesz w zwrocie “dla przedsiębiorcy”?

  7. Usunę każdy wpis nie dotyczący tematu.

  8. […] inaczej jest z nakazem nakazowym. Ten nakaz stanowi wszak tytuł zabezpieczenia! I jego doręczenie drugiej stronie w żaden sposób nie wpływa na wykonanie tego zabezpieczenia. […]

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *