Karol Sienkiewicz

radca prawny

Doradzam wierzycielom, którzy chcą podać dłużnika do sądu i odzyskać swoje pieniądze. Pomagam też w innych postępowaniach przeciwko nieuczciwym dłużnikom. [Więcej >>>]

Trzymamy kciuki!

Jutro, czyli w środę 11 marca, rozpoczynają się egzaminy radcowskie.

Środa prawo karne, czwartek 12 marca prawo cywilne, zaś szczęśliwy piątego 13 marca prawo gospodarcze i administracyjne. Wierzcie mi, to są naprawdę trudne egzaminy.

A czemu o tym piszę?

Ano dlatego, że egzaminy te będzie zdawać dwoje aplikantów z naszej kancelarii: Adriana Łaszewska oraz Iwo Fisz.

I jestem przekonany, że zdadzą je bez problemu. Skąd to przekonanie? Stąd, że ja też je zdałem!

?

Chodzi mi o to, że podczas aplikacji poznałem na wylot tylko dwie dziedziny prawa: prawo pracy oraz prawo handlowe (ale tylko spółki kapitałowe). Reszty musiałem uczyć się z książek, nie mając pojęcia o tym, jak to działa w praktyce.

Natomiast Adriana oraz Iwo zetknęli się przez ostatnie lata pracy z niemal wszystkimi dziedzinami prawa i robili to z dużym zaangażowaniem. Wg mnie ich wiedza na dzień przed egzaminem jest 300% większa niż moja w tym samym czasie.

A skoro ja zdałem i dostałem 5 to oni zdadzą tym bardziej.

Ale oczywiście szczęścia nigdy za wiele, więc trzymamy kciuki!!

POWODZENIA!!

{ 6 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Robert Marzec 11, 2015 o 18:48

Również przyłączam się do trzymania kciuków… Wiem, że to ciężkie egzaminy, ale z pewnością można je zdać, bo ostatnim razem udało się zdać go moim dwóm znajomym. Nie obyło się oczywiście bez stresu, ale poszło okej. Także liczę, że i tym dwóm osobom pójdzie perfekcyjnie 🙂

Odpowiedz

Radek Marzec 11, 2015 o 18:51

Oj egzaminy na pewno ciężkie, ale jak kciuki trzymane są to na pewno dobrze pójdzie 🙂 Ja kiedyś zastanawiałem się nad tym, żeby zostać radcą prawnym, no ale przeraziła mnie ilość wiedzy, jaką musiałbym przyswoić żeby takim radcą zostać. Także wybrałem zupełnie inne studia i inną drogię kariery, mniej stresującą 🙂

Odpowiedz

Michał 32 Marzec 13, 2015 o 12:50

Panie Mecenasie, ale jeżeli poziom trudności egzaminu od tamtych czasów wzrósł o 600%, to te dodatkowe 300% do wiedzy aplikantów może nie wystarczyć 🙂

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Marzec 13, 2015 o 12:51

Michał 32, nie wzrósł…., 🙂

Odpowiedz

Michał Marzec 14, 2015 o 19:23

No bo połączenie wiedzy teoretycznej z tą praktyczną, daje o wiele lepsze efekty, niż zakuwania na „blachę” tego co w książkach. 🙂 Przyznam, że czytając początek wpisu, nie bardzo wiedziałem o co chodzi z tymi egzaminami, hehe 😉 Mamy nadzieję, że da Pan znać, jak poszło aplikantom, także w przypadku… (nie, tej opcji nie przewiduję) 😉 Pozdrawiam

Odpowiedz

macie-j111 Marzec 26, 2015 o 08:50

Mocno trzymam kciuki mam nadzieję że wszystko potoczy się dobrze!!!

Odpowiedz

Dodaj komentarz

{ 1 trackback }

Poprzedni wpis:

Następny wpis: