Karol Sienkiewicz

radca prawny

Doradzam wierzycielom, którzy chcą podać dłużnika do sądu i odzyskać swoje pieniądze. Pomagam też w innych postępowaniach przeciwko nieuczciwym dłużnikom. [Więcej >>>]

Wyjawienie majątku (czasami) działa. Zapowiedź nowego poradnika

Email sprzed kilku dni:

Działając w imieniu Pani Barbary N… zam. Toruń ul. (…), uprzejmie informuję, iż dłużniczka Państwa Klienta, Pana Mariusza K… uiściła w dniu dzisiejszym całość zobowiązania wraz z opłatami i kosztami w Kancelarii Komorniczej Komornika Sądowego. Na potwierdzenie tego faktu przesyłam w załączeniu kopię kwitariusza komorniczego dot. sprawy Km ………/16. Wobec wykonania zobowiązania w całości i zadośćuczynieniu żądaniu wierzyciela zwracam się z uprzejmą prośbą o wycofanie skierowanego do Sądu Rejonowego w Toruniu I Wydział Cywilny wniosku o wyjawienie majątku sygn. akt I Co …./17. Odpadły bowiem podstawy faktyczne do przeprowadzenia czynności wyjawienia majątku zaplanowanej na dzień 10.05.2017 roku.

W tym przypadku groźba wyjawienia majątku zadziała. A co jest najgorsze dla dłużnika, który ma przed sobą wyjawienie majątku? Oczywiście wpisanie do Rejestru Dłużników Niewypłacalnych na 10 lat. A to z kolei rodzi problemy w normalnej działalności – np. trudności z uzyskaniem kredytu.

Dlatego mimo niedoskonałości wyjawienia majątku, warto korzystać z tego narzędzia.

Wyjawienie majątku jest omówione w poradniku, który można pobrać po lewej stronie. Ale poradnik ten jest już nieaktualny, przepisy bowiem zmieniły się. Z tego powodu przygotowaliśmy nowy, aktualny poradnik. Jednak otrzymają go w pierwszej kolejności subskrybenci naszego biuletynu. Jeżeli więc jesteś zainteresowany wyjawieniem majątku, zapisz się na nasz newsletter.

Ps. Cofnąłem ten wniosek o wyjawienie majątku, ale dłużniczka musiała jeszcze zwrócić koszty tego postępowania.

{ 12 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Dłużnik Maj 17, 2017 o 10:38

„Oczywiście wpisanie do Rejestru Dłużników Niewypłacalnych na 10 lat. A to z kolei rodzi problemy w normalnej działalności – np. trudności z uzyskaniem kredytu.” – Panie Karolu – jestem w RDN i bez trudu otrzymuję kredyty bankowe. Coś tu się nie zgadza …

Odpowiedz

Mika Maj 17, 2017 o 13:43

Panie Dłużniku, zasadniczo nie ma się czym chwalić..
Pracuję w windykacji i moje doświadczenia z wyjawieniami majątku są niestety zgoła odwrotne. Gratuluję sukcesu!

Odpowiedz

Dłużnik Maj 17, 2017 o 15:09

Panie/Pani Mika – proszę mi odpowiedzieć na pytanie: jeśli przychodzę do Banku posiadając wpis w RDN – w jaki sposób Bank ma się niby ma o tym wpisie dowiedzieć ? Bank dysponuje moim nr i serią DO, PESELem, Imionami i Nazwiskiem, adresem. Jak dysponując takimi informacjami można podjąć wiedzę o istnieniu wpisu w RDN ?

Stawiam dolary przeciwko orzechom, że nie wykaże Pan/Pani jak wierzyciel miałby to ustalić.
RDN w aktualnej formie to fikcja, niezależnie od tego jak mocno Pan/Pani będzie krzyczeć, że tak nie jest.

Odpowiedz

Jurek Maj 23, 2017 o 14:29

Przecież jasne jest, że z wpisania do RDN nic nie wynika. Ani banki ani nikt inny tego nie sprawdza.

Fajnie że Panu Karolowi się udało, ale to jest jeden przypadek na dziesięć tysięcy, bo ktoś się czegoś tam przestraszył. Nie zaklinajcie rzeczywistości, normalnie to nie działa.

Odpowiedz

karabash Maj 26, 2017 o 11:46

To jak to w końcu jest? Banki przez udzieleniem kredytu sprawdzają zawsze, czy człowiek widnieje w rejestrze dłużników niewypłacalnych czy też olewają i w ogóle do tego rejestru nie zaglądają?

I pytanie drugie, czemu mamy akurat kościół na zdjęciu do tego wpisu 🙂 ?

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Maj 26, 2017 o 11:48

karabash, kościół, bo akurat byłem tam na wycieczce (Supraśl) 🙂

Odpowiedz

Dłużnik Maj 26, 2017 o 15:27

@karabash : Nie sprawdzają, BO NIE MAJĄ TAKIEJ TECHNICZNEJ MOŻLIWOŚCI.
Czy dłużnik figuruje w RDN możesz sprawdzić podając … numer wpisu w RDN 🙂
Nie ma możliwości komercyjnego przeszukiwania tej bazy po numerze PESEL.
RDN jest użyteczny dla wierzycieli i przyszłych wierzycieli niczym sanki w czerwcu w Egipcie.

Odpowiedz

Kamil Maj 31, 2017 o 14:34

Bez względu na to czy spłacają czy nie, chyba wszystkie banki przyjmują oświadczenia o posiadanych zadłużeniach. W przypadku podania nieprawdziwych informacji, powinno się mieć świadomość ewentualnej odpowiedzialności karnej.

Odpowiedz

Kamil Maj 31, 2017 o 14:36

Czy „sprawdzają” a nie czy „spłacają.”

Odpowiedz

Karol Sienkiewicz Maj 31, 2017 o 17:37

I m.in. o to właśnie mi chodzi. Na dłużnika trzeba patrzeć z szerszej perspektywy, a nie tylko na stan konta.

Odpowiedz

Jurek Czerwiec 9, 2017 o 18:52

A to zadłużenie to wynika z wpisu do RDN czy może wcześniej z tytułu wykonawczego?

Odpowiedz

Marcin Maj 30, 2017 o 09:28

Wyjawienie majątku ma swoje plusy i minusy, no niestety. Plusem na pewno jest to że bank nie może tego sprawdzić. Więc jakby nie patrzeć, nie powinno być problemu z uzyskaniem pożyczki czy też kredytu.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: