Zajęcie rachunku podmiotu kwalifikowanego

W ostatni wtorek, 22 maja, uczestniczyłem w konferencji Windykacja 2018 r., organizowanej przez Puls Biznesu, gdzie miałem przyjemność krótko omówić najważniejsze zmiany w prawie właśnie w zakresie windykacji.

Z zainteresowaniem wysłuchałem też wystąpień innych prelegentów, którzy ciekawie opowiadali o własnej pracy i działach windykacji, jakie prowadzą w swoich przedsiębiorstwach. Jeden z prelegentów zwrócił moją uwagę bardzo ciekawym sformułowaniem, które jest bliskie także mojej filozofii dochodzenia wierzytelności: prawdziwymi przeciwnikami w windykacji są inni wierzyciele. I to właśnie zdanie może być mottem dzisiejszego wpisu.

Wierzyciele lepsi i jeszcze lepsi

Okazuje się bowiem, że niektórzy wierzyciele mają pozycję zdecydowanie uprzywilejowaną. I dowodzą tego przepisy, które weszły  w życie  30 kwietnia 2018 r.

Otóż ustawą z dnia 24 listopada 2017 r. o zmianie niektórych ustaw w celu przeciwdziałania wykorzystywaniu sektora finansowego do wyłudzeń skarbowych dodano w kpc przepisy dot. ograniczeń w zajęciu wierzytelności z rachunków bankowych.

Na podstawie nowego art. 890 § 1(2) kpc nie podlegają zajęciu wierzytelności z rachunku będącego przedmiotem blokady rachunku podmiotu kwalifikowanego w rozumieniu art. 119zg pkt 2 Ordynacji podatkowej.

Przepis ten jest dość lakoniczny, żeby go zrozumieć należy zatem sięgnąć do Ordynacji podatkowej, która właśnie w przepisie art. 119 zg wyjaśnia, co to jest „blokada rachunku podmiotu kwalifikowanego” oraz sam „podmiot kwalifikowany”.

Definicje

blokada rachunku podmiotu kwalifikowanego – to czasowe uniemożliwienie dysponowania środkami pieniężnymi zgromadzonymi na rachunku podmiotu kwalifikowanego prowadzonym przez bank lub spółdzielczą kasę oszczędnościowo-kredytową i korzystania z tych środków.

Natomiast podmiot kwalifikowany to po prostu przedsiębiorca.

Kto może stosować blokadę?

Uprawnienie to posiada Szef Krajowej Administracji Skarbowej. Blokada następuje na podstawie postanowienia o blokadzie rachunku podmiotu kwalifikowanego na okres nie dłuższy niż 72 godziny, z możliwością przedłużenia do 3 miesięcy. Nastąpi to wówczas, gdy informacje wskazują, że podmiot kwalifikowany może wykorzystywać działalność banków (lub SKOK) do celów mających związek z wyłudzeniami skarbowymi lub do czynności zmierzających do wyłudzenia skarbowego, a blokada rachunku podmiotu kwalifikowanego jest konieczna, aby temu przeciwdziałać.

Skutki blokady

Nowe przepisy oznaczają, że środki na rachunku dłużnika (także, gdy jest współposiadaczem) zostaną naprawdę zablokowane. W toku egzekucji oznacza to, że pieniądze dłużnika nie zostaną przekazane komornikowi. Co więcej, wprowadzono też przepis, że zajęcie rachunku bankowego dokonane przed blokadą nie podlega wykonaniu do czasu uchylenia tej blokady. Bank został zobowiązany do niezwłocznego poinformowania komornika blokadzie i czasie jej trwania.

I jeżeli się okaże, że dłużnik rzeczywiście próbował wyłudzać podatki to pieniędzy z zajętego konta już nie zobaczymy.

Może być jednak i tak, że blokada nie była potrzebna i zostanie uchylona po kilku miesiącach. Jednak przez ten czas mogą ujawnić się inni wierzyciele i przyłączyć się do wyścigu po pieniądze.

I przez to jeszcze więcej wierzycieli będzie uczestniczyć w podziale.

Karol Sienkiewicz

Od prawie 20 lat z pasją pomagam przedsiębiorcom w poruszaniu się po zawiłych przepisach prawa i korytarzach sądowych. Działam skutecznie i sprawnie.

Podobne artykuły
Opłata od pozwu

  1. Najbardziej problematyczna jest tutaj chyba kwestia wstecznej mocy obowiązującej dla takiego zajęcia. Pozostaje tylko pytanie, jak często ten środek będzie realizowany.

  2. Adam pisze:

    super wpis .

  3. Aleksander pisze:

    Nie do końca zrozumiałem. Czy w czasie trwania blokady komornik nie może w ogóle zająć danego rachunku, czy też może zająć, ale nie uzyska żadnych środków do czasu zwolnienia blokady?

    • Karol Sienkiewicz pisze:

      Aleksander, może zająć (czyli wysłać do banku zajęcie), ale bank odpowie, że nie podlega zajęciu.

  4. Robert pisze:

    Nie ma co się dziwić, że człowiek próbuje w jakiś sposób czasami nawet po prostu przeżyć. Z innej strony przecież większość ludzi jest świadoma, że państwo ich najprościej w świecie, że tak to ujmę ‘okrada’. Gdzie więc tutaj się dziwić, że człowiek chce mieć dostęp do całej sumy jaką zarobi oszukując przy tym państwo. Jednak realia naszego kraju są niestety inne.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *