Co roku otrzymuję kilkadziesiąt emaili z prośbą o przyjęcie na praktyki studenckie. Był taki okres, kiedy chętnie praktykantów przyjmowałem. Ale od kilku lat podchodzę do tego bardzo ostrożnie, z różnych zresztą względów. Co do zasady jednak pracę z młodymi przyszłymi prawnikami bardzo sobie cenię.

W tym roku podjęliśmy z Piotrem Zamrochem decyzję, by nie przyjmować praktykantów za zasadzie „kto pierwszy ten lepszy”. Postanowiliśmy natomiast zorganizować konkurs.

Czego wymagamy? Napisania krótkiej pracy pt. Jakim prawnikiem będę za 10 lat.

Do wygrania płatny staż na naszej Firmie.

Mam nadzieję, że to „mało prawnicze” zadanie (bo przecież nie glosa czy coś równie nudnego) wyłoni kreatywnego młodego prawnika. I może już niedługo na tym blogu pojawi się wpis gościnny przyszłej Pani Mecenas lub Pana Mecenasa?

Zainteresowanych odsyłam na Facebooka do profilu Koła Naukowego Marketingu Prawniczego UMK

plakat-konkurs

Toruńska Izba Przemysłowo-Handlowa poprosiła mnie o wsparcie przy zaopiniowaniu projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności. Sam projekt jest ciekawy i oczywiście przygotujemy stanowisko w jego sprawie (będę jeszcze o tym pisał). Z analizy treści uzasadnienia projektu wynika, że autorzy całkiem nieźle orientują się w realiach.

Należy podkreślić, że największe szanse na odzyskanie pieniędzy istnieją w ciągu 3 miesięcy od ustalonego terminu zapłaty. Im później podejmowane próby egzekucji długu, tym mniejsza jest ich skuteczność, o czym może świadczyć fakt, że komornicy egzekwują mniej niż 25% zgłaszanych im wierzytelności.

No właśnie, szybkość postępowania. Na tym blogu powtarzam to jak mantrę: im szybciej zaczniesz działać tym lepiej dla Ciebie. Nie ma innej możliwości. Nasi klienci, którzy to zrozumieli i wdrożyli proponowane przez nas procedury, mają znacznie wyższe wskaźniki płatności. Parafrazując pewną znaną wypowiedź można rzecz, że dobrego prawnika od dochodzenia roszczeń poznasz nie po tym kiedy kończy, ale kiedy zaczyna.

A zacząć trzeba od zabezpieczenia roszczeń. Zresztą w kontekście szybkości postępowania autorzy ustawy dostrzegli ten problem:

Zidentyfikowane szczegółowe problemy w tej materii, to [m.in.] trudności w szybkim i skutecznym zabezpieczeniu roszczenia przed lub w toku postępowania sądowego oraz w skorzystaniu z niego po uwzględnieniu powództwa.

Ano, zabezpieczenie roszczeń. Bardzo przydatne i skuteczne narzędzie, jednak całkiem pomijane w postępowaniach. Dlaczego o to nie wnosicie? Bo nie wiecie, że można? Bo nie umiecie? Warto jednak się doszkolić i zadbać o swoje pieniądze. Zatem wyjaśniam pokrótce, o co chodzi.

Zabezpieczenie to takie tymczasowe rozwiązanie, które ma na celu „uchwycenie” majątku dłużnika zanim się go pozbędzie. Polega np. na zabraniu pieniędzy z jego konta na rachunek Ministra Finansów czy na wpisie hipoteki przymusowej. Oczywiście, te same środki możesz stosować jak już masz tytuł wykonawczy, ale to przeważnie następuje wiele miesięcy czy lat później. Nie czekaj aż tyle. Po 3 miesiącach szansa na zapłatę drastycznie spada!

Wniosek o udzielenie zabezpieczenia możesz złożyć jeszcze przed wszczęciem postępowania. Kosztuje tylko 100 zł i nie wymaga nawet udowodnienia roszczenia. Musisz je tylko uprawdopodobnić. Musisz także uprawdopodobnić, że dłużnik może w przyszłości mieć problemy ze spłatą długów. I jak Ci się to uda, to sąd wyda postanowienie i udzieli zabezpieczenia w sposób przez Ciebie wskazany (np. poprzez wpis hipoteki czy zajęcie środków z rachunku bankowego). Masz potem dwa tygodnie na złożenie pozwu, ale komornik już działa i zajmuje pieniądze na przyszły dług. Wadą takiego rozwiązania (czyli zabezpieczenia na podstawie postanowienia sądu) jest to, że sąd dokładnie wskazuje sposób zabezpieczenia (hipoteka, zajęcie rachunków czy ruchomości).

Ale najlepszym rozwiązaniem jest uzyskanie takiego orzeczenia sądu, które samo z siebie będzie tytułem zabezpieczenia. A takim orzeczeniem jest nakaz zapłaty wydany w postępowaniu nakazowym. Pisałem już o tym tutaj.

Po prostu uwielbiam takie nakazy. Nie dość, że „kosztują” tylko ¼ normalnej opłaty od pozwu, to z dniem wydania stanowią tytuł zabezpieczenia. Nie trzeba czekać na ich prawomocność czy jakąś klauzulę wykonalności. Komornik może działać już od następnego dnia po otrzymaniu takiego nakazu. I możesz stosować dowolne sposoby zabezpieczenia, a nie tylko te, na które zgodzi się sąd. Oczywiście, wydanie takiego nakazu nie zawsze jest możliwe, ale wcale nie jest bardzo trudne. Wystarczy starannie prowadzić dokumentację firmową.

Pewnym mankamentem wykonania zabezpieczenia jest to, że na jego wykonanie trzeba z góry wyłożyć 2% roszczenia. Ale można te koszty potem „przerzucić” na dłużnika (chociaż trzeba wiedzieć jak, bo to wcale nie jest proste).

Czy ustawodawca dostrzegł problemy postępowania zabezpieczającego? Nie do końca i nie wszystkie. Ale to temat na inne wpisy.

Pamiętaj jednak, że Twojej aktywności i wiedzy nie zastąpi najlepsza nawet ustawa.

20160924_134529-01

W ostatnich komentarzach kilkoro z Was zastanawiało się nad tym, jakie przepisy należy stosować do egzekucji. Nowe czy stare? Wcale się nie dziwię, że to budzi wątpliwości. W ogromie zmian KPC, które weszły w życie 8 września można się łatwo pogubić. A stosowanie nowych przepisów wcale nie jest takie oczywiste.

Generalna zasada wyrażona w ustawie zmieniającej polega na tym, że nowe przepisy stosuje się do postępowań wszczętych po dniu wejścia zmian w życie, a stare – do postępowań wszczętych przed tym dniem. Teoretycznie zatem ważne jest to czy wszcząłeś sprawę u komornika przed 8 września czy po 8 września 2016.

Ale dzisiaj chcę zwrócić Twoją uwagę właśnie na sytuację, w której pomimo, że postępowanie zostało wszczęte przed 8 września, to można do niego stosować nowe przepisy. Po kolei.

Nowelizacja KPC zmieniła m.in. art. 889 § 1 i dodała art. 8932a oraz 9022. Te dwa pierwsze przepisy dotyczą zajęć elektronicznych (które powinny zacząć niedługo działać), zaś ostatni zajęcia wierzytelności z tytułu nadpłaty lub zwrotu podatku. Zresztą kwestia ta zasługuje na oddzielny wpis.

A teraz najważniejsze – zarówno przepisy o zajęciu wierzytelności z tytułu nadpłaty lub zwrotu podatków oraz wierzytelności z rachunków bankowych stosuje się do egzekucji z takich wierzytelności wszczętych po wejściu w życie niniejszej ustawy. Wynika to z przepisów przejściowych nowelizacji (często pomijanych, także przez prawników).

Art. 21 ustawy z dnia 10 lipca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny, ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (…)

9. Przepisy art. 889 § 1 pkt 1 oraz art. 8932a ustawy zmienianej w art. 2 (…) w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, stosuje się do egzekucji z rachunku bankowego wszczętej po wejściu w życie niniejszej ustawy.

10. Przepis art. 9022 ustawy zmienianej w art. 2 (…) w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, stosuje się do egzekucji z wierzytelności z tytułu nadpłaty lub zwrotu podatku, wszczętej po wejściu w życie niniejszej ustawy.

O co chodzi? Otóż zauważ, że przepis nie mówi o wszczęciu postępowania egzekucyjnego, lecz o wszczęciu egzekucji z danego składnika majątku dłużnika. Taka egzekucja jest wszczynana na odpowiedni wniosek wierzyciela, który może być złożony w toku już toczącej się egzekucji.

Jeżeli więc prowadzisz przeciwko dłużnikowi egzekucję i chcesz mieć pewność, że nowe przepisy będą działać, ponów wnioski o zajęcie rachunków bankowych i zajęcie wierzytelności z tytułu nadpłaty lub zwrotu podatków. Inaczej ryzykujesz, że komornik będzie postępował „po staremu”. 

20160911_143146

Jako członek toruńskiej Izby Przemysłowo-Handlowej (i to wieloletni) zostałem zaproszony na debatę „Wymiar sprawiedliwości oraz kontrola obywateli przez Państwo”. Zgodnie z zapowiedzią rozważane będą m.in. regulacje w zakresie postępowań komorniczych w polskim biznesie. Wśród uczestników m.in. byli Ministrowie Sprawiedliwości dr Borys Budka i prof. Zbigniew Ćwiąkalski, a także dr Rafał Łyszczek – Wiceprezes Krajowej Rady Komorniczej.

W zaproszeniu przeczytałem:

Wszystkie poruszone kwestie będą niezwykle istotne z punktu widzenia prowadzenia działalności, choćby pomysł rozwiązania problemu nieściągalności wierzytelności od uciekających i ukrywających się dłużników. Brak płynności finansowej wielokrotnie przyczyniał się do upadku polskich firm powodując chaos na rynku i likwidację miejsc pracy.

Nie da się ukryć, że to prawda.

Spotkanie odbędzie się w najbliższy poniedziałek, 26 września 2016 r. w Międzynarodowym Centrum Spotkań Młodzieży przy ul. Władysława Łokietka 3 (Młyny Richtera) w Toruniu. Młyny są na tyle ciekawe, że pokazuję je na zdjęciu poniżej (z Wikipedii). W Młynach mieści się też bardzo fajne Centrum Nowoczesności, raj dla dzieci starszych i młodszych.

Dam znać, jeżeli dowiem się czegoś ciekawego.

torun_mlyn_wiedzy_centrum_nauki_w_toruniu

Pieniądze zaczęły nagle spływać„. To najlepsza chyba ocena nowych regulacji, dokonana przez jednego ze znajomych komorników. Co spowodowało takie zadowolenie? Nowe przepisy.

Kilkanaście dni temu, bo 8 września (ta data na długo powinna zapisać się w Waszej pamięci) weszły w życie nowe przepisy regulujące egzekucję z rachunków bankowych.

Jedną z korzystnych dla wierzycieli zmian jest zmniejszenie kwoty wolnej od zajęcia. Przepis art. 54 Prawa bankowego reguluje wysokość kwoty, która jest wolna od zajęcia w egzekucji z rachunków bankowych. Wysokość ta odnosi się do sumy środków pieniężnych znajdujących się na wszystkich rachunkach oszczędnościowych danej osoby prowadzonych w tym samym banku. Do tej pory wysokość ta wynosiła trzykrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, bez wypłat nagród z zysku (W II kwartale 2016 r. wysokość ta wynosiła aż 12.733,74 zł!).

Od 8.09.2016 r. kwota wolna od zajęcia została ograniczona do wysokości 75% minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalonego na podstawie przepisów o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, przysługującego pracownikowi zatrudnionemu w pełnym wymiarze czasu pracy. W roku 2016 jest to równowartość 1.387,50 zł. I nie w odniesieniu do każdego z rachunków, ale jako suma środków na rachunkach w danym banku.

Jest różnica? I to jaka.

Co prawda, zwolnienie w tej wysokości ma teraz odnosić się do każdego miesiąca kalendarzowego trwania zajęcia, a nie rozciągać się na cały czas prowadzenia postępowania egzekucyjnego, ale i tak różnica jest kolosalna. Kwota wolna od zajęcia zmniejszyła się o ponad 10.000 zł! Jest szansa na to, że egzekucje z rachunków bankowych okażą się jednym z skuteczniejszych narzędzi w walce z dłużnikami.

I dlatego w porannej rozmowie tak cieszył się komornik. 

mina_bulwar

1 30 31 32 33 34 118 Strona 32 z 118