No i wykrakałem. Ostatnio pisałem, że prawo zmienia się tak szybko, że nie nadążam. I że będą dalsze zmiany. I są.

Właśnie przeczytałem, że w Ministerstwie Sprawiedliwości powstaje zespół, który zajmie się zmianą ustawy o komornikach sądowych i egzekucji.

O co chodzi?

O powrót komorników do sądów. Upaństwowienie. Renacjonalizację. Zresztą przeczytajcie sami.

Co to może oznaczać? Wg mnie tylko jedno – drastyczny spadek skuteczności, która i tak pozostawia wiele do życzenia.

Dobra zmiana? Terefere….

Tyle dzieje się w prawie, że nie nadążam. A będzie działo się jeszcze więcej.

Ponad dwa miesiące temu w życie weszła dość głośna nowelizacja kodeksu cywilnego, dotycząca spadków. I niestety pogorszyła pozycję wierzyciela.

Przepisy stanowią, że po tym jak spadkobierca dowiedział się o tym, że spadkodawca zmarł i w związku z tym należy mu się spadek po zmarłym, ma sześć miesięcy na złożenie oświadczenia o przyjęciu bądź odrzuceniu spadku. To się nie zmieniło.

Kluczowe w kontekście nowych przepisów jest to, co dzieje się w przypadku gdy spadkobierca nie złoży żadnego oświadczenia we wskazanym terminie 6 miesięcy. Do niedawna, co do zasady równoznaczne było to z przyjęciem spadku wprost.

Co to oznaczało? Że spadkobierca odpowiadał za długi spadkodawcy bez jakiegokolwiek ograniczenia. Tym samym wierzyciel mógł prowadzić egzekucję z całego majątku spadkobiercy. I to było bardzo często wykorzystywane przez nas narzędzie.

Obecnie sytuacja uległa zmianie – niestety, na gorsze dla wierzycieli. Jeżeli spadkobierca nie złoży żadnego oświadczenia w terminie 6 miesięcy, automatycznie przyjmuje się, że nabył spadek z dobrodziejstwem inwentarza (nowe brzmienie § 2 w art. 1015 kc).

Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza ogranicza odpowiedzialność spadkobiercy za długi spadkodawcy. Spadkobierca odpowiada za długi spadkowe tylko do wartości spadku. Wartość spadku ustalana jest na podstawie spisu inwentarza albo wykazu inwentarza.

Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza może znacznie utrudnić wierzycielowi dochodzenie roszczeń od spadkobiercy.

Po pierwsze – dlatego, że konieczne będzie sporządzenie spisu inwentarza.

A po drugie- dlatego, że odpowiedzialność za długi będzie ograniczona tylko do wartości tego, co stanowiło majątek wchodzący w skład spadku.

Ale uwaga! Nowe przepisy stosuje się tylko do osób zmarłych po 18 października 2015 r. (czyli po dniu wejścia w życie ustawy). Miej to na uwadze i pamiętaj, że liczy się data zgonu, a nie np. data wszczęcia postępowania spadkowego.

Ale wg mnie ta zmiana praktycznie blokuje dochodzenie roszczeń od spadkobierców. Czyli znowu wylano dziecko z kąpielą.

Niewiele osób wie, że przez pewien czas myślałem o karierze naukowej. Na IV i V roku studiów byłem nawet „społecznym asystentem” mojego promotora. Jako prawnika (przyszłego) interesowały mnie wówczas ubezpieczenia – wszak Toruń to prawdziwe zagłębie brokerów ubezpieczeniowych (serio). Ale wyszło inaczej, nie dla mnie prelekcje na uniwersyteckich salach wykładowych, nie dla mnie profesorskie togi. Wybrałem sale rozpraw i togę radcowską. A zakłady ubezpieczeń znam raczej jako pozwanych w procesach.

Dlatego było mi bardzo miło, gdy otrzymałem zaproszenie od Karoliny Rokickiej (także blogerki), opiekunki Koła Naukowego Marketingu Prawniczego do wygłoszenia prelekcji pt. Po co prawnikowi blog? To być może jedyna okazja, by stanąć po „drugiej stronie” katedry na moim macierzystym Wydziale Prawa. Rafał Chmielewski zainaugurował działalność Koła (jakże by inaczej), zatem studenci wiedzą, jak ważne jest pozytywne myślenie o przyszłości zawodu.

Oczywiście, zaproszenie przyjąłem. I zapraszam na spotkanie w imieniu organizatorów. Link do wydarzenia znajdziesz tutaj.

Aha, i jeszcze informacje podstawowe: 12 stycznia, godz. 17.00, sala 97 WPiA UMK. Do zobaczenia!

plakat

Statystycznie rzecz ujmując najczęściej po wniesieniu pozwu o zapłatę sądy wydają nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Czasami jednak sędzia czy referendarz mają jakieś wątpliwości (np. z powodu zbyt lakonicznego pozwu) i kierują sprawę na rozprawę.

Ale to nic straconego, że sąd nie wyda Ci nakazu zapłaty. Może bowiem tak się zdarzyć, że pozwany dłużnik mimo wezwania na rozprawę nie weźmie udziału w procesie. Co wtedy?

W takim przypadku sąd powinien wydać wyrok zaoczny.

Wyrok zaoczny sąd wydaje w dwóch sytuacjach.

Pierwsza z nich ma miejsce wtedy gdy pozwany nie stawił się na rozprawie, pomimo prawidłowego zawiadomienia.

Druga sytuacja polega na tym, że pozwany co prawda stawił się na rozprawie, ale nie bierze w niej czynnego udziału. Oznacza to, że pozwany nie podejmuje żadnych czynności procesowych takich jak: ustosunkowywanie się do twierdzeń powoda, składanie wniosków lub oświadczeń, zadawanie pytań świadkom, itp.- innymi słowy nie przejawia jakiejkolwiek aktywności. Siedzi i milczy.  Osobiście nie widziałem nigdy czegoś takiego, ale przepis przewiduje.

Jeśli zaistnieje którakolwiek z powyższych sytuacji (a pozwany nie zastrzegł sobie prawa do milczenia) sąd musi wydać wyrok zaoczny. W praktyce jednak warto o tym przypomnieć sądowi stosownym wnioskiem złożonym w pozwie lub na rozprawie.

A dlaczego taki wyrok jest korzystny dla wierzyciela?

Wydanie wyroku zaocznego niesie za sobą kilka skutków mających znaczenie dla dalszego postępowania egzekucyjnego.

Przede wszystkich, takiemu wyrokowi sąd z urzędu nadaje rygor natychmiastowej wykonalności. Natomiast zgodnie z art. 777 § 1 pkt 1 KPC orzeczenie podlegające natychmiastowemu wykonaniu jest tytułem egzekucyjnym. Oznacza to, że nie trzeba czekać na uprawomocnienie się wyroku zaocznego aby złożyć wniosek o nadanie mu klauzuli wykonalności.

Po nadaniu takiemu wyrokowi klauzuli wykonalności staje się on tytułem wykonawczym i na jego podstawie można skierować sprawę do egzekucji.

Jeżeli zaś pozwany złoży sprzeciw od wyroku zaocznego to wcale nie ustaje rygor natychmiastowej wykonalności, a więc egzekucja w sprawie trwa dalej. Sąd może zawiesić rygor natychmiastowej wykonalności tylko na wniosek pozwanego i tylko jeżeli zajdą przesłanki uzasadniające takie zawieszenie. Pierwszą przesłanką jest naruszenie przepisów o dopuszczalności wydania wyroku zaocznego. Druga przesłanka zachodzi wtedy gdy pozwany:

1) uprawdopodobni, że jego niestawiennictwo na rozprawie było niezawinione, oraz

2) przedstawi okoliczności, które wywołują wątpliwości co do zasadności wyroku zaocznego.

W tej drugiej sytuacji oba warunki muszą być spełnione łącznie.

Wcale zatem nie jest tak łatwo walczyć z wyrokiem zaocznym w toku postępowania egzekucyjnego. Dlatego warto tak formułować pozew, by zawrzeć w nim wniosek o wydanie takiego wyrok w każdej sytuacji, gdy to jest możliwe.

Zadaniem mojego bloga jest informowanie o przepisach prawa. Obywatel dobrze poinformowany to skuteczny i mądry obywatel.

Znajomość prawa jest potężnym narzędziem.

Dlatego właśnie publikuję wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia z dnia 3 grudnia 2015 r., wydany w sprawie o sygnaturze akt K 34/15.

Był to jedyny wyrok Trybunału, którego publikację obejrzałem online. To w ogóle jedyny wyrok, którego ogłoszenie widziałem w Internecie.

Jeżeli nie widziałeś lub nie czytałeś, zerknij tutaj (z uzasadnieniem) lub przeczytaj sentencję poniżej.

WYROK

z dnia 3 grudnia 2015 r.

Sygn. akt K 34/15

W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Trybunał Konstytucyjny w składzie:

Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz – przewodniczący

Leon Kieres – sprawozdawca

Stanisław Rymar

Andrzej Wróbel

Marek Zubik – sprawozdawca,

protokolant: Grażyna Szałygo,

po rozpoznaniu, z udziałem wnioskodawcy oraz Sejmu, Prokuratora Generalnego, Rady Ministrów i Rzecznika Praw Obywatelskich, na rozprawie w dniu 3 grudnia 2015 r., wniosku grupy posłów o zbadanie zgodności:

1) art. 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 1064) z art. 2 i art. 197 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,

2) art. 12 ust. 2 ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 2 Konstytucji,

3) art. 12 ust. 1 i 5 ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 144 ust. 3 pkt 21 Konstytucji,

4) art. 18 ustawy powołanej w punkcie 1 w związku z art. 22 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2013 r. poz. 499, ze zm.) z art. 194 ust. 1 Konstytucji,

5) art. 19 ust. 2 i art. 137 ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 112 oraz art. 197 Konstytucji,

6) art. 19 ust. 5 ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 2 Konstytucji,

7) art. 21 ust. 1 i 2 ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 194 ust. 1 Konstytucji,

8) art. 24 w związku z art. 42 ust. 1 ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 2, art. 32 ust. 1 i art. 196 Konstytucji,

9) art. 104 ust. 1 pkt 3 ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 191 ust. 1 i art. 193 Konstytucji,

10) art. 137 w związku z art. 19 ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 2 Konstytucji,

11) art. 137 ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 62 ust. 1 Konstytucji,

12) art. 137 ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 194 ust. 1 Konstytucji,

o r z e k a:

  1. Art. 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 1064) jest zgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz nie jest niezgodny z art. 197 Konstytucji. 
  1. Art. 12 ust. 2 ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 2 Konstytucji. 
  1. Art. 12 ust. 1 i 5 ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 144 ust. 3 pkt 21 Konstytucji.
  1. Art. 19 ust. 2 ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 112 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 197 Konstytucji.
  1. Art. 21 ust. 1 ustawy powołanej w punkcie 1, rozumiany w sposób inny, niż przewidujący obowiązek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej niezwłocznego odebrania ślubowania od sędziego Trybunału wybranego przez Sejm, jest niezgodny z art. 194 ust. 1 Konstytucji. 
  1. Art. 24 ust. 1 i 2 w związku z art. 42 ust. 1 ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 196 Konstytucji. 
  1. Art. 104 ust. 1 pkt 3 ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 191 ust. 1 i art. 193 Konstytucji. 
  1. Art. 137 ustawy powołanej w punkcie 1:

 a) jest zgodny z art. 112 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 62 ust. 1 i art. 197 Konstytucji,

 b) w zakresie, w jakim dotyczy sędziów Trybunału, których kadencja upływa 6 listopada 2015 r., jest zgodny z art. 194 ust. 1 Konstytucji,

 c) w zakresie, w jakim dotyczy sędziów Trybunału, których kadencja upływa odpowiednio 2 i 8 grudnia 2015 r., jest niezgodny z art. 194 ust. 1 Konstytucji.

Ponadto p o s t a n a w i a:

na podstawie art. 104 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 1064) umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie.

1 37 38 39 40 41 118 Strona 39 z 118